Reklama

Nabożeństwa majowe sprzed 70 lat

Zwyczajnie nas kocha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chwalcie łąki umajone,
Góry, doliny zielone.
Chwalcie, cieniste gaiki,
Źródła i kręte strumyki!

Dokościoła było daleko. Szło się piechotą. Zawsze. Bez względu na pogodę. Wszystkie niedziele, święta, uroczystości… Mamusia nie pozwoliłaby żadnemu, żeby zostało w domu, a było nas sześcioro. Starsze chodziły z dzieciakami ze wsi. Najmilej wspominam majowe. Chodziliśmy całą grupą do kapliczki. Była gdzieś w połowie drogi między wsią a kościołem. Prawdę mówiąc - każdego roku czekaliśmy niecierpliwie tych nabożeństw, odkąd tylko ustępowała zima. W naszych okolicach zwykle śnieg leżał długo, a w maju - jakby nagle rozsypywały się po ziemi kwiaty, jasnozielone listki, trawy… Wszystko prawdziwie żyło, a my byliśmy przekonani, że to na chwałę Maryi tak się dzieje. Że tak jest ten świat ułożony. Taki jest jego porządek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co igra z morza falami,
W powietrzu buja skrzydłami,
Chwalcie z nami Panią Świata,
Jej dłoń nasza wieniec splata

Reklama

Myśmy się z tym rodzili. Od maleńkości słyszeliśmy takie śpiewy i od maleńkości się ich uczyliśmy. Majowe popołudnia rozbrzmiewały śpiewem, zachwytem, radością, modlitwą i… śmiechem. Tak. Bo tak nam się wtedy najlepiej modliło. Nasze majowe zaczynały się wczesnym popołudniem. Jak tylko zebrała się grupka i wyruszyła pod kapliczkę. Oczywiście w domu były obowiązki, więc nie można było iść bez wiedzy starszych, poza tym, trzeba było coś zrobić z tymi najmłodszymi, których się miało pod opieką… Ale nie było mowy, żeby tam nie iść. Po drodze już śpiewaliśmy Matce Bożej, a dziewczęta zbierały dla Niej kwiatki. Na miejscu przystrajaliśmy kapliczkę i… siebie, i śpiewając znane nam pieśni do Najświętszej Maryi Panny, czekaliśmy na właściwą godzinę, o której zacznie się odprawiać nabożeństwo. Powoli dołączali do nas dorośli i razem wychwalaliśmy Najświętszą Panienkę.

Ona, dzieł Boskich korona,
Nad Anioły wywyższona;
Choć jest Panią nieba, ziemi,
Nie gardzi dary naszymi.

Różnie kończyły się te nasze nabożeństwa. Zwykle zostawaliśmy jeszcze długo po tym, jak starsi się rozeszli do domów. Majowy deszczyk bywał dla nas jak odpowiedź na nasze śpiewy. Budził nieraz taką radość i śmiech, że dostawaliśmy burę od dorosłych. Nigdy jednak nie mieliśmy wątpliwości, że Matce Bożej się to podoba, czuliśmy, że zwyczajnie nas kocha i przez to wszystko, co wokół, potrafi z nami rozmawiać - przez kwiatki, słońce, deszcz, nawet przez majowe burze. I że to Ona, jak nikt inny, w ten niezwykły czas daje nam tyle powodów do radości.

Wdzięcznym strumyki
mruczeniem,
Ptaszęta słodkim kwileniem,
I co czuje, i co żyje,
Niech z nami sławi Maryję!

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Jestem dumny z bycia katolikiem”. Papież inspiruje Francuzów

2026-09-30 08:48

[ TEMATY ]

świadectwo

Leon XIV we Francji

Vatican Media

„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.

Jason urodził się w Manchesterze, ale dorastał we Francji w katolickiej rodzinie. Przyznaje, że bycie młodym praktykującym katolikiem nie zawsze jest łatwe. Wsparciem jest dla niego wspólnota młodych, którzy co tydzień spotykają się, by rozmawiać o Jezusie i wierze.
CZYTAJ DALEJ

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

2026-09-29 19:48

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Kiedy Kościół mówi o obronie życia lub o kwestiach należących do nauki społecznej, nie uprawia polityki, lecz odnosi Ewangelię do życia ludzi – powiedział Leon XIV podczas konferencji prasowej w samolocie z Francji do Rzymu. Papież podkreślił, że doświadczenie Lourdes pokazuje, iż życie człowieka zachowuje sens również w cierpieniu.

Papież został zapytany przez Xaviera Le Normanda z „Le Pèlerin” o kwestie dotyczące eutanazji oraz o relację między nauczaniem Kościoła a francuską zasadą rozdziału religii od państwa.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy krok

2026-09-30 18:53

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.

Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję