Reklama

Aspekty

Głogów świętuje 900 lat kapituły

Głogów obchodzi uroczystość 900-lecia ustanowienia w tym mieście kapituły kolegiackiej. To jedna z najstarszych tego typu instytucji w Polsce. Dzieło bp. wrocławskiego Heymo oraz księcia Bolesława Krzywoustego i kasztelana Wojsława z roku 1120 trwa do dziś.

[ TEMATY ]

Głogów

kolegiata głogowska

ks. Adrian Put "/Niedziela"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolegiata głogowska była pierwszą spośród wszystkich kolegiat na Śląsku. I choć ostatnia wojna obeszła się z nią bardzo okrutnie dziś cieszy oko mieszkańców i turystów.

Kapitułę skasowały władze pruskie w 1810 roku. Dziś, w niedziele 27 września 2020 bp Tadeusz Lityński, biskup zielonogórsko-gorzowskie ma ją wskrzesić na nowo do istnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Samą II wojnę światową kolegiata przetrwała szczęśliwie. Dramatyczna okazał się jednak końcówka działań wojennych. Krótko przed końcem wojny Głogów został zamieniony w twierdzę. Miasto było oblegane przez Armię Czerwona od 11 lutego do 1 kwietnia 1945 roku. Zniszczeniu uległo ponad 90% budynków miasta. Zniknęło praktycznie cało Stare Miasto. Poważnie zniszczono także kolegiatę. 75 lat temu zabytek stanął w ogniu. Jego dotychczasowe życie zostało brutalnie przerwane. Zburzono część murów prezbiterium, wszystkie sklepienia, spłonęły dachy, a także ostrzelano wieżę. Dopiero w 1960 roku podjęto prace zabezpieczające, których celem było uczynienie z niej tzw. „trwałej ruiny”.

Okaleczone mury świątyni przypominały o dawnej świetności tego miejsca. Kolegiata była prawdziwą raną w mieście, które zaczęło się podnosić z wojennych ruin. Głogów zaczął szczególnie intensywnie rozwijać się wraz z odkryciem złóż miedzi. Przybywało mieszkańców. Jednak sprawy odbudowy świątyni nie udawało się załatwić. Dopiero w połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku pojawiło się zielone światło ze strony władz na odbudowę zabytku. W końcu w 1989 roku odbyło się w tej sprawie spotkanie w Ministerstwie Kultury i Sztuki podczas którego zaprezentowano projekt koncepcji odbudowy kolegiaty. Prace, które rozpoczęły się w latach 90-tych trwają nadal. Dzieła odbudowy podjął się ks. prał. Ryszard Dobrołowicz, który przez lata doprowadził nie tylko do uratowania zabytku, jego odbudowy, ale i zagospodarowania znacznej części Ostrowa Tumskiego w Głogowie. Dziś dzieło to kontynuuje ks. kan. Rafał Zendran. Prace są nie mniej żmudne i kosztochłonne. Bo po uratowaniu zabytku trwa teraz przywracanie kolegiacie dawnego blasku. Kolegiata została uratowana. Dzięki wielu ludziom dobrej woli powstała z ruin. I trwa, mimo zagłady z 1945 roku.

2020-09-27 11:15

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głogów. W cieniu kolegiaty

[ TEMATY ]

kolegiata głogowska

Katarzyna Krawcewicz

15 sierpnia w Głogowie odbył się dziś kolejny festyn "W cieniu kolegiaty".

To potrójna uroczystość łącząca w sobie Odpust Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny , święto Wojska Polskiego, a także piknik związany z Tradycją i Folklorem. Przy parafialnym stoisku można było zakupić cegiełkę - cały dochód przeznaczony zostanie na przywracanie piękna kolegiacie głogowskiej. Przez cały czas trwania festynu można było zwiedzać zabytkowy kościół i podziwiać efekty prac konserwatorskich.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi

[ TEMATY ]

Matka Boża

Karol Porwich/Niedziela

Imię Maryi czcimy w Kościele w sposób szczególny, ponieważ należy ono do Matki Boga, Królowej nieba i ziemi, Matki miłosierdzia. Dzisiejsze wspomnienie - "imieniny" Matki Bożej - przypominają nam o przywilejach nadanych Maryi przez Boga i wszystkich łaskach, jakie otrzymaliśmy od Boga za Jej pośrednictwem i wstawiennictwem, wzywając Jej Imienia.

Zgodnie z wymogami Prawa mojżeszowego, w piętnaście dni po urodzeniu dziecięcia płci żeńskiej odbywał się obrzęd nadania mu imienia (Kpł 12, 5). Według podania Joachim i Anna wybrali dla swojej córki za wyraźnym wskazaniem Bożym imię Maryja. Jego brzmienie i znaczenie zmieniało się w różnych czasach. Po raz pierwszy spotykamy je w Księdze Wyjścia. Nosiła je siostra Mojżesza (Wj 6, 20; Lb 26, 59 itp.). W czasach Jezusa imię to było wśród niewiast bardzo popularne. Ewangelie i pisma apostolskie przytaczają oprócz Matki Chrystusa cztery Marie: Marię Kleofasową (Mt 27, 55-56; Mk 15, 40; J 19, 25), Marię Magdalenę (Łk 8, 2-3; 23, 49. 50), Marię, matkę św. Marka Ewangelisty (Dz 12, 12; 12, 25) i Marię, siostrę Łazarza (J 11, 1-2; Łk 10, 38). Imię to wymawiano różnie: Miriam, Mariam, Maria, Mariamme, Mariame itp. Imię to posiada również kilkadziesiąt znaczeń. Najczęściej wymienia się m.in. "Mój Pan jest wielki", "Pani" i "Gwiazda morza".
CZYTAJ DALEJ

Papież udaje się do Francji. Co mówił jego poprzednik 18 lat temu w Paryżu?

2026-09-12 11:33

[ TEMATY ]

Francja

Paryż

wizyta

papież Benedykt XVI

Vatican Media

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

W Pałacu Elizejskim Benedykt XVI mówił m.in. o znaczeniu dobrze pojętej laickości

Za niespełna dwa tygodnie Leon XIV rozpocznie podróż do Francji. Poprzednia papieska wizyta nad Sekwaną miała miejsce dokładnie 18 lat temu, gdy z okazji 150-lecia objawień w Lourdes kraj odwiedził Benedykt XVI. Choć młodzi ludzie, którzy dziś czekają na Papieża nie mogą jej pamiętać, to zapoznanie się z nią może być dobrym wprowadzeniem w słuchanie słów Ojca Świętego. Bowiem jego poprzednik połączył szacunek do francuskiego dziedzictwa z doskonale sobie znanym nauczaniem św. Augustyna.

Gdy 12 września 2008 r. Benedykt XVI wyruszał z czterodniową wizytą do Paryża, media rozpisywały się o tym, że nad Sekwanę przybywa „papież – frankofil”. Z jednej bowiem strony od dziesięcioleci znane było jego zamiłowanie do francuskiej kultury i dzieł naukowych, z którymi zapoznawał się w oryginale, biegle posługując się językiem francuskim. Z drugiej zaś także i Francja nie szczędziła mu gestów sympatii, m.in. w 1992 r., gdy został włączony do prestiżowego grona Akademii Nauk Moralnych i Politycznych, czy w 1998 r., gdy w Ambasadzie Francji przy Stolicy Apostolskiej nadano mu tytuł Komandora Legii Honorowej. Przyjmując go przyszły papież wygłosił słynne przemówienie, w którym mówił, że od młodości „był zagorzałym wielbicielem łagodnej Francji” i wymieniał francuskich pisarzy, których lektura towarzyszyła mu od najmłodszych lat, jako antidotum na powojenną atmosferę w ojczyźnie. A także w 1999 r. gdy był jedynym teologiem katolickim w gronie 18 wybitnych intelektualistów, zaproszonych na paryską Sorbonę na konferencję poświęconą przyszłości świata, wchodzącego w 3. tysiąclecie i gdzie wygłosił odważny wykład o kryzysie chrześcijaństwa na Starym Kontynencie. Nie bez znaczenia był też fakt, że to właśnie on przewodniczył w 2004 r. uroczystościom 60. rocznicy lądowania aliantów w Normandii – notabene, wśród których był też tato obecnego Papieża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję