Reklama

Diakonat 2011

Niedziela szczecińsko-kamieńska 21/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 7 maja br. w bazylice archikatedralnej pw. św. Jakuba czterech alumnów Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie otrzymało z rąk bp. Mariana Błażeja Kruszyłowicza święcenia w stopniu diakona. Pierwszy stopień święceń otrzymali: dk. Tomasz Gruszto z parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Golczewie, dk. Michał Mikołajczak z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Szczecinie, dk. Marek Kokoszyński w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie oraz dk. Tomasz Romantowski z parafii pw. Matki Bożej Jasnogórskiej w Lubinie.
Nowo ustanowieni diakoni przygotowywali się do święceń przez tygodniowe rekolekcje, które odbywali w Myśliborzu w Domu Macierzystym Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego. Diakoni są bardzo wdzięczni siostrom za życzliwość oraz stworzenie duchowej atmosfery, która pomogła przeżyć te rekolekcje w wyjątkowy sposób. Sam dzień święceń poprzedziły piątkowe Nieszpory pod przewodnictwem bp. Kruszyłowicza, który wskazywał na wzór patronów dnia - świętych apostołów Filipa i Jakuba oraz bł. Jana Pawła II.
W czasie homilii Ksiądz Biskup wskazał na urząd diakona w pierwotnym Kościele, szczególnie podkreślił heroizm, jaki czasami był potrzebny w służbie Bogu i człowiekowi, oddanie całego siebie aż do przelania krwi, jak dał tego przykład św. Szczepan, diakon, pierwszy męczennik. Ksiądz Biskup odniósł się również do realiów Kościoła współczesnego, wskazując na wiele niepokojów, napięć i problemów współczesnego człowieka. Mówił, że czasy, w które wchodzą nowi diakoni ze swoją posługą, są niełatwe. Ale jesteśmy pewni, że Bóg nie opuszcza nikogo, kto z Nim współdziała i jest dla niego pomocą. Ksiądz Biskup umacnia to przekonanie nie tylko swoim słowem, ale również przykładem życia, trwając już od ponad 50 lat w szczególnej służbie Bogu i Kościołowi jako kapłan.
O funkcji diakonów w Kościele dowiadujemy się już z Dziejów Apostolskich (Dz 6,1-7). W pierwotnym Kościele diakon odpowiedzialny był za dzieła charytatywne, jakie gmina chrześcijańska podejmowała. Diakoni pełnili również szczególne funkcje liturgiczne, tak jest do dzisiaj. Odczytują Ewangelię, podają w czasie liturgii intencje modlitw, rozdzielają wiernym Eucharystię, są szafarzami sakramentu chrztu, asystują przy sakramencie małżeństwa, przewodniczą liturgii pogrzebu i nabożeństwom, a także pomagają biskupowi w celebrowaniu liturgii. Diakonat jest pierwszym z trzech stopni sakramentu święceń obok prezbiteratu i biskupstwa. W obrzędzie święceń, biskup nakłada na kandydata ręce, ale nie dla kapłaństwa, lecz dla posługi (Vaticanum II, „Lumen gentium”, 29). Diakoni nie są powoływani, by zastępować kapłanów, ale po to, by ich wspierać. Dlatego nie wykonują funkcji typowo kapłańskich, jak celebrowanie Eucharystii, rozgrzeszanie i namaszczanie chorych, związane z rozgrzeszeniem, ale wsparci łaską sakramentalną, mają za zadanie służyć Kościołowi w posłudze liturgii, słowa i miłości (Vat. II, LG, 29). Święcenia w stopniu diakona wprowadzają już do stanu duchownego. W ten sposób diakon jest również zobowiązany do regularnej celebracji Liturgii Godzin.
Szczególne podziękowanie należy się chórom „Primo Vere” i seminaryjnemu pod kierownictwem ks. dr. Zbigniewa Woźniaka za uświetnienie wspaniałym śpiewem uroczystej liturgii.
Pamiętajmy w naszych modlitwach o nowo ustanowionych diakonach, aby byli wierni Chrystusowi i czerpiąc moc z Niego, sami byli świadkami wiary, nadziei i miłości przed współczesnym światem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Matka Boża Pocieszenia z Leżajska

2026-05-02 20:20

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Jan Marczak

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku

Nasze dzisiejsze spotkanie zacznijmy od prostej ale jakże pięknej i głębokiej prawdy: iść przez życie z Maryją, to iść najpewniejszą drogą do Jezusa. Zachęta do Jej kultu nie jest tylko kultywowaniem tradycji, ale otwarciem drzwi do domu, w którym każdy z nas jest oczekiwany. Maryja uczy nas, jak przyjmować Bożą wolę z ufnością, nawet gdy po ludzku brakuje nam sił.

Dziś znów chcemy oddać Jej nasze troski, radości i codzienne trudy. Ze śpiewem Litanii loretańskiej udajemy się z Hrubieszowa do Leżajska, położonego w pięknej Archidiecezji Przemyskiej, bo przecież nasza duchowa wędrówka prowadzi nas konkretnym szlakiem. Zostawiamy zatem za sobą piękny, kresowy Hrubieszów – miasto o bogatej historii i głębokiej wierze – by skierować kroki do Leżajska. To tutaj, w cieniu potężnej bazyliki, od wieków bije serce Podkarpacia. W tym świętym miejscu, pod troskliwą opieką znanych nam już Ojców Bernardynów, króluje Matka Boża Pocieszenia.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich duchownych

2026-05-03 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję