Reklama

Zjazd Cecyliański

Choć są w różnym wieku i na co dzień reprezentują różne zawody, łączy ich wielka pasja, jaką jest śpiew. 20 listopada chórzyści spotkali się w Legnicy na X Cecylińskim Zjeździe Chórów Kościelnych

Niedziela legnicka 49/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na spotkanie przyjechały chóry parafialne, szkolne a także schole, by wspólnie świętować wspomnienie św. Cecylii, patronki muzyki kościelnej. W sumie ponad 200 uczestników z różnych regionów naszej diecezji. Przybyli reprezentanci nie tylko wielkich miast, ale również przedstawiciele małych wiejskich parafii, bowiem takie spotkania dają możliwość zaprezentowania swoich umiejętności przed szerszą publicznością, a także wpływają mobilizująco na pracę zespołów i podnoszenie poziomu artystycznego. Celem zjazdu, jak mówią organizatorzy, jest m.in. integracja chórów, a także podnoszenie poziomu muzyki kościelnej, by rzeczywiście muzyka znalazła należyte miejsce w liturgii. Coroczne zjazdy to nie tylko wspólna modlitwa, ale również nawiązywanie nowych kontaktów, dzielenie się umiejętnościami i warsztatem pracy.
Uczestnicy cecyliańskiego spotkania również w tym roku mieli okazję uczestnictwa w warsztatach muzycznych, które odbyły się w parafii św. Tadeusza Apostoła w Legnicy. Pod fachową opieką m.in. studentów Akademii Muzycznej we Wrocławiu przez kilka godzin ćwiczyli technikę wokalną i emisję głosu. Przed Mszą św. o godz. 17.00 odbył się koncert muzyki chóralnej i organowej. Jako pierwszy wystąpił znany chór Legnickiego Centrum Kultury „Madrygał”, który wykonał 3 utwory. Następnie w części instrumentalnej organowej wystąpił Włodzimierz Ruciński z Akademii Muzycznej we Wrocławiu, który zagrał m.in. jeden z chorałów Jana Sebastiana Bacha.
Koncert zakończył wspólny występ wszystkich przybyłych chórów. Śpiewacy wykonali trzy pieśni, które przygotowali podczas warsztatów. Zaśpiewali: „Gaude Mater Polonia”, „Ave Maryja” i „Modlitwę o pokój”. Śpiew wypadł wspaniale, jak potwierdzili to sami wykonawcy. To było prawdziwe doznanie chwały Boga, tym bardziej, że „kto śpiewa dwa razy się modli”. Sobotni dzień zakończyła wspólna Eucharystia w kościele św. Tadeusza, której przewodniczył biskup Marek Mendyk. O oprawę muzyczną Mszy św. w tym roku zadbał chór legnickiego Centrum Kultury „Madrygał”. Homilię wygłosił ks. Piotr Dębski z referatu Muzyki Kościelnej Legnickiej Kurii Biskupiej. Zwracając się do uczestników powiedział m.in. „(…) my jako muzycy kościelni wiemy, że naszym zadaniem jest służba w rozumieniu ewangelicznym, służba jaką nakazuje nam Jezus Chrystus. Wy, którzy pochylacie się nad pięknem muzyki kościelnej, właśnie przez służbę rozumianą w duchu miłości i w duchu ofiarności przybliżacie Boga ludziom i ukazujecie piękno liturgii kościoła w jej muzycznym aspekcie. (…) Muzyk kościelny ma więc misję do spełnienia, aby poprzez muzykę kościelną innym wskazywać samego Boga”. Kończąc powiedział: „Niech na ten dzień naszego świętowania, rozpoczynający uroczystość Chrystusa Króla i nadchodzący dzień, kiedy wspominamy św. Cecylię, patronkę muzyki kościelnej, przyświecają nam słowa, które słyszeliśmy w dzisiejszej ewangelii, aby Królestwo Boże, którego także poprzez śpiew głosicielami jesteśmy, wzrastało w naszych sercach. Abyśmy stawali się godnymi głosicielami tego królestwa”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedaleko jesteś od królestwa Bożego”

2026-02-13 10:24

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Końcowy rozdział Ozeasza brzmi jak liturgia powrotu z pustki. Prorok działał w Królestwie Północnym w VIII w. przed Chr., w czasie mieszania polityki, kultu Baala i sojuszy z mocarstwami. „Efraim” oznacza tu całe królestwo północy. Wezwanie „Wróć” (šûb) oznacza zmianę drogi, nie tylko żal. Izrael ma zabrać „słowa”, a nie dary. Po klęskach i deportacjach pozostaje modlitwa i wyznanie win. Hieronim tłumaczy: „tollite vobiscum verba”, czyli prośby i wyznanie win, i dodaje, że „vitulos labiorum” oznacza chwałę i dziękczynienie. Zwraca uwagę na szczegół tekstu: hebrajskie (pārîm) znaczy „byki”, a Septuaginta oddała ten zwrot jako „owoc”, przez podobieństwo brzmienia; sens prowadzi do uwielbienia zamiast zwierząt ofiarnych. Prorok wkłada w usta ludu trzy wyrzeczenia: Asyria nie zbawia, koń i rydwan nie dają ocalenia, wytwór rąk nie nosi już tytułu „bóg”. To są trzy źródła złudnej pewności: sojusz, siła militarna, idol. Werset o sierocie odsłania tło Tory. Sierota, wdowa i przybysz należą do tych, których Prawo osłania troską. Hieronim dopowiada, że „pupillus” to ten, kto utracił ojca; wspomina też odczytanie o odejściu od złego ojca, od diabła. Odpowiedź Boga ma język natury: rosa, lilia, korzeń jak drzewa Libanu, oliwka, cień i winorośl. Rosa w suchym kraju oznacza dar życia; Hieronim łączy ten obraz z Iz 26,19 i z pieśnią Mojżesza o słowie spływającym jak rosa (Pwt 32,2). Zakończenie pyta o mądrego i dodaje, że drogi Pana są proste, a jedni po nich idą, inni na nich upadają. Strydończyk widzi tu także uwagę o trudności księgi i mówi, że „drogi Pana” prowadzą przez lekturę i rozumienie Pism.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę wrócić do swojej diecezji

2026-03-12 14:35

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

metropolita łódzki

Vatican Media

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości – powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.

„Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży – opowiada kard. Krajewski – byłem przy Janie Pawle II w ostatnich siedmiu latach jego życia, kiedy był już chory. Potem pontyfikat Benedykta XVI, następnie papieża Franciszka i dziesięć miesięcy Papieża Leona. Doświadczyłem różnych rzeczy, ponieważ każdy papież wniósł do Kościoła coś nowego, każdy z innym akcentem”. W krótkich retrospekcjach wspomina swoją misję i miłość do Kościoła powszechnego, któremu służył „w jego najlepszych latach”. Był to rozwój ludzki i duchowy, który wzbogaciła bliskość z ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: rosnąć musi pokój, a nie liczba miliarderów

2026-03-13 18:59

[ TEMATY ]

pokój

kard. Christoph Schönborn OP

Vatican Media

Kard. Schönborn

Kard. Schönborn

Kardynał Christoph Schönborn zakwestionował powszechne przekonanie o stałej konieczności wzrostu gospodarczego. W swoim piątkowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” purpurat stawia pytanie: „Jaki model rozwoju jest naprawdę dobry dla nas, ludzi?”. Rozwój gospodarczy obiecuje dobrobyt (prawie) każdemu. Jeśli gospodarka rośnie wolniej lub wcale, to wielu ludzi odczuwa bolesne skutki.

Z kolei niektóre sektory „rosną” obecnie w alarmującym tempie: „Jest coraz więcej wojen. Coraz więcej punktów zapalnych. Gwałtownie rosną wydatki na zbrojenia.. Wojna z Iranem kosztuje USA miliard dolarów dziennie. Napływ uchodźców znacznie wzrasta. W ogromnym tempie rośnie ubóstwo”, przypomniał emerytowany arcybiskup Wiednia. Wyraził również zaniepokojenie, że szczególny obszar wzrostu stanowią miliarderzy. W ubiegłym roku każdego dnia pojawiał się co najmniej jeden nowy miliarder. Nigdy wcześniej nie było tak wielu miliarderów jak w tym roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję