Reklama

Żyć bezpiecznie

Niedziela częstochowska 16/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Częstochowa jest w promieniu kilkudziesięciu kilometrów jednym z większych ośrodków miejskich, przez co staje się głównym miejscem nielegalnej dystrybucji różnego rodzaju środków odurzających i psychotropowych. Pomijając działalność grup zorganizowanych, niezmiernie poważnym zagrożeniem jest duża liczba drobnych dealerów, działających na własną rękę, którzy w dłuższym okresie, dzięki wyjątkowej aktywności, rozprowadzają poważne ilości narkotyków.

Smutna statystyka narkotykowa

Spektakularne zatrzymania szmuglerów i odzyskanie dużej ilości środków odurzających przez organy ścigania cieszą opinię publiczną. W cieniu jednorazowych, głośnych akcji pozostają jednak nie mniej istotne osiągnięcia, polegające na przerywaniu łańcuszka powiązań w siatce drobnych handlarzy.

Specyfiką Częstochowy jest przede wszystkim to, że tzw. " polski kompot", czyli odmiana heroiny, został zepchnięty poza granice powiatu, a jego nabywcy zaopatrują się w innych miastach. Stałe, systematyczne działanie policjantów, zwalczających przestępczość narkotykową w 2001 r., doprowadziło do przedstawienia zarzutów 175 podejrzanym o handel, posiadanie lub popełnianie innych czynów z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 1997 r. Wyniki ich pracy były argumentem dla sądu, który tymczasowo aresztował ponad 50 podejrzanych. Częstochowscy policjanci z Sekcji Kryminalnej zabezpieczyli w 2001 r. następującą ilość narkotyków: 0,5 litra polskiej heroiny, co daje 500 pojedynczych porcji; ok. 950 g marihuany, tj. prawie 9,5 tys. porcji; 107 g haszyszu - 1,07 tys. porcji; 44 g amfetaminy - 440 porcji; 27 tabletek extasy; 10 znaczków LSD.

Ogólna wartość tych środków to ok. 70 tys. zł. W toku prowadzonych postępowań przygotowawczych funkcjonariusze udowodnili sprzedaż stanowiącą wielokrotność przedstawionych powyżej ilości i kwot. W ten sposób łatwo możemy obliczyć zyski osób zaangażowanych w ten nielegalny proceder, jak również wyobrazić sobie skalę zjawiska.

Nie poprzestajemy na działaniach procesowych. Policjanci wielokrotnie uczestniczyli w spotkaniach z kadrą pedagogiczną i rodzicami w szkołach należących, w naszej ocenie, do szczególnie zagrożonych tym zjawiskiem. Najbardziej niepokojące jest systematyczne obniżanie się granicy wieku osób zażywających narkotyki. Nie należą do odosobnionych przypadki zażywania amfetaminy przez 13-14-latków. Wyzwaniem jest również walka z nowymi odmianami środków odurzających w rodzaju LSD czy extasy. W obliczu takich faktów policyjne starania nabierają nowego wymiaru.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po 4 października w Polsce nastał 15 października, czyli... dni, których nie było

Niedziela Ogólnopolska 41/2022, str. 36-37

[ TEMATY ]

kalendarz

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

Jaki jest najprostszy sposób na oblanie studenta historii? Wystarczy zadać mu pytanie: co wydarzyło się w Polsce między 5 a 14 października 1582 r.? Sęk w tym, że nic się wtedy nie wydarzyło, ponieważ takie daty nie istnieją.

Kiedy Juliusz Cezar wprowadzał w imperium rzymskim w 45 r. przed Chr. reformę kalendarza, nie zdawał sobie sprawy, że jest ona obarczona pewnym błędem. Zakładano, że rok słoneczny trwa 365 i ćwierć dnia, gdy tymczasem jest on o 11 minut i 14 sekund dłuższy. Różnica ta dla Rzymian była błaha, jednak po każdych 128 latach powiększała się o cały dzień.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne kochały miliony Polaków

2026-10-04 12:18

[ TEMATY ]

śmierć

Zgromadzenie Córek Bożej Miłości

Dziś nad ranem w wieku 76 lat zmarła siostra Anastazja Pustelnik, najsłynniejsza kucharka w Polsce i autorka bestsellerowych poradników kulinarnych - informuje portal deon.pl.

Przez lata zjednywała czytelników prostotą, sercem oraz bezinteresowną życzliwością, a jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy. Dla milionów Polaków pozostanie postacią, która przypomniała wartość wspólnego świętowania i budowania rodzinnych więzi przy stole - dodaje deon.pl.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję