Reklama

By jednoczył i inspirował

Bp Grzegorz Kaszak poświęcił pomnik bł. Jana Pawła II podczas uroczystości odpustowych w parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Dąbrowie Górniczej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomnik pojawił się na placu kościelnym już 1 maja br. - w dniu beatyfikacji Jana Pawła II, jednak został poświęcony 7 października przez Pasterza diecezji sosnowieckiej (o czym informują odpowiednie tablice). Postać bł. Jana Pawła II, w stroju pontyfikalnym, umieszczona jest na 11-tonowej, dolomitowej skale. Papież zdaje się witać zmierzających do świątyni. „Długo zastanawialiśmy się nad wybudowaniem pomnika. Było wiele argumentów przeciw - że to kolejny monument, że jest już ich wiele, że trudno o nowe, oryginalne przedstawienie. Pojawiały się głosy, że lepiej budować żywy pomnik i wspierać Fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia. Aż podczas kolędy, konsultując z parafianami temat, pojawiło się stanowisko, by połączyć te dwie kwestie, wspomagać fundację i postawić pomnik, który będzie miejscem gromadzącym nas na wspólnej modlitwie, miejscem jednoczącym parafię” - tłumaczy ks. proboszcz Marek Turlejski.
I tak też się stało. Pomnik jest nie tyle elementem dekorującym plac kościelny, ale jest miejscem przypominającym o nauczaniu bł. Jana Pawła II. „W każdym domu znajduje się album bądź książka z tekstami, z przesłaniem Papieża Polaka. Nasz pomnik - tak mówię wiernym - ma ich inspirować, dopingować do sięgania po to nauczanie. Ma zachęcać do poznawania duchowego dziedzictwa bł. Jana Pawła II” - mówi ks. Turlejski.
Pomnik bł. Jana Pawła II to nie dzieło jednego człowieka, to trud wielu osób. „Aby postawić na placu kościelnym pomnik Papieża zawiązał się w naszej parafii kilkuosobowy komitet budowy monumentu, który pomógł pozyskać fundusze, jak również stosowne pozwolenia” - podkreśla ks. Proboszcz. I jak dodaje, pierwszymi fundatorami pomnika są parafianie, a później indywidualne osoby. „Myślę, że ustawienie pomnika w naszej parafii, w naszej dzielnicy, która jest uważana za wypoczynkową część Dąbrowy Górniczej - gdzie wielu ludzi przyjeżdża odpocząć - jest ważne. Gdy odnajdą kościół i pomnik, odnajdą również inspirację do tego, by pogłębić swoje życie duchowe i religijne” - podsumowuje ks. Turlejski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Bolesławów. Maryja – Orędowniczka naszych spraw

2026-09-21 11:39

[ TEMATY ]

bp Adam Bałabuch

Bolesławów

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Paweł Schanne

Stanisł

Proboszcz ks. Paweł Schanne podczas modlitwy przed Świętą Ikoną Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w kościele w Bolesławowie.

Proboszcz ks. Paweł Schanne podczas modlitwy przed Świętą Ikoną Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w kościele w Bolesławowie.

Maryja widzi potrzeby człowieka i przedstawia je swojemu Synowi – przypomniał bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w Bolesławowie. Był to 25. przystanek na trasie diecezjalnego nawiedzenia i pierwsza stacja w dekanacie Lądek-Zdrój.

Święta Ikona przybyła w sobotę 19 września do parafii pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Wraz z wiernymi oczekiwał na Nią proboszcz ks. Paweł Schanne. W uroczystości uczestniczyli również kapłani, ojcowie paulini, poczty sztandarowe oraz przedstawiciele miejscowych wspólnot.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję