- Nie było łatwo, bo dzisiaj ponad 30 km, ale mimo wszystko doszliśmy i Pan Bóg i Matka Najświętsza nam pobłogosławili w tym czasie. Wiele osób przyjechało, zarówno starych pielgrzymów, którzy wiele lat z nami pielgrzymowali, jak i całkiem nowe osoby, którzy dzięki temu, że pielgrzymki były jednodniowe mogły wziąć np. urlop. Towarzyszyło nam też kilku księży oraz wiele życzliwych nam osób - mówi ks. Paweł Mydłowski, przewodnik Pieszej Pielgrzymki Duszpasterstwa Rolników.
Pielgrzymi modlili się w intencji diecezji, Ojca Świętego, o nowe powołania, a nade wszystko w intencjach rolników.
13 lipca Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników wejdzie na Jasną Górę. - Ok. 11.00 najdłuższą trasą Najświętszej Maryi Panny będziemy wchodzić na Jasną Górę. O 12.00 będzie Msza św. pod przewodnictwem bp. Pawła Sochy. O 21.00 Apel Jasnogórski prowadzony przeze mnie, więc bardzo serdecznie zapraszam - mówi ks. Mydłowski.
Dzisiaj z Klenicy do Otynia 35 km pielgrzymowało ponad 70 osób.
Na Jasną Górę 12 lipca dotarła 38. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej.
Tegoroczna pielgrzymka ze względu na obostrzenia sanitarne została podzielona na kilka etapów. 2 lipca grupa ok. 40 pątników pielgrzymowała z Otynia do Lubięcina trasą liczącą ok. 25 km. Już kolejnego dnia odbył się jej drugi etap. Wówczas pielgrzymi przemierzyli liczącą ok. 20 km trasę ze Sławy do Wschowy. Od 4 lipca pielgrzymka miała już tylko charakter sztafetowy, co było novum jeśli chodzi o dotychczasowe pielgrzymowanie.
Na terenie dawnego gospodarstwa Strażyca w Woli Ostrowieckiej, w miejscu, gdzie ukraińscy nacjonaliści w sierpniu 1943 r. dokonali zbiorowego mordu na Polakach, odnaleziono nieznaną dotychczas mogiłę zbiorową — poinformował we wtorek IPN.
Instytut Pamięci Narodowej przekazał na platformie X, że w pierwszym dniu prac poszukiwawczych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej odnaleziono szczątki ofiar zbrodni.
Spotkanie rozpoczęło się od pełnego emocji „Hymnu do bł. Rodziny Ulmów” z uroczystości beatyfikacyjnej, który wykonała autorka i kompozytorka utworu Marta Stącel (w aranżacji Tomasza Piątka). Jej utwory zabrzmiały także na zakończenie spotkania, m. in. „Wszystko ma swój czas” z debiutanckiej płyty artystki pod tym samym tytułem.
Jacy byli Ulmowie? W książce pada stwierdzenie, że ponad przeciętni, ale słyszy się także określenie – prości. Więc jacy? - pytała podczas spotkania prowadząca Izabela Fac – redaktor Radia VIA. Prości, bo żyjący bez szumu wokół siebie i swojego świata, mający poukładane w życiu wartości i hierarchie – mówił ks. Tołpa – a ponadprzeciętni swoją postawą i działalnością. Tu zwłaszcza patrząc na pasje i działania Józefa nie da się go określić inaczej jako właśnie ponadprzeciętny. W świetle listów, kart pocztowych (np. kartka napisana przez Marcina Ulmę do 11-letniego syna Józefa), notatek, korespondencji z instytucjami, zdjęć wyłania się postać Józefa Ulmy jako prawdziwego lidera swojego środowiska i to już od młodych lat uznawanego przez otoczenie za kogoś nietuzinkowego. Tak samo Wiktoria – z ambicją dalszej nauki, także była aktywna w swoim środowisku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.