Kolejna rocznica koronacji łaskami słynącej figury Matki Bożej Strażniczki Wiary była okazją do wielbienia Pana Boga za wielkie rzeczy, które dokonuje przez Maryję.
- Tak jak Maryja niegdyś nawiedzała św. Elżbietę, tak dziś nawiedza także i tę bardzką ziemię. Mówią nam o tym dawne księgi i zgromadzone w Kaplicy Wotywnej obrazy – artykułował podczas Mszy św. bp Adam Bałabuch, przypominając, że zaczęło się to od cudu uzdrowienia czeskiego rycerza w 1270 r., od kiedy to datuje się początek pielgrzymek do Barda.
W tym roku zatem obchodzimy 750 lat pielgrzymowania do Maki Bożej Bardzkiej. A Maryja wyjednuje potrzebne łaski tym, którzy tutaj przybywają. W dowód wdzięczności za opiekę Maryi nad przybywającymi pielgrzymami cudowna figura Maryi z Dzieciątkiem została uroczyście ukoronowana 3 lipca 1966 roku. W koronacji wzięło udział około 150 tysięcy wiernych, setki kapłanów i sióstr zakonnych.
Z uwagi na epidemię, która bezpośrednio dotknęła klasztor redemptorystów w Bardzie, tegoroczne świętowanie miało skromniejszy charakter.
W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny sanktuarium w Bardzie wypełniło się głosami modlitwy i pieśni pielgrzymujących niewiast.
Wielka stanowa pielgrzymka kobiet połączona z odpustem sanktuaryjnym, w której uczestniczyły tłumy wiernych, rozpoczęła się uroczystym wejściem do świątyni. Uczestniczki przybyłe 15 sierpnia nie tylko z diecezji świdnickiej, ale także z różnych zakątków Polski, ze śpiewem na ustach i modlitwą w sercu wkroczyły do sanktuarium. Świątecznej Liturgii przewodniczył biskup świdnicki, który wygłosił homilię pełną refleksji na temat roli kobiety w Kościele i współczesnym świecie. – Są w różnym wieku, przychodzą ze swoimi sprawami, planami, marzeniami, ale także przynoszą swoje niepokoje i lęki – podkreślił na wstępie biskup świdnicki.
Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.
Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?
Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.