Reklama

„Narodowy” w poślizgu

Jeszcze niedawno wydawało się, że na rok przed rozpoczęciem Euro 2012 wiemy, czym najpewniej będziemy się szczycić, a czego wstydzić w czasie rozgrywania imprezy. Życie jest jednak nieprzewidywalne, wstydu może być więcej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stadionem Narodowym, który lada tydzień miał być ukończony, a lada miesiąc uroczyście otwierany, powinniśmy się szczycić. Wszak będzie to najnowocześniejsza arena sportowa w Polsce. Pomieści 58 tys. widzów. Będą restauracje, nowoczesne telebimy, loże dla VIP-ów. Stadion ma być zadaszony, może być ogrzewany i czynny przez okrągły rok.
- Dach będzie można rozłożyć lub złożyć, zależnie od pogody na zewnątrz - zachwala Anna Sibielak z biura prasowego Narodowego Centrum Sportu. W zależności od wielkości imprezy, będzie można wynająć wszystkie trybuny lub ich część. Powierzchnia użytkowa stadionu to ponad 200 tys. m3, czyli trzy powierzchnie Galerii Mokotów. Długość lin stalowych dachu to 70 km, trzy razy tyle, ile liny kolejki na Kasprowy Wierch.
Bryła stadionu, górująca nad okolicą, rzeczywiście robi już dziś wrażenie. Niestety, gorzej z tym, co dzieje się wewnątrz i na zewnątrz. Najnowsze wieści mówią, że oddanie stadionu, przewidziane na koniec czerwca, może znacznie się opóźnić.

Czy Praga to Warszawa

Reklama

Według organizatorów, piłkarskie mistrzostwa miały być szansą dla Polski. - Musimy myśleć, jak najlepiej wykorzystać dla promocji Polski efekt EURO 2012 - twierdzi Marcin Herra, szef spółki PL.2012 koordynującej przygotowania do imprezy. - Czy zagraniczni goście będą chcieli wrócić do naszego kraju po turnieju, w ogromnej mierze zależy od nas samych. Od tego, czy zaprezentujemy się przed nimi jako otwarty, gościnny, uśmiechnięty i skłonny do pomocy naród.
Nie wszystko jednak zależy od uśmiechów, a nawet od pięknego stadionu. Bo od dawna wiadomo, że gorzej będzie z tym, co tuż obok „Narodowego”. Zapowiadano nowe drogi, domknięcie obwodnicy między rondami Wiatraczna i Żaba, drugą linię metra, a także nowe dworce Wschodni i Stadion. „Narodowy” miał dać impuls rozwojowy zaniedbanej części miasta, być początkiem Stadion City, dzielnicy biznesu, handlu i atrakcji.
- Niestety, na Pradze niewiele się dzieje - mówi Paweł Lisiecki, szef klubu radnych PiS z Pragi-Północ. - Zapowiedzi, że na imprezie skorzystają nie tylko kibice, ale i mieszkańcy Pragi, skończyły się niczym. Impulsem rozwojowym impreza nie będzie. Będzie, jak było: sypiące się kamienice, zakorkowane ulice, a metro może za kilka lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tuż za rogatkami

Choć plany inwestycyjne miasta przed mistrzostwami nie imponują, jednak impuls do zmian na przyszłość jest wyraźny, uważa Robert Chwiałkowski, szef Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji. - Impreza potrwa krótko, ale zachęci do zmian - mówi. - Drugiej linii metra i wyremontowanych dworców szybko nie będzie, ale coś zaczęło się dziać. Tym, że niektóre miejsca będą rozkopane, a dojazd na imprezę utrudniony, władze miasta nie powinny się przejmować. Ważne, co pozostanie dla stolicy.
Nawet mając na uwadze opóźnienia lub odłożenie inwestycji związanych z imprezą, Warszawa nie jest w złej sytuacji, uważa Grzegorz Janik, wiceszef sejmowej Podkomisji ds. EURO 2012. Problemy zaczynają się za rogatkami stolicy. - Nie ma dobrych dróg dojazdowych do Warszawy i innych miast, gdzie będzie rozgrywane Euro 2012 - mówi poseł. - Nie zazdroszczę tym, którzy będą chcieli dojechać na mecze. Czekają ich wielogodzinne korki na niepokończonych autostradach i gehenna na przestarzałej kolei.

Wieści z pola walki

Radnego Lisieckiego cieszy, że po mistrzostwach na Pradze pozostanie chociaż nowoczesny stadion. - Ciekawe jednak, czy będzie w pełni wykorzystany po imprezie? Tego dzisiaj nie wiemy - mówi. Tego nikt nie wie, choć podczas niedawnej konferencji nt. „Efektu białych słoni” (wystąpił m.in. w Portugalii, gdzie po Euro 2004 pozostały puste stadiony), zapewniano, że nie ma obaw.
- Nie ma jednej recepty na uniknięcie tego efektu, jednak pracujemy nad tym od wielu miesięcy - mówił Rafał Kapler, szef NCS. Przykładem takich działań mają być imprezy masowe i koncerty, które przewidziano na „Narodowym” jeszcze przed oficjalnym otwarciem stadionu. Czy jednak odbędą się, nie wiadomo: ostatnie wieści z pola walki, czyli budowy stadionu to mieszanka wiadomości dobrych i złych. Z przewagą tych drugich.
Trwa montaż ruchomego dachu, telebimów, krzesełek, jednak ewakuacyjne schody kaskadowe na zewnątrz stadionu oblały testy obciążeniowe. Trzeba będzie je montować na nowo. Pojawiła się też informacja, że poważne błędy w projektach instalacji elektrycznych mogą spowodować wielotygodniowe, jeśli nie wielomiesięczne opóźnienie.
Najnowsze wieści mówią o tym, że ostateczne oddanie stadionu (przewidziane na koniec czerwca) może się opóźnić o wiele tygodni, jeśli nie miesięcy. A na radość z pięknego stadionu może paść spory cień. Czy dojdzie do kompromitacji, będzie wiadomo na rok przed inauguracją Euro 2012, która ma się odbyć na nowym stadionie.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

2026-09-22 11:03

[ TEMATY ]

szkoła

Podlasie

atak

Adobe Stock

10-letnia dziewczynka została ranna w ataku, do jakiego doszło w jednej ze szkół podstawowych w powiecie kolneńskim na Podlasiu. Sprawcą był 11-latek, uczeń tej samej szkoły, który do napaści użył toporka. Dziewczynka została przetransportowana do szpitala - przekazała policja. O sprawie informuje Polsat News.

- Przed godz. 8.00 na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie, że w jednej ze szkół w powiecie kolneńskim uczeń zaatakował uczennicę - przekazała Interii nadkom. Marta Rodzik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
CZYTAJ DALEJ

Tatry: Zimowe warunki na szlakach; w wyższych partiach spadł śnieg

2026-09-22 14:56

[ TEMATY ]

Tatry

PAP/Grzegorz Momot

Niekorzystne warunki panują na tatrzańskich szlakach. W wyższych partiach gór występują śnieg i oblodzenia, a niski pułap chmur ogranicza widzialność. Na Kasprowym Wierchu leży 14 cm śniegu, w Dolinie Pięciu Stawów Polskich – 16 cm, a na Hali Gąsienicowej – 3 cm.

Silne ochłodzenie i opady śniegu w Tatrach pojawiły się w poniedziałek. We wtorek powyżej 1600 m n.p.m. prognozowane są dalsze opady śniegu, a pokrywa śnieżna może miejscami zwiększyć się o 5-10 cm. Na szczytach temperatura wyniesie około minus 1 st. C. Wiał będzie silny, północno-zachodni wiatr osiągający w porywach do 65 km/h i miejscami powodujący zawieje i zamiecie śnieżne.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim opactwie. Zmarła osoba to kapłan

2026-09-24 12:15

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.

„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję