Reklama

Wśród nas od 35 lat

Mija 35 lat obecności kard. Henryka Gulbinowicza na Dolnym Śląsku. 2 lutego 1976 r. miał miejsce uroczysty ingres Kardynała do katedry wrocławskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postać kard. Gulbinowicza zna każdy Dolnoślązak. Dane biograficzne mogą być już jedynie przypomnieniem tego, jak toczyły się losy Eminencji, zanim trafił na Dolny Śląsk. Urodził się 17 października 1923 r. w Szukiszkach w archidiecezji wileńskiej. W Białymstoku 18 czerwca 1950 r wyświęcono go na kapłana i 12 stycznia 1970 r. w tym samym mieście mianowano administratorem apostolskim. Niespełna miesiąc później, 8 lutego 1970 r., został konsekrowany na biskupa. Biskupa Gulbinowicza mianowano arcybiskupem metropolitą wrocławskim 15 grudnia 1975 r. Ingres miał jednak miejsce w lutym 1976 r. Kardynałem abp Gulbinowicz został kreowany już na Dolnym Śląsku 25 maja 1985 r.
„Jako metropolita zawsze dążyłem, by Wrocław był miejscem pojednania, by łączył tradycję, którą przynieśli przesiedleńcy ze Wschodu, i nowoczesność. Myślę, że efekt jest widoczny i nasze miasto jest dziś symbolem odrodzonej Polski” - te słowa kard. Gulbinowicz wypowiedział, odbierając Order Orła Białego z rąk Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Prezydent z kolei w liście gratulacyjnym napisał wtedy: „Od początku swej duszpasterskiej posługi był Ksiądz Kardynał doskonałym organizatorem i przewodnikiem wiernych, cenionym za kulturę duchową oraz otwartość na ludzi o różnych poglądach”. Wszystkie te słowa mają swoje odzwierciedlenie w ostatnich 35 latach historii Dolnego Śląska, którym towarzyszy nieprzerwanie wybitna postać Kardynała. On sam łączy tradycję i nowoczesność, a dla mieszkańców regionu jest niewątpliwie symbolem wolnej Polski. Cenimy go za humor, niezapomniane anegdoty, życzliwość, ale także za wzór wiary, głęboką duchowość i prowadzenie do Chrystusa.
Władze komunistyczne zgadzając się na to, by kard. Gulbinowicz został mianowany ordynariuszem wrocławskim, zapewne przypuszczały, że będzie on łatwym przeciwnikiem. Rzeczywistość pokazała co innego - ówczesny metropolita bardzo mocno wspierał działalność podziemia i okazał się być niezwykle odważnym graczem. Nie przeszkodziły mu w tej działalności próby zastraszenia go przez władzę. Otwarcie wspierał m.in. działalność Arcybiskupiego Komitetu Charytatywnego i chronił działaczy rodzącej się „Solidarności”. Dla wielu pozostaje wciąż symbolem „Solidarności”. Wkrótce historia z jego udziałem, opowiedziana przez Waldemara Krzystka w filmie „80 milionów” będzie znana w całym kraju.
Wiele osób i instytucji podkreślało zasługi Księdza Kardynała dla rozwoju Dolnego Śląska. Uczyniły to także środowiska naukowe. Papieski Wydział Teologiczny, Uniwersytet Przyrodniczy oraz Politechnika Wrocławska uhonorowały Eminencję tytułem doktora honoris causa. Nie można jednak wśród wszystkich zaszczytów i wyróżnień zapomnieć o tym, że Kardynał był i jest przede wszystkim pasterzem w znaczeniu duchowym, kapłanem, który z wielką troską podchodził do rozwijających się parafii i placówek duszpasterskich. Podczas swojej posługi poświęcił kilkadziesiąt kościołów, przygotował powstanie nowych diecezji i wykreował wielu obecnych biskupów. To on także był inicjatorem starań o organizację we Wrocławiu Światowego Kongresu Eucharystycznego.
W ubiegłym roku w maju Kardynał obchodził trzy wspaniałe jubileusze: 60-lecie kapłaństwa, 40-lecie sakry biskupiej i 25-lecie kardynalatu. Obchody pokazały, jak wiele osób wdzięcznych i życzliwych jest Jubilatowi. Podczas wspomnianego już wręczenia Orderu Orła Białego kard. Gulbinowiczowi śp. Lech Kaczyński mówił także: „Orzeł Biały dotarł na Dolny Śląsk za późno. To się powinno stać o wiele wcześniej, ale jestem za to przekonany, że trafił w godne ręce”. Nawiązując do tych słów, a odnosząc się do przybycia Kardynała na Dolny Śląsk, trzeba powiedzieć, że kard. Gulbinowicz trafił na Dolny Śląsk w samą porę. I z pewnością archidiecezja wrocławska trafiła tym samym w dobre ręce.

Z okazji 35. rocznicy ingresu kard. Henryka Gulbinowicza do katedry wrocławskiej trwamy we wdzięczności Bogu za jego osobę oraz pragniemy złożyć serdeczne życzenia. Eminencjo, niech kolejne lata upływają w zdrowiu i Bożym błogosławieństwie, a rozwój Dolnego Śląska niech nadal przynosi radość i satysfakcję.
Redakcja wrocławskiej edycji Tygodnika Katolickiego „Niedziela”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy psychiatra klęka przed tajemnicą zła

2026-07-25 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.

Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie na niedzielę: Bóg nie marnuje straty

2026-07-24 09:17

[ TEMATY ]

rozważania na niedzielę

Diec. Bielsko-Żywiecka

Cukier przez wieki był skarbem bogatych. Przywożono go z daleka, z trzciny cukrowej, a jego cena zależała od statków, imperiów i wojen. Nikt nie przypuszczał, że wielka rewolucja zacznie się od czegoś tak zwyczajnego jak burak. Ta zaskakująca historia cukru prowadzi nas do Ewangelii o Bogu, który potrafi ukryć skarb w tym, co niepozorne, odrzucone i pozornie przegrane.

Podziel się cytatem W tym odcinku pojawia się przejmująca historia ojca, który stracił piętnastoletnią córkę w wypadku. Przez lata zmagał się z bólem i przebaczeniem, aż odkrył, że przebaczyć nie znaczy zapomnieć ani uznać, że nic się nie stało. Przebaczyć to pozwolić Bogu wejść w ranę, która mogłaby zamknąć serce na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Francja/Hiszpania: Ponad 200 tys. osób ewakuowanych z powodu pożarów

2026-07-25 17:18

[ TEMATY ]

pożar

Francja

Hiszpania

PAP/EPA

Ponad 200 tys. osób zostało ewakuowanych we Francji i Hiszpanii z terenów, które od kilku dni trawią pożary. Najpoważniejsza sytuacja panuje w departamencie Żyrondy na południu Francji i w okolicach stolicy Hiszpanii, Madrytu. Tylko w tych dwóch miejscach ogień strawił już ok. 57 tys. hektarów.

W okolicach Madrytu i miasta Avila pożar objął powierzchnię ok. 25 tys. hektarów. W departamencie Żyrondy, którego stolicą jest miasto Bordeaux, ogień zajął ok. 32 tys. hektarów. Jak zauważył dziennik „Le Monde” jest to obszar równy trzykrotnej powierzchni stolicy Francji Paryża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję