Reklama

U matki lubelskich kościołów

Niedziela lubelska 24/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym, że lubelska archikatedra jest miejscem wyjątkowym, nikogo nie trzeba przekonywać. Każdy, kto choć raz miał możliwość znaleźć się w jej murach, ulega urokowi tego miejsca. Tutaj, w przestrzeni sacrum, człowiek odnajduje siebie i swoją prawdziwą tożsamość dziecka Bożego. W murach przesiąkniętych modlitwą nikt nie czuje się sam, wchodzących wita bowiem Madonna Płacząca, zapatrzona w każdego przychodzącego. Majestat Boga wyrażony pięknem sztuki onieśmiela, ale w przedziwny sposób tworzy klimat domu. Takie doświadczenie stało się również udziałem studentów II roku teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Wśród wspaniałych barokowych polichromii młodzież akademicka zgromadziła się wokół Chrystusowego ołtarza, na Mszy św. której przewodniczył bp Artur Miziński. Już od dwóch lat Ksiądz Biskup towarzyszy studentom w systematycznej formacji, ucząc ich, jak na drodze poszukiwania prawdy realizować fides et ratio, łączyć zdobywaną wiedzę z modlitwą oraz jak iść przez życie, pozostając w żywej i twórczej relacji z Chrystusem. Nawiązując do czytań z dnia, bp Artur tłumaczył młodym: „Trwajcie w Chrystusie, ponieważ tylko w Nim i z Nim wszystko ma sens. Będąc w komunii z Wcielonym Bogiem możemy nauczyć się być w jedności między sobą. Miłość Boga jest źródłem miłości ku braciom i siostrom. Chrystus - podobnie jak winny krzew roznosi latoroślom życiodajne soki - daje nam siłę do pokonywania zniechęcania, nieporozumień, trudności, które niesie życie”. Perykopa biblijna ukazuje Ojca, który troszczy się o nas - latorośle krzewu tak, że nawet „przycinanie gałązek” jest wyrazem Jego miłości ku latoroślom. - Wszelkie doświadczenia, jakie na nie spadają, doskonalą owoc i czynią go jeszcze cenniejszym - wyjaśniał Ksiądz Biskup.
Po Mszy św. proboszcz archikatedry ks. Adam Lewandowski umożliwił studentom zwiedzanie skarbca oraz przyległych sal. Z wielkim zaangażowaniem i kompetencją dzielił się wiedzą odnośnie poszczególnych eksponatów, m.in. szat liturgicznych, kielichów, monstrancji. Obok wiadomości historycznych ks. A. Lewandowski podawał głębokie komentarze teologiczne. Zwrócił szczególną uwagę na monstrancję, która spełniała rolę Biblii pauperum, stanowiąc ilustrację słów ewangelicznej perykopy o winnym krzewie. - Monstrancja ta jest najstarszą w zbiorach archikatedralnych; pochodzi z 1650 r. Obok gotyckiej chrzcielnicy z brązu jest najcenniejszą pamiątką po lubelskiej farze. Należy do grupy monstrancji powstałych w warsztatach lubelskich, które wyróżniają się zawieszoną w przestrzeni glorią otoczoną winną latoroślą, tworzącą w zwieńczeniu kotwicę, tło dla Ukrzyżowanego. Na stopie umieszczone są arma Christi - znaki tryumfu Zbawiciela, „broń” służącą do zwycięstwa nad śmiercią i szatanem. Przez chrzest święty jesteśmy wszczepieni w Chrystusa, który daje nam życie w obfitości - mówił.
Archikatedra, matka kościołów, wskazuje na Boga każdym freskiem i rzeźbą, dając i przedstawiając Go wszystkim, którzy wkroczą w jej progi. Karmi Bogiem poprzez przepiękne ceremonie liturgiczne, uczy Boga podając hojnie treści Objawienia zarówno pilnym studentom, jak i każdemu poszukującemu i stęsknionemu Bożych prawd.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

I Komunia Święta: między Hostią a hulajnogą

2026-05-04 19:48

[ TEMATY ]

Komunia

Adobe Stock

Maj w Polsce od lat pachnie bzem, świeżo skoszoną trawą i… Pierwszą Komunią Świętą . Przed kościołami ustawiają się chłopcy w garniturkach i dziewczynki w sukniach, które coraz częściej przypominają kreacje z katalogów ślubnych. Rodzice poprawiają fryzury, fotografowie ustawiają statywy, a gdzieś w tym wszystkim – często nieco ciszej – czeka On. Chrystus.

Pierwsza Komunia Święta była kiedyś wydarzeniem przede wszystkim domowym i duchowym. Przyjęcie odbywało się w mieszkaniu, przy stole przykrytym białym obrusem, z rosołem, ciastem drożdżowym i może jedną fotografią na pamiątkę. Prezenty też były inne. Zegarek – pierwszy w życiu, trochę za duży na rękę, ale noszony z dumą. Rower – niekoniecznie nowy, ale „na zawsze”, przynajmniej w dziecięcym wyobrażeniu. Te rzeczy miały swoją wagę. Były znakiem wejścia w świat odpowiedzialności.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws. publikacji autorstwa ks. Beniamina Sęktasa

2026-05-02 20:10

[ TEMATY ]

komunikat

Red.

Krytyczne oświadczenie w związku z publikacjami autorstwa ks. Beniamina Sęktasa wydała Kuria Diecezjalna w Drohiczynie. Czytamy w nim, że wspomniane treści są wyłącznie prywatnymi opiniami autora, na których wyrażanie nie miał zgody. Oświadczenie informuje, że kapłan został upomniany przez biskupa drohiczyńskiego oraz wezwany do naprawienia wyrządzonych krzywd i wywołanego zamętu. Otrzymał również zakaz publikowania podobnych treści w przyszłości.

W związku z publikacjami autorstwa ks. Beniamina Sęktasa i zapytaniami o reakcję władzy kościelnej, Kuria Diecezjalna w Drohiczynie oświadcza, że są one wyłącznie prywatnymi opiniami autora, na których wyrażanie nie miał zgody.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Przystanek w Przemyślu - U tronu Niepokalanej

2026-05-04 20:50

[ TEMATY ]

Przemyśl

Majowe podróże z Maryją

przemysl.franciszkanie.pl

Obraz Matki Bożej Niepokalanej z Dzieciątkiem w Przemyślu

Obraz Matki Bożej Niepokalanej z Dzieciątkiem w Przemyślu

Nasza jubileuszowa wędrówka sprowadza nas z kalwaryjskich wzgórz do serca Przemyśla, do barokowej świątyni Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To tutaj, w centralnym punkcie wspaniałego ołtarza, spoczywa skarb tego miasta – cudowny obraz Matki Bożej Niepokalanej. Choć nazywamy Ją Niepokalaną, wizerunek ten ukazuje nam Maryję w najpiękniejszej z Jej ról: jako Matkę trzymającą na ramieniu Boskie Dziecię.

Gdy stajemy przed tym obrazem, nasze oczy spotykają się z łagodnym, a jednocześnie pełnym powagi wzrokiem Maryi. Jej twarz, namalowana z niezwykłą precyzją na lipowej desce, emanuje pokojem. Jezus, spoczywający na Jej lewym ramieniu, prawą rączkę wznosi w geście błogosławieństwa, jakby chciał pobłogosławić każdy trud naszej pielgrzymki. W drugiej dłoni Maryja dzierży berło – znak, że jest Królową, ale Królową bliską, która nie panuje, lecz służy i kocha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję