Reklama

Charyzmatyczna modlitwa w Pogórzu

Kościół wypełniony ludźmi po brzegi. Przybyli z nadzieją, że Bóg uzdrowi ich z chorób, umocni w cierpieniach, uczyni cud... 22 lipca br., w piątek w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Pogórzu została odprawiona Msza św. ze szczególną modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie, której przewodniczył o. Teodor Knapczyk z Prowincji Matki Bożej Anielskiej Ojców Franciszkanów w Krakowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Pogórzu zjawili się pielgrzymi z całej diecezji i spoza niej, także z Czech i z Mołdawii. O godz. 17.30 obraz Maryi Królowej Polski został odsłonięty i odprawiono nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. Parafialna schola liturgiczna i schola duszpasterstwa parafii pw. św. Andrzeja Boboli z Bielska ubogacały całość śpiewem.
Na wstępie o. Teodor Knapczyk powiedział: - Chcę was przestrzec przed magicznym myśleniem, że tylko podczas takiej Mszy św. możecie zostać uzdrowieni. Każda Msza św. jest sakramentem uzdrowienia: i ta niedzielna, i ta w dni powszednie. Ważne, by tu przychodzić z przeświadczeniem obecności Pana Boga.
Mszę św. o godz. 18 celebrowało trzech kapłanów: ks. proboszcz Ignacy Czader i ks. wikary Grzegorz Kierpiec z Pogórza, a także o. Teodor Knapczyk, który wygłosił homilię o wartości Eucharystii. Przytoczył dwie krótkie historie: o siostrze, która łatała dziury namiotu, zamiast trzymać ręce Jezusa, i o mieszkańcach wioski w Afryce, którym nie chciało się kopać w ziemi, by dotrzeć do źródła wody.
- Tu jest Źródło: żywy i prawdziwy Bóg, który uobecnia się w każdej Eucharystii - mówił o. Teodor. - My się przyzwyczailiśmy i zajmujemy się łataniem naszych ludzkich dziur naszego życiowego namiotu. Przychodząc tu, bardziej się nimi zajmujemy niż Bogiem, i dlatego nie skaczemy do góry, bo nie dokopujemy się do Źródła - podkreślał. - Bóg pozwala się odnaleźć tym, którzy Go szukają. I jakakolwiek intencja was tu przyprowadziła, nie liczcie, że staną się cuda, jeśli pozostajecie bezczynni. Musimy się trudzić, żeby dokopać się do Źródła. Gdzie indziej nie doświadczycie tak Boga, jak na Eucharystii - zauważył.
Po Mszy św. nastąpiła modlitwa charyzmatyczna przed Najświętszym Sakramentem. Modlono się o uzdrowienie dusz i ciał. - Przyjechałam tu z wielką radością. Udział w całym spotkaniu uświadomił mi jeszcze bardziej obecność Boga w moim sercu. Ponownie oddałam Mu wszystko i jestem szczęśliwa, że mogłam tu być i wielbić Boga - powiedziała Maria ze Skoczowa. - Podczas jednej z takich Mszy św. Pan Bóg uzdrowił moje ciało i dał mi łaskę nawrócenia. Tego nie da się opisać, jak niepojętą wtedy czułam radość w sercu. Teraz jeżdżę na takie spotkania, bo tu otrzymuję wiele łask i pogłębienie wiary. Tu trzeba być, by tego doświadczyć - mówiła młoda dziewczyna.
Ojciec franciszkanin pobłogosławił olej, wodę i sól, które wierni przynieśli do kościoła. Te sakramentalia stosowane z wiarą, mogą być pomocą w drodze do zdrowia. Dopełnieniem łask otrzymanych we Mszy św. było indywidualne błogosławieństwo kapłańskie z nałożeniem rąk. Niektórzy doświadczyli spoczynku w Duchu Świętym. Na twarzach wiernych można było dostrzec radość. Wzruszona Ala mówi: - Msza św. połączona z modlitwą charyzmatyczną i szczególnym uwielbieniem Pana wyzwala we mnie zawsze ogromną radość, aż po łzy szczęścia. Podczas Mszy św. oddałam Jezusowi całe moje brzemię. Wiem, że uzdrowienie duchowe jest długim procesem i będę się jeszcze zmagać ze smutkiem, ale mam już tę pewność, że Pan Bóg pójdzie ze mną.
Franciszkanie z Krakowa jeżdżą po całej Polsce, posługując modlitwą charyzmatyczną. W naszej diecezji nabożeństwa z ich udziałem są odprawiane co dwa miesiące - w Kętach i Milówce. W Pogórzu zostały odprawione po raz pierwszy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: Około 1,2 mln osób na papieskiej mszy w Madrycie

Około 1,2 mln osób przybyło w niedzielę na mszę w Madrycie, której przewodniczy papież Leon XIV - poinformowali hiszpańscy organizatorzy. Na ulicach stolicy Hiszpanii papieża pozdrawiały tysiące ludzi na trasie jego przejazdu w papamobile.

Wierni zgromadzili się wzdłuż całej trasy, którą papież pokonał papamobile z nuncjatury apostolskiej na mszę na placu Plaza de Cibeles.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo należy do tych, którzy zdają się mali w oczach świata

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Eliasz wchodzi na scenę nagle. Nie otrzymujemy długiego wprowadzenia. Pada tylko imię i miejsce pochodzenia. Imię ’Eliyyahu znaczy: „Pan jest moim Bogiem”. Już samo imię proroka staje się wyznaniem w kraju, w którym Achab i Izebel wspierają kult Baala. Baal uchodził za pana burzy, rosy i deszczu. Słowo Eliasza o suszy dotyka więc samego serca fałszywego kultu. Życie ziemi nie zależy od Baala. Zależy od Pana, Boga Izraela. Słowa „przed którego obliczem stoję” opisują proroka jako sługę dworu niebieskiego. Eliasz nie staje przed Achabem jako prywatny krytyk. Staje jako wysłannik Boga żywego.
CZYTAJ DALEJ

„Madonna z Czereśniami”. Nowy wizerunek Matki Bożej, który ma pobudzić kult maryjny

2026-06-08 12:48

[ TEMATY ]

Matka Boża

Włodzimierz Rędzioch

„Madonna z Czereśniami”

„Madonna z Czereśniami”

Celleno to stare miasteczko na północy regionu Lacjum, między Viterbo a jeziorem Bolsena. Jego średniowieczna część została opuszczona w latach 50. XX w. i chociaż to „stare” Celleno jest częściowo zrujnowane, zachowało kilka średniowiecznych budowli oraz zamek.

Miasteczko słynie z produkcji czereśnie i dlatego jest „zbratane” z innym włoskim miasteczkiem znanym z czereśni – Ceresarą, która znajduje się niedaleko Mantui. Ostatnio gmina Ceresara podarowała gminie Celleno szczególny prezent – obraz przedstawiający Matkę Bożą z czereśniami i z Dzieciątkiem Jezus. Czereśnie nawiązują do tradycji rolniczej obu gmin, ale mają też głęboką symbolikę religijną - nawiązują do dawnej tradycji ikonograficznej renesansu, inspirowane Ewangeliami apokryficznymi. Madonnę z czereśniami malowali tak wybitni artyści jak Tycjan i Barocci – obraz Barocciego znajduje się w Pinakotece Watykańskiej, a arcydzieło Tycjan namalowane w latach 1516-1518, obecnie znajdującą się w Kunsthistorisches Museum w Wiedniu. Czereśnie symbolizują krew Męki Pańskiej, ale także słodycz owoców Raju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję