Reklama

Kościół

Apel o wolontariuszy do DPS-ów

W związku z trwającą epidemią i rosnącymi potrzebami placówek opiekujących się chorymi, przewodniczący Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich - redemptorysta o. Janusz Sok zaapelował do członków męskich zgromadzeń zakonnych o zgłaszanie się wolontariuszy do Domów Pomocy Społecznej.

[ TEMATY ]

apel

koronawirus

Adobe.Stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W apelu przekazanym PAP o. Janusz Sok podkreśla, że "koronawirus to nie mit czy sensacja medialna, która już zaczyna nużyć, lecz ciągle realne zagrożenie zdrowia i życia".

Zakonnik zwraca uwagę, że zakażenia różnych osób koronawirusem "dezorganizują życie wspólnotowe, pastoralne czy wreszcie – co najważniejsze – powodując śmierć lub utratę zdrowia".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreśla, że problem jest groźny zwłaszcza dla osób chorych, starszych, słabych czy bezradnych. "Z takich właśnie miejsc dociera do nas wołanie o wsparcie" - napisał przewodniczący KWPZM.

Wspomniał, że zwracają się do niego różne podmioty o wsparcie osobowe. "Aktualnie z powodu nieobecności dużej liczby personelu spowodowanej zakażeniami wirusem, sytuacja jest bardzo trudna, wręcz dramatyczna i każde ręce do pracy są bardzo potrzebne. Bardzo proszę o zrozumienie naszej sytuacji i przyjście nam z pomocą i wsparciem" - zacytował o. Sok jedną z próśb.

Odpowiedzialny za ten DPS napisał, że pomoc obejmuje codzienne czynności, takie jak: utrzymanie higieny pensjonariuszy, utrzymywanie czystości w pokojach. "Czas pracy jest do ustalenia, zaś nocleg i wyżywienie – zapewnia dany ośrodek".

"Drodzy współbracia, usilnie proszę o zgłaszanie się kolejnych wolontariuszy. Sprawa jest pilna i poważna" - napisał o. Sok.

Podziękował jednocześnie wszystkim, którzy w ostatnich miesiącach posługiwali w różnych miejscach jako wolontariusze.

2020-08-25 16:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apel o reakcję międzynarodową na okupację Krymu

[ TEMATY ]

apel

Ukraina

MATEUSZ BANASZKIEWICZ

Domagamy się zdecydowanej reakcji społeczności międzynarodowej na bezprecedensowy akt okupacji Krymu przez wojska rosyjskie, naruszenia integralności terytorialnej Ukrainy. Trwająca od 27 lutego 2014 roku okupacja jest zagrożeniem dla światowego pokoju. Grozi też unicestwieniem zamieszkującej Krym społeczności lojalnych wobec państwa Ukraińskiego Krymskich Tatarów - napisali sygnatariusze apelu do sekretarza generalnego ONZ, władz Unii Europejskiej, Rady Europy, Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie oraz wszystkich przywódców krajów wolnego świata. Podpisali go m.in. były przewodniczący Rady Najwyższej Białorusi Stanisłau Szuszkiewicz, była minister spraw zagranicznych Gruzji Eka Tkeszelaszwili, polscy parlamentarzyści i przedstawiciele organizacji społecznych, a także prezes KAI Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny „Więzi” Zbigniew Nosowski i ks. Kazimierz Sowa.
CZYTAJ DALEJ

W cichości pracował, w cichości cierpiał, w cichości umarł

2026-05-02 17:00

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

pogrzeb kapłana

ks. Paweł Traczykowski

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Kondukt żałobny z trumną śp. ks. Pawła Traczykowskiego w wałbrzyskiej kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów.

Kondukt żałobny z trumną śp. ks. Pawła Traczykowskiego w wałbrzyskiej kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów.

W kolegiacie Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów pożegnano śp. ks. Pawła Traczykowskiego, wikariusza parafii katedralnej w Świdnicy.

To był pogrzeb kapłana, który odchodził z miejsca, gdzie zaczęła się jego droga wiary. W sobotę 2 maja, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i pierwszą sobotę miesiąca, wałbrzyska kolegiata wypełniła się rodziną, kapłanami, siostrami zakonnymi, parafianami z Wałbrzycha i Świdnicy, przyjaciółmi oraz przedstawicielami środowisk, którym ks. Paweł Traczykowski służył.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję