Reklama

W Wiślicy odnajdują wiarę

Niedziela kielecka 28/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wcześniej w kościołach stacyjnych: w Chotlu Czerwonym, Kocinie, Jurkowie i Strożyskach gromadziła się młodzież z całej diecezji. Młodzi ludzie przeszli do Wiślicy, śpiewając i słuchając konferencji. Na Błoniach Świętych i Błogosławionych czekały na nich modlitwa, świadectwa, pantomimy i śpiew. W tym roku postawiono namiot-kaplicę, w którym można było adorować Jezusa w Najświętszym Sakramencie, namiot ani przez chwilę nie był pusty.
- Myślę, że ta inicjatywa, rozpoczęta przed ośmiu laty, sprawia, że Wiślica zaczyna znowu tętnić życiem duchowym - mówi ks. Sławomir Sarek - diecezjalny duszpasterz młodzieży. Zaznaczył, że wielu młodych co roku przyjeżdża z terenu całej diecezji właśnie tutaj. - To miejsce w historii ich życia będzie kojarzyło się im z odnalezieniem wiary, odnowieniem jej, umocnieniem czy nawróceniem - powiedział.
O nawróceniu, o znalezieniu Boga mówili młodzi ludzie: Marta i Albin. Albin odnalazł Pana Boga w wieku 21 lat. Jako pełnoletni mężczyzna przeżył swój chrzest. Mówił o swoich problemach i radości, jaką mu dało odkrycie, że Jezus kocha wszystkich ludzi i czeka na nich, aby podzielić się z nimi swoją miłością.
Przed wystawionym na ołtarzu polowym Najświętszym Sakramentem odbyła się modlitwa oraz uwielbienie Jezusa tańcem. Młodzież w obecności bp. Florczyka i kapłanów odnowiła przyrzeczenia chrzcielne.
Centrum spotkania była Eucharystia w bazylice wiślickiej. Przewodniczył jej bp Kazimierz Ryczan. Wcześniej odbyło się nabożeństwo ku czci Madonny Łokietkowej. Zebranych na Eucharystii powitał proboszcz parafii ks. Wiesław Stępień: - Cieszę się, że bazylika rozbrzmiewa radosnym śpiewem i w te stare mury, w te "stare bukłaki" właśnie wlewane jest nowe wino, wino Bożej miłości, które się objawia w tym naszym dzisiejszym zgromadzeniu. - mówił - Wszyscy jesteśmy powołani do świętości - podkreślał. Wyraził przekonanie, że w tym dniu w bazylice zgromadziło się wielu przyszłych świętych i błogosławionych.
W homilii bp Ryczan mówił o potrzebie służenia jednemu Panu. Mówił o potrzebie dokonywania właściwych wyborów, ponieważ "nie można służyć Bogu i mamonie". - Mamona to władza. Jesteśmy świadkami ubiegania się o władzę. Nie liczy się moralność, nie liczą się zasady, liczy się władza - mówił. - Słowa rzucane są jak kamienie, by ranić. A z tej służby rodzą się afery, kradzieże, gangi, zdrady i wojny. Przypomniał, że Jezus nie mówił o posiadaniu, ale o służbie, a służba Bogu nie oddala od człowieka. Drugi człowiek jest bratem; jest bliźnim, któremu należy przychodzić z pomocą. Homilię zakończył słowami: - Przyrzekamy dziś służbę tylko jedynemu Panu, który z miłości umarł na krzyżu i zbawił nas.
Młodzieżowe spotkanie zakończył nocny koncert Magdy Anioł z zespołem.
Organizatorem wiślickich młodzieżowych spotkań jest Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży oraz parafia i gmina Wiślica.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Jana Bosko

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Bosko

commons.wikimedia.org

Zapraszamy do wspólnego odprawiania nowenny przed wspomnieniem św. Jana Bosko.

CZYTAJ DALEJ

Świadectwo ks. Piotra: Moim wujkiem jest Sługa Boży. Wierzę w świętych obcowanie

2026-01-20 14:17

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 4/2026, str. I

[ TEMATY ]

bp Wilhelm Pluta

Maciej Krawcewicz

Codziennie odmawiam słowa modlitwy o beatyfikację, a w sercu mam intencje: swoje, parafialne, tych, którzy prosili

Codziennie odmawiam słowa modlitwy o beatyfikację, a w sercu mam intencje: swoje, parafialne, tych, którzy prosili

Codziennie proszę wujka o wstawiennictwo. I każdego dnia doświadczam dobra, piękna, pokoju, Boga – mówi ks. Piotr Pluta.

Kamil Krasowski: 22 stycznia przypadła 40. rocznica śmierci bp. Wilhelma Pluty. Jakie więzi łączą Księdza ze sługą Bożym?
CZYTAJ DALEJ

To jedno słowo, które Niemców parzy

2026-01-28 07:12

[ TEMATY ]

przeprosiny

jedno słowo

Niemców parzy

niemieckie

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czy mogą być uczciwe przeprosiny bez żalu? Nie chodzi o te wypowiedziane czy napisane w ramach realizacji jakiegoś wyroku, ale takie zwyczajne – między dwojgiem ludzi albo między narodami. Nie. Takie „przeprosiny”, w których sprawca albo jego spadkobierca chce coś ugrać, coś uzyskać, są jeszcze gorsze. W swoim cynizmie ranią ofiary i ich bliskich. Dokładnie tak od dekad wyglądają relacje niemiecko-polskie.

Regularnie, przy różnych okazjach i rocznicach, przedstawiciele niemieckich władz – a więc reprezentanci państwa sprawców – mówią i piszą w sposób, który w istocie jest wyparciem się zbrodni, za które rzekomo przepraszają. Stało się tak również w tym roku, przy okazji rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu zagłady Auschwitz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję