Reklama

Przyroda, przygoda, przyjaźń

Niedziela łódzka 34/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do ośrodka kolonijnego w Woli Pszczółeckiej w gminie Zelów dojechać można jedynie leśną drogą, i to za specjalnym zezwoleniem. Położony jest bowiem w samym środku lasu, z dala od osad i gospodarstw rolnych, 2,5 km od trasy Łask - Częstochowa, w bezpośredniej bliskości rezerwatu przyrody i siedliska dzikich ptaków wodnych „Święte Ługi”. Na terenie ośrodka znajdują się: pawilon sypialny dla dzieci i wychowawców wraz z zapleczem sanitarnym, budynek administracyjny, który poza pomieszczeniami socjalnymi mieści w sobie kuchnię i jadalnię, oraz pawilon świetlicowy, a w nim dwie duże sale oraz biblioteka, które służą dzieciom w dni chłodniejsze i deszczowe. W świetlicach są gry sportowe i sprzęt audio-video, wykorzystywany także przy organizacji zabaw tanecznych i dyskotek. Na rozległym terenie ośrodka kolonijnego są jeszcze domki campingowe, gdzie mieszka personel pomocniczy, dwa duże boiska oraz oczyszczony i starannie ogrodzony zbiornik wodny. Ośrodek w Woli Pszczółeckiej stanowi własność stowarzyszenia Ośrodek Kultury Chrześcijańskiej „Oratorium”, działającego przy parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Pabianicach.
Podczas kolonii realizowany jest program pt. „Przyroda, przygoda, przyjaźń”. W jego ramach realizowane są codzienne wycieczki oraz zajęcia profilaktyczne, które odbywają się w różnych porach dnia, aby dzieci mogły wykorzystać ładną pogodę na rekreację, sport oraz zajęcia plenerowe i kąpiel w basenie. Organizowane są także zajęcia plastyczne, konkursy i turnieje, jazda konna, przejażdżka bryczką po lesie, nauka gry w golfa, paintball, spływ kajakowy i jazda quadem.
Kierownictwo, wychowawcy, opiekunowie, służba medyczna i personel pomocniczy przebywają na koloniach i wykonują swoje obowiązki na zasadzie wolontariatu, nie otrzymując za to żadnego wynagrodzenia. Cała kadra dba o wszystkie sprawy kolonijne, otacza dzieci całodobową opieką i troszczy się także o najbardziej prozaiczne sprawy życia ośrodka. Każdego dnia kadra wychowawców spotyka się z kierownictwem, by omówić mijający dzień pracy. Są to ważne spotkania, mówi się o tym, co było udane i dobre, a także o trudnościach i potknięciach, wspólnie poszukuje się metod rozwiązania spraw trudniejszych.
Wielkim skarbem dla dzieci jest wakacyjny pobyt w takim miejscu, dlatego należy się wielkie podziękowanie organizatorom, za ich bezinteresowną pracę i staranie, aby kolonie były miejscem, gdzie dzieci nie tylko będą odpoczywać, ale także zbliżą się do Boga przez kontakt z przyrodą, w atmosferze wolnej od zanieczyszczeń środowiska przyrodniczego, kulturalnego i duchowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Blackout w Berlinie. Burmistrz miał koordynować działania, a... grał w tenisa

2026-01-09 08:50

[ TEMATY ]

tenis

Berlin

burmistrz

blackout

koordynowanie

Adobe Stock

Burmistrz Berlina wzywany do dymisji po swojej wpadce

Burmistrz Berlina wzywany do dymisji po swojej wpadce

Burmistrz Berlina Kai Wegner na początku blackoutu na południu Berlina grał w tenisa, choć wcześniej twierdził, że po wystąpieniu awarii skupił się na koordynacji działań zaradczych - podały niemieckie media. Opozycja domaga się dymisji polityka. Wyjaśnienia musi złożyć też przed swoją partią, CDU.

W środę niemieckie media poinformowały, że w sobotę, już po otrzymaniu informacji o masowej awarii prądu w południowo-zachodniej części miasta, Wegner poszedł grać w tenisa ze swoją partnerką.
CZYTAJ DALEJ

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się obrazem wspólnoty

2026-01-02 08:56

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
CZYTAJ DALEJ

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję