Reklama

To były niezwykłe dwie noce

W piątek i sobotę (25 i 26 czerwca) wierni z diecezji świdnickiej po raz pierwszy mogli wziąć udział w „Nocy Kościołów”. Wykłady, dyskusje i Msze św. z udziałem zagranicznych gości przyciągnęły do świdnickich świątyń całe rodziny.

Niedziela świdnicka 27/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Noc kościołów” to impreza, która po raz pierwszy odbyła się we Wrocławiu w ubiegłym roku. W tym dzięki biskupowi świdnickiemu Ignacemu Decowi także i nasza młoda diecezja włączyła się do tej akcji.
Niezwykły weekend zawdzięczamy ks. Cezaremu Chwilczyńskiemu, dyrektorowi Radia Rodzina, który wymyślił „Noc Kościołów” i - podobnie jak rok temu - tę imprezę zorganizował.
- Chcieliśmy pokazać piękno architektury sakralnej, ale także zwrócić uwagę na udział chrześcijan w życiu publicznym - opowiada. - Wystawy, wykłady, dyskusje panelowe i koncerty mają służyć promocji kultury, porozumienia i dialogu wspólnej Europy. Zaprosiliśmy polityków i publicystów (np. białoruskiego opozycjonistę Aleksandra Milinkiewicza i Rocco Buttiglione z partii Berlusconiego (Forza Italia), wybitnych artystów, jak np. skrzypka Krzysztofa Jakowicza, oraz uczonych.
- Wyrażam wdzięczność Katolickiemu Radiu Rodzina, że nie zapomina o Kościele świdnickim, który bardzo mocno wpisuje się w tysiącletnią historię Dolnego Śląska - mówi bp Ignacy Dec. - Liczę na to, że w przyszłym roku impreza rozwinie się jeszcze bardziej i że więcej świątyń włączy się w uczestnictwo w tej niezwykłej nocy.
Ale i w tym roku wierni z diecezji świdnickiej nie mogli narzekać na brak wydarzeń. Jako pierwszy swoje podwoje o nietypowej, wieczornej porze otworzył kościół pw. św. Józefa. Tam wykład wygłosił - po polsku - senator z Włoch, Rocco Buttiglione. Mówił o chrystianofobii w Europie. Ten włoski polityk został powołany na komisarza europejskiego przez rząd Berlusconiego. Mimo akceptacji jego kandydatury przez szefa komisji nie objął stanowiska. Powodem było jedno kontrowersyjne zdanie, które wypowiedział. A mianowicie, przyznał, że jako wierzący katolik uważa homoseksualizm za grzech. Podkreślił również, że wobec prawa wszyscy są dla niego równi, niezależnie od przekonań i orientacji seksualnej. To jednak wystarczyło, by grupy feministyczne i homoseksualne doprowadził do odsunięcia go od stanowiska.
- Nie można dalej nie zauważać zjawiska chrystianofobii - mówił w Świdnicy Rocco Buttiglione. - W coraz bardziej zlaicyzowanej Europie musimy pokazać, że nam, chrześcijanom, zależy na wartościach, które wyznajemy. Chrześcijanie podobnie jak inne grupy społeczne mogą walczyć o swoje prawa. Wcale nie musimy się na wszystko godzić. Europa bardzo dużo zawdzięcza chrześcijaństwu. Mamy prawo swobodnie wyznawać swoje wartości i wcale nie musimy się z nimi ukrywać. Mamy możliwość sprzeciwiania się dyskryminacji i narzucaniu nam sprzecznych z naszymi poglądami praw.
Po wykładzie senatora nie zabrakło dyskusji, w której udział wziął również Ordynariusz diecezji świdnickiej. Na koniec wierni mogli wysłuchać koncertu muzyki włoskiej w wykonaniu sopranistki Katarzyny Oleś-Blachy, Łukasza Motkowicza (baryton) przy akompaniamencie pianistki Barbary Sas.
W sobotę „Noc Kościołów” rozpoczęła się Mszą św. w intencji Polaków mieszkających na Kresach Wschodnich, którą odprawiono w świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. W czasie Eucharystii niezwykle wzruszającą homilię wygłosił ks. Sergiusz z parafii św. Szymona i św. Heleny w Mińsku na Białorusi.
- Nie tak dawno jako Kościół katolicki zaczynaliśmy naszą służbę na Białorusi praktycznie od zera. Ludziom ciężko było przyznać się do wiary w Boga, do swoich polskich korzeni. Mój kościół parafialny, choć w tym roku obchodzi stulecie istnienia, tylko przez 33 lata służył jako świątynia. Przez pozostałe 67 był zajęty przez państwo, które utworzyło w nim kino - opowiadał wiernym, którzy całymi rodzinami przyszli do świdnickiego kościoła. - Dziś jest już znacznie lepiej: mamy 4 diecezje, 6 biskupów i 400 księży. Pracy jednak jest bardzo dużo, brakuje nam szczególnie kaplic i świątyń. Dlatego liczymy na Waszą pomoc.
Po Mszy św. w kościele zorganizowano panel dyskusyjny poświęcony problemom Kościoła, demokracji i wolności na Kresach Wschodnich. W dyskusji wziął udział lider białoruskiej opozycji Aleksander Milinkiewicz, który do Świdnicy przyjechał wraz z żoną Iną Kulej. Nie zabrakło również Krzysztofa Świderka, konsula generalnego RP na Ukrainie.
- Władze w Mińsku nie rozumieją dialogu kompromisu, a nawet postrzegają go jako wyraz słabości. Tym bardziej, gdy chodzi o fundamentalne zasady moralne i prawa człowieka. Tu nie może być miejsca na jakiekolwiek kompromisy - mówił Aleksander Milinkiewicz, lider Ruchu Społecznego „O Wolność”. - Nie można godzić się na to, by w białoruskich więzieniach trzymani byli więźniowie polityczni. Ani na to, co dzieje się dziś wokół Związku Polaków. Ocena tych zdarzeń musi być jednoznaczna. Represje przeciw polskim działaczom świadczą o tym, że władze nie chcą prawdziwej współpracy z państwami demokratycznymi. Jestem zwolennikiem polityki małych kroków. Nie może być jednak tak, że Unia Europejska robi dziesięć kroków, a władze białoruskie żadnego. Te relacje muszą opierać się na zasadzie: krok za krok. Inaczej być nie może.
Spotkanie w świątyni NMP Królowej Polski zakończył koncert białoruskiego liturgicznego chóru kościoła św. Szymona i św. Heleny „Głos Duszy” z Mińska. Równolegle w świdnickiej katedrze bp Ignacy Dec przedstawiał wiernym innego znakomitego gościa: bp. Josepha Couttsa z Pakistanu, który odwiedził Świdnicę razem z ks. dr Waldemarem Cisło, dyrektorem Sekcji Polskiej organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
Pakistański bp Joseph Coutts od lat jest zaangażowany w działania na rzecz zniesienia prawa przeciw bluźnierstwu i w czasie wizyty w naszym kraju chce nas zachęcić, abyśmy solidaryzowali się z mniejszością chrześcijańską w coraz bardziej fundamentalistycznym Pakistanie.
- Jednym z problemów, z którymi borykamy się w Pakistanie, jest surowe prawo przeciw bluźnierstwu. Chodzi konkretnie o dwa przepisy: 295 b i c, które mówią o profanacji Koranu i imienia Mahometa, a są nadużywane - opowiadał świdniczanom bp Coutts. - Bardzo łatwo jest bowiem fałszywie kogoś oskarżyć lub rozpuścić pogłoskę, że Święta Księga została sprofanowana lub że został znieważony Prorok. W chwili obecnej ok. 800 muzułmanów i niemuzułmanów zostało oskarżonych o tzw. zniesławienie i bluźnierstwo i toczy się wobec nich postępowanie sądowe.
Jak zaznaczył biskup z Pakistanu, chrześcijanie nie doznają prześladowań ze strony władz państwowych. Głównym sprawcą problemów chrześcijan są grupy ekstremistyczne lub fanatycy, którzy uważają, że Pakistan jest tylko dla muzułmanów.
Po wykładzie można było wysłuchać recitalu skrzypcowego w wykonaniu Krzysztofa Jakowicza, który zagrał utwory Jana Sebastiana Bacha i Eugène`a Ysa´e.
- Tematycznie „Noc Kościołów” dotyka wielu tematów żywotnych, ważnych, potrzebnych, niekiedy drażniących, innym razem kojących dusze niczym balsam - podsumowuje drugą edycję imprezy arcybiskup metropolita wrocławski Marian Gołębiewski. - Tak się dzieje, bo Kościół to przestrzeń otwarta, Kościół to przestrzeń dynamiczna. Kościół to przestrzeń spotkań i dialogu. Mam nadzieję, że „Noc Kościołów” przyniesie znakomity plon i będzie kontynuowana przez długie jeszcze lata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrystus widzi człowieka, gdy ten siedzi jeszcze w cieniu grzechu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Zaproszenie anioła - „chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka” - jest celowo zbudowane na tej samej formule, którą wcześniej zapowiedziano wizję Wielkiej Nierządnicy (Ap 17,1-3). Apokalipsa stawia naprzeciw siebie dwa miasta-kobiety: Babilon, cywilizację uwodzenia i przemocy, oraz Jeruzalem, wspólnotę wierności. Widzenie z „góry wielkiej i wyniosłej” podejmuje Ezechielową wizję nowej świątyni; Miasto Święte „zstępuje z nieba od Boga” - ostateczna wspólnota zbawionych nie jest produktem ludzkiej strategii, lecz darem, i jaśnieje „chwałą Boga” jak drogocenny kamień. Architektura ma sens teologiczny. Dwanaście bram z imionami dwunastu pokoleń synów Izraela pochodzi wprost z finału Ezechiela (Ez 48,30-35); bramy wychodzą na cztery strony świata - po trzy na wschód, północ, południe i zachód - miasto jest otwarte na wszystkie kierunki, z których Bóg zgromadzi swoich. Dwanaście warstw fundamentu nosi „dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka” - jak u Pawła: „zbudowani na fundamencie apostołów i proroków” (Ef 2,20). W jednym obrazie spotykają się Izrael i Kościół; Bóg nie zrywa swojej historii, lecz prowadzi ją do pełni. W święto Bartłomieja szczególnego blasku nabiera zdanie o imionach wpisanych w fundamenty. O samym apostole Ewangelie synoptyczne mówią tylko w listach Dwunastu, zawsze obok Filipa - co od dawna skłania do utożsamienia go z Natanaelem, którego do Jezusa przyprowadził Filip. Euzebiusz z Cezarei przekazuje w „Historii kościelnej” tradycję o jego misji na Wschodzie, gdzie Pantajnos miał zastać pozostawioną przez niego Ewangelię Mateusza; tradycja ormiańska czci go jako swojego apostoła i męczennika. Apostoł nie jest w Kościele jedynie wspomnieniem - jest warstwą fundamentu, na którym Bóg wznosi wieczne miasto.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: prawo do eutanazji wezwaniem do zaangażowania

2026-08-23 16:17

[ TEMATY ]

eutanazja

Adobe Stock

Abp Laurent Ulrich zwrócił się do wiernych w związku z zatwierdzeniem przez francuską Radę Konstytucyjną przepisów, dopuszczających eutanazji i ich podpisaniem przez prezydenta Emmanuela Macrona. Zachęca m.in. do modlitwy, troski o upowszechnianie dostępu do opieki paliatywnej.

W przesłaniu, opublikowanym w mediach diecezji paryskiej, hierarcha zwraca uwagę na sprzeczność we francuskim prawodawstwie. Z jednej bowiem strony francuski parlament jednogłośnie opowiada się za opieką paliatywną, która powinna być dostępna dla wszystkich i która należy do priorytetów państwa. Z drugiej jednak wyklucza się z niej najsłabszych, którym oferuje się śmierć na życzenie, przedstawiając ją jako formę opieki, zanim jeszcze system opieki paliatywnej zostanie upowszechniony w całym kraju na właściwym poziomie.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję