Reklama

Sanktuarium św. Weroniki Giuliani

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kim jest św. Weronika

Reklama

Nasza święta przyszła na świat w Mercatello na terenie Włoch w 1660 r. Na chrzcie otrzymała imię Urszula. Kiedy miała 10 lat, postanowiła oddać się na służbę Chrystusowi, ofiarując się za grzechy wszystkich ludzi. Zdecydowała się wstąpić do kapucynek. Podczas obłóczyn otrzymuje imię zakonne Weronika. W klasztorze pełniła różne funkcje: furtianki, kucharki, szatniarki, piekarki, zakrystianki, mistrzyni nowicjuszek. Pełniła także urząd ksieni. W 1694 r. przeżyła mistyczne zaręczyny i zaślubiny z Boskim Oblubieńcem. W 3 lata później, w Wielki Piątek 1697 r., otrzymała stygmaty. Na prośbę św. Weroniki zewnętrzne znaki stygmatów zniknęły, ale pozostał ból w miejscach ran Chrystusa. Zmarła 9 lipca 1727 r. w Citta di Castello. Zanim nadeszła śmierć, przeżyła bardzo ciężką agonię trwająca 33 dni potrójnego czyśćca: bólu fizycznego, cierpień moralnych i pokus szatańskich.
Jej testamentem pozostawionym Kościołowi są słowa: "Powiedzcie wszystkim, że znalazłam Miłość, w tym tkwi sekret moich radości i cierpień: znalazłam Miłość!". Papież Pius VII w 1804 r. ogłosił ją błogosławioną, natomiast świętą ogłosił ją papież Grzegorz XVI w 1839 r.
Wiele o jej życiu i nauce dowiadujemy się z dziennika (22 tys. stron), który pisała z polecenia swoich spowiedników. Obok faktów z jej życia i opisów przeżyć duchowych zawiera on także jej poezję. W biografii nazwano Weronikę "najpiękniejszą duszą, jaką Bóg zesłał na ziemię".

Początki sanktuarium

Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gorzowie Wlkp., która jest gospodarzem sanktuarium, powstała 9 września 1984 r. Początkowo wierni gromadzili się w małej kaplicy. Została ona rozbudowana i powstał z niej obszerny kościół konsekrowany w październiku 2000 r.
W tym kościele znajduje się kaplica, w której czczona jest św. Weronika Giuliani. Początki kultu św. Weroniki w naszej diecezji sięgają połowy lat 90. W 1996 i 1997 r. ówczesny proboszcz parafii ks. inf. Roman Harmaciński pielgrzymował do sanktuarium św. Weroniki Giuliani w Citta di Castello. To tam poznał życie i duchowość św. Weroniki, które można streścić słowami samej świętej: "Stoję tu jako brama, aby nikt nie został potępiony". Tam otrzymał relikwie - cząstkę serca i kości.
Relikwia serca jest znakiem szczególnym jej życia i dzieła. Po śmierci św. Weroniki okazało się, że są na nim odciśnięte narzędzia Męki Pańskiej.
9 marca 1997 r. nastąpiła uroczysta instalacja relikwii świętej i rozpoczęcie jej kultu w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Gorzowie Wlkp. Kolejnym ważnym wydarzeniem w tworzącym się sanktuarium było erygowanie 3 maja 1997 r. Bractwa Męki Pańskiej w roli kustosza przy sanktuarium św. Weroniki. Do dziś charakterystyczne togi są znakiem rozpoznawczym bractwa. Oficjalnie sanktuarium zostało powołane we wrześniu 2007 r. przez bp. Adama Dyczkowskiego, zaś 9 lipca 2008 r. bp Stefan Regmunt nadał statut określający zasady kultu i funkcjonowania sanktuarium św. Weroniki Giuliani w Gorzowie Wlkp.
Szczególnym powołaniem św. Weroniki była modlitwa za grzeszników. Jej zadaniem była i jest modlitwa, aby nikt nie został potępiony. W sanktuarium trwa więc szczególna modlitwa za zatwardziałych grzeszników. W naszych rodzinach zdarza się czasami, że ktoś traci wiarę i odchodzi od Boga. Mobilizujemy się wówczas do szczególnej modlitwy za męża, żonę czy dziecko. W takich sytuacjach warto pielgrzymować tu, do św. Weroniki, i prosić Boga przez jej wstawiennictwo o nawrócenie i wybawienie od wiecznego potępienia.

Dla pielgrzymów

Wybierając się z pielgrzymką do św. Weroniki, warto nawiedzić sanktuarium w dni szczególnie poświęcone kultowi świętej. 9 lipca wspominany jest dzień śmierci Weroniki. Wówczas w sanktuarium odbywają się uroczystości ku czci świętej patronki. Ważnym wydarzeniem jest triduum jej poświęcone, które odprawia się tu w połowie września. 13 września wspomina się ustanowienie sanktuarium, 14 września uroczyście obchodzi się święto Podwyższenia Krzyża Świętego, zaś dzień później - wspomnienie Matki Bożej Bolesnej. Ale okazji do nawiedzenia św. Weroniki jest znacznie więcej. Od czerwca do października odbywają się ulicami parafii procesje fatimskie, podczas których modli się za grzeszników. W każdy drugi i czwarty piątek miesiąca odprawiane są rano i wieczorem nabożeństwa Drogi Krzyżowej. W trzecie piątki miesiąca wszystkie Msze św. sprawowane są w kaplicy św. Weroniki z formularza mszalnego jej poświęconego. Także w ten dzień odprawiane jest nabożeństwo "Gorzkich żali". W pierwsze soboty miesiąca zgromadzeni modlą się z intencją wynagradzającą za grzechy ludzkości. I jeszcze ostatnia sobota miesiąca - w ten dzień odprawiana jest Msza św. w intencji chorych za wstawiennictwem św. Weroniki. Jednak, aby nawiedzić kaplicę św. Weroniki i modlić się przy relikwiach jej serca z wyrytymi narzędziami Męki Pańskiej, nie trzeba szukać szczególnej okazji. Zawsze, gdy ktoś z naszych bliskich oddala się od Boga, warto tu przyjechać i modlić się o jego nawrócenie razem ze św. Weroniką. Może to sanktuarium stanie się dla wielu ostatnią bramą, by ktoś z naszych bliskich nie potępił się na wieki?
Nawiedzając sanktuarium, pierwsze kroki powinniśmy skierować do kaplicy św. Weroniki. Tutaj przechowywany jest relikwiarz zawierający kawałek jej serca. W ołtarzu znajduje się obraz przedstawiający mistyczne zaślubiny Weroniki z Chrystusem. W kaplicy jest także wierna kopia krzyża, z którego Jezus przemawiał do Weroniki. Sam kościół jest obszerną budowlą pozwalającą pomieścić dużą liczbę wiernych. Dodatkowym atutem jest także kościół górny, w którym nabożeństwa mogą odbywać się niezależnie od uroczystości w kościele głównym. Wokół kościoła usytuowane są stacje drogi krzyżowej. Teren okalający świątynię jest bardzo rozległy. Choć jest to centrum dużego osiedla, to jednak dzięki roślinności można tu znaleźć chwilę wytchnienia i czas na modlitwę. Dobrym miejscem ku temu jest grota Matki Bożej. Przy kościele znajduje się również bardzo duże zaplecze. Obok domu parafialnego mieści się tu także Sąd Kościelny naszej diecezji. Duże aule pozwalają przyjąć większe grupy pielgrzymów, a po wcześniejszym uzgodnieniu z kustoszem można zatrzymać się na posiłek w parafialnym klubie Barka.
Dzięki możliwościom współczesnej techniki możemy oglądnąć sanktuarium przez wirtualny spacer zanim tu przyjedziemy. Więcej informacji o samej parafii i sanktuarium znajdziemy na stronie internetowej: www.nmpkp.pl.
Adres i kontakt: Parafia Rzymskokatolicka pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski, ul. Żeromskiego 21, 66-400 Gorzów Wielkopolski, e-mail: parafia@nmpkp.pl, tel. (95) 722-84-61.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Bądźmy aniołami dla innych

2026-10-03 10:36

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Anioł Stróż

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Andrzej Ćwik

kult Aniołów Stróżów

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Andrzej Ćwik, podczas okadzenia ołtarza

Ks. kan. Andrzej Ćwik, podczas okadzenia ołtarza

Pan Bóg także mnie chce posłać. Jest ktoś, komu trzeba powiedzieć, że Bóg go kocha, ktoś, komu trzeba wybaczyć, ktoś, kto czeka na moje dobre słowo – powiedział ks. kan. Andrzej Ćwik podczas odpustu ku czci Świętych Aniołów Stróżów w wałbrzyskiej kolegiacie. Od 122 lat są oni patronami głównej świątyni miasta.

Uroczysta Eucharystia odpustowa została odprawiona 2 października w kolegiacie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu. Liturgii przewodniczył i homilię wygłosił ks. kan. Andrzej Ćwik z parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Wałbrzychu.
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

UKSW będzie współpracował z amerykańskimi uczelniami

2026-10-03 23:01

[ TEMATY ]

UKSW

Ks. prof. Ryszard Czekalski

UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

– Budujemy silne partnerstwa transatlantyckie, które mają przynieść konkretne korzyści naszej społeczności akademickiej: nowe możliwości wymiany, wspólne projekty badawcze i perspektywę tworzenia wspólnych programów studiów – podkreślił ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, w czasie wizyty w Stanach Zjednoczonych.

Zainicjowana współpraca łączy perspektywę prowadzenia badań w międzynarodowych zespołach z rozwojem oferty dydaktycznej i tworzeniem nowych możliwości zdobywania doświadczeń akademickich. Jej fundamentem są wspólne zainteresowania naukowe oraz potencjał uczelni, których dorobek pozwala podejmować przedsięwzięcia obejmujące nauki humanistyczne, społeczne, ścisłe, przyrodnicze, nauki o zdrowiu oraz nauki medyczne. Rozwijanie relacji z amerykańskimi uczelniami stanowi istotny krok w umiędzynarodowieniu UKSW.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję