Reklama

Połączyła ich pamięć

Niedziela lubelska 18/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lublin - Felin

Szkoła Podstawowa nr 52 w Lublinie w roku szkolnym 2009/2010 przystąpiła do programu „Katyń... ocalić od zapomnienia”. Mottem programu, w ramach którego mają zostać przywróceni pamięci wszyscy, którzy zginęli na „Golgocie Wschodu” w 1940 r., są słowa Jana Pawła II: „Człowiek nie może pozwolić, żeby prawda została wydarta pod pozorem niczym nieograniczonej wolności, nie można zagubić w sobie krzyku sumienia, jako głosu Prawdy, która go przerasta, ale która równocześnie czyni go człowiekiem i stanowi o jego człowieczeństwie”.
13 kwietnia na lubelskim Felinie odbyły się uroczystości związane z posadzeniem dębów pamięci dla uhonorowania por. Zygmunta Rozwadowskiego, mjr. Michała Hakiela i mjr. Karola Czachora. Spotkanie zorganizowane przez społeczność Szkoły Podstawowej nr 52, parafię pw. Trójcy Przenajświętszej i Instytut Agrofizyki PAN w Lublinie, rozpoczęło się Mszą św. sprawowaną w kościele parafialnym przez bp. Artura Mizińskiego. Uczestniczyła w niej społeczność szkolna oraz zaproszeni goście, w tym członkowie rodzin osób poległych w Katyniu, Stowarzyszenia Rodzina Katyńska Lublin oraz przedstawiciele władz samorządowych i oświatowych.
„Spotkanie, zaplanowane już dawno, odbywa się w wyjątkowym czasie, bo zaledwie kilka dni po katastrofie samolotu rządowego pod Smoleńskiem - mówił ks. kan. Jan Bielak, proboszcz parafii pw. Trójcy Przenajświętszej. - Modlimy się więc nie tylko za tych, którzy oddali życie za ojczyznę 70 lat temu, ale także za ofiary sobotniej tragedii; za tych, którzy udając się do Katynia, odeszli do domu Ojca”. „Dla was, dzieci, to wyjątkowa lekcja historii - mówił do uczniów szkoły podstawowej bp A. Miziński. - Połączyła nas pamięć o Katyniu; o ludziach, którzy oddali życie za Boga i ojczyznę. Jesteśmy spadkobiercami ich dziedzictwa, chcemy podjąć je odpowiedzialnie już od najmłodszych lat”. Zadumie i modlitwie w intencji ofiar z 1940 r. i 2010 r. towarzyszyła także modlitwa o przebaczenie i miłosierdzie Boże dla tych, którzy przed 70 laty przyczynili się do śmierci niewinnych ludzi.
Po Mszy św. odbyły się uroczystości posadzenia dębów pamięci i odsłonięcia tablicy upamiętniającej ofiary stalinizmu. „Do tej uroczystości przygotowywaliśmy się od dawna; na lekcjach nauczyciele zapoznawali uczniów z historią zbrodni katyńskiej” - mówiła Halina Pawłowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 52 w Lublinie. W gronie osób zgromadzonych wokół tablicy i trzech dębów: uczniów, nauczycieli, rodziców i zaproszonych gości, nie było więc nikogo, kto nie poznał bolesnej prawdy o Katyniu. Ze szczególnym wzruszeniem uroczystość przeżywali członkowie rodzin M. Hakiela i K. Czachora. „Prawdopodobnie nie ma już nikogo z członków rodziny Z. Rozwadowskiego, dlatego tym większa odpowiedzialność spoczywa na nas” - mówiła Pani Dyrektor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał tego filmu

2026-02-18 15:50

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Najświętsze Serce

Materiały promocyjne filmu Najświętsze Serce

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Film Najświętsze Serce (Sacré Coeur)

Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.

Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Milewski: w „Dzienniczku” św. Faustyna zostawiła najlepszy program na przeżycie Wielkiego Postu

2026-02-23 08:04

[ TEMATY ]

bp Mirosław Milewski

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Bp Mirosław Milewski

Bp Mirosław Milewski

U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.

Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję