Reklama

Rok Biblijny w archidiecezji

Dwa oblicza miłości

Niedziela wrocławska 25/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czym jest miłość? Pytanie to nurtowało wielu filozofów? Próbowali na to pytanie odpowiedzieć liczni literaci. Spróbujmy spojrzeć na miłość w aspekcie biblijnym. W Księdze Kapłańskiej słyszymy wezwanie: „Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak siebie samego” (Kpł 19, 18). Zaproszenie do miłowania bliźnich wywołało dyskusję, jakie grono ludzi można nazwać bliźnimi. Wielu próbowało ograniczyć pojęcie bliźniego do osób przynależących do określonej społeczności. Zeloci, radykalne skrzydło judaizmu w czasach Jezusa, pojęcie bliźniego ograniczali do członka narodu izraelskiego zachowującego skrupulatnie Torę. Esseńczycy dostrzegali bliźnich w gronie własnej wspólnoty, nazywając siebie „synami światłości” (1QS 1, 9-10). Na próby zawężenia grona osób objętych miłością, Jezus odpowiada rozszerzeniem starotestamentalnej zasady do miłowania nawet nieprzyjaciół: „A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują” (Mt 5, 44). Oto przed nami została rozciągnięta sfera miłości, w której możemy się coraz bardziej doskonalić i właściwie w nieskończoność poszerzać grono osób objętych tą miłością.
Istnieje jednak drugie oblicze miłości, tej która wymaga wyłączności, której nie można poszerzać o kolejne postacie. W Biblii czytamy słowa: „Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg Twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i czwartym pokoleniu - tych, którzy mnie nienawidzą, a który okazuje łaskę w tysięcznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań” (Pwt 5, 9-10, por. Wj 20, 5; Pwt 6, 15; 4, 24). Dowiadujemy się, że Bóg jest Bogiem zazdrosnym, nawet słyszymy, że „Pan ma na imię Zazdrosny” (Wj 34, 14), a więc nie możemy tą samą miłością obdarzać Boga i jakieś inne stworzenie. Ubóstwienie sił przyrody, ciał niebieskich, ludzi (w starożytności niektórzy władcy oczekiwali czci boskiej) jest odrzuceniem miłości Bożej. Jeśli stawiamy coś wyżej niż Boga, to oznacza, że w naszym sercu wygasła miłość do Boga.
Miłość wyłączna dotyczy również życia małżeńskiego. Kiedy dwoje ludzi ślubuje sobie miłość i wierność aż do śmierci, to znaczy, że istnieje przestrzeń życia zarezerwowana tylko dla ich dwojga. Od tej chwili tak reorganizują czas, grono przyjaciół, całe życie, by rodzina była najważniejsza. Najbardziej intymne relacje łączą tylko ich dwoje, najskrytsze rozmowy prowadzą tylko ze sobą. Ogłaszają światu, nie tylko przez symbol obrączek, ale przede wszystkim poprzez sposób zachowania, że należą tylko do siebie. Ludzi z uporządkowaną sferą miłości możemy szybko rozpoznać. Zawsze znajdują czas dla Boga i potrafią uszanować miłość u innych ludzi. W takim przypadku zazdrość nie jest czymś złym, jest tylko strażniczką miłości, jej wyłączności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję