Reklama

Światłość Sumień

Niedziela podlaska 24/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Przyjdź, Ojcze ubogich,
przyjdź, Dawco łask drogich,
przyjdź, Światłości sumień”
(sekwencja)

Wśród wielu teorii na temat początku świata, jego istnienia i celu próbowano niegdyś przemycić tzw. materializm, w którym zasadą wszystkiego miałaby być jakaś „pramateria”, z której „przypadek” lub „ewolucja” wywiodły znane nam dzisiaj kształty i formy rzeczywistości. Po drugiej stronie stawał idealizm, twierdząc, że prawdziwe, a więc i realne są tylko idee - duchowe i wieczne wzory, które mają swoje odbicie w świecie dostępnym naszemu poznaniu. Między te filozoficzne wyobrażenia wchodzi Ktoś, kto pomaga nam odnaleźć prawdziwy sens tego i przyszłego świata.
Kościół przez wieki dokonywał spokojnej i wyważonej refleksji nad wydarzeniami Pięćdziesiątnicy. Czy jednak da się wejść w nie bez emocji? Wszystko, jak pisze św. Łukasz, zaczęło się „nagle”: i szum wiatru, i języki ognia, i dar glosolaliów… Duch Święty był oczekiwany, ale przyszedł, jak ma to w swojej naturze, zupełnie niespodziewanie. Pozwolił wprawdzie świadkom na „zdumienie i podziw”, ale nie czekał ze swoim działaniem - natychmiast zaczął przemawiać przez usta Apostołów, ponieważ wielkie dzieła Boże domagają się rozgłaszania. W Ewangelii dar Ducha Świętego pojawia się w kontekście nakazu misyjnego, w który Jezus włącza posługę sakramentu Bożego Miłosierdzia. Niezwykle ważne jest podkreślenie, że ten dar trzeba przyjąć („Weźmijcie…!”), wszystko inne zaś dzieje już według ściśle ustalonego porządku: na fundamencie Ducha (i tylko w ten sposób) można odbudować zachwiane relacje z Panem Bogiem i ludźmi. Św. Paweł z całą mocą przypomina naukę o działaniu Ducha Świętego w Kościele i o Jego woli, by jedność wiernych stawała się znakiem dla świata. „Napojeni Duchem” chrześcijanie mogą wyśpiewać przewidzianą na dziś specjalną sekwencję, sławiącą doskonałości Trzeciej Osoby Boskiej, błagającą zarazem o konkretne dary: o zachętę dla oschłych, o męstwo, o uczynienie świętym tego, co na razie ma niewiele wspólnego z Bogiem.
Teorie, nawet wprost wrogie wobec ludzi wierzących, nie są w stanie niczego zmienić w Bożym zamyśle. Duch Święty rozgłasza wielkość i godność ludzkiego życia, przekonuje o doczesnym wymiarze naszego świata, przywraca nadzieję w pełne wątpliwości serca. W materię ożywioną i nieożywioną wkłada boskie piękno, ukazuje kierunki duchowego wzrastania, broni skutecznie prostych i wykształconych. Nie cofa się przed upomnieniem, pomaga odkrywać na nowo wielokształtne relacje miłości, jakie łączą nas z Bogiem i bliźnimi. O tego Ducha prośmy: „Przyjdź, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich duchownych

2026-05-03 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
CZYTAJ DALEJ

2 maja dokonał się cud św. Januarego. Wierni w Neapolu świętują

2026-05-03 07:17

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W Neapolu wierni byli świadkami dokonania się "cudu krwi św. Januarego", który jest patronem miasta. W sobotę krew świętego powróciła do stanu płynnego - informuje Polsat News.

O godzinie 17:03 przed katedrą rozległy się oklaski, wierni machali białymi chusteczkami i bili brawo. Oznacza to, że dokonał się "cud krwi św. Januarego", czyli upłynnienie skrzepniętej krwi patrona Neapolu, która jest przechowywana w specjalnej ampułce.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję