Reklama

Wrocław uóczy!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co jakiś czas opracowywane są kolejne raporty i rankingi dotyczące nie tylko poziomu nauczania w poszczególnych placówkach, ale również rozwoju w nich samych uczniów. Drugi z tych problemów wzięła na warsztat Centralna Komisja Edukacyjna, publikując raport pracy szkół.
Najnowszy raport jest (zapewne do czasu pojawienia się kolejnego) najbardziej obiektywny. Ocenia nie tylko pojedyncze egzaminy pisane przez ucznia, ale jego rozwój na przestrzeni kilku lat, zestawiając wyniki z testu gimnazjalnego z wynikami maturalnymi. Ponadto bierze pod uwagę nie tylko podstawowe przedmioty, ale całe części: humanistyczną i matematyczno-przyrodniczą. Wszystkie te aspekty tworzą EWD, czyli edukacyjną wartość dodaną - współczynnik być może nie do końca obiektywny i miarodajny, ale jednak ukazujący pewną tendencję.

Od sukcesu do zmarnowania

Reklama

Raport ukazuje także ciekawy podział szkół ze względu na uzyskane wyniki uczniów. Mniej niż w przypadku typowych rankingów liczy się w nim pozycja na liście, a bardziej sama lista i jej nazwa. Szkoły mogły bowiem trafić do pięciu kategorii: szkoły sukcesu (te, które rozwijają potencjał uczniów), szkoły wspierające (przyjmujące uczniów słabych, ale pomagające im w uzyskaniu lepszych wyników), szkoły neutralne (w których poziom uczniów przez 3 lata nie wzrasta ani nie spada), szkoły wymagające pomocy (nie wspierające słabych uczniów) oraz szkoły zmarnowanych szans (marnujące potencjał uczniów). Do której kategorii przyporządkowano placówki zlokalizowane we Wrocławiu - mieście, które przecież tak mocno stawia i, według zapewnień Prezydenta Miasta, nadal będzie stawiać na edukację?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Średnia szkoła

Dawniej określenia „szkoła średnia” bardzo często używano właśnie w stosunku do liceów. W kontekście opublikowanego raportu można by jednak stwierdzić, że Wrocław ma raczej średnie szkoły. Na tle całego kraju nie wyróżniamy się niczym szczególnym. Fakt, że nie jesteśmy też na szarym końcu, ale czy to wystarczające pocieszenie? W części humanistycznej najlepsze wyniki potwierdziły: „dwunastka” i „piątka”. Dołączyła do nich również „czternastka” i inne licea (pełny spis wrocławskich szkół sukcesu obok). Ścisłowców najlepiej rozwijają: „czternastka” i „trójka”. Wsparcia w przedmiotach humanistycznych wymaga siedem miejskich szkół, w matematyczno-przyrodniczych - osiem. Są jednak i takie szkoły we Wrocławiu, które marnują potencjał swoich uczniów.

Czyja wina

Reklama

Nie wypada w tym kontekście nie zapytać, kto za to wszystko odpowiada. Problem w tym, że, jak to zwykle bywa, sukces ma wielu ojców, a porażka najczęściej jest sierotą. Jedni bowiem twierdzą, że te wyniki to wina nauczycieli, którzy nie dość dobrze przekazują wiedzę, używając nieodpowiednich metod. Inni z kolei zrzucą część odpowiedzialności na rodziców oraz na środowisko, w jakim uczniowie funkcjonują poza szkołą. Są wreszcie i tacy, którzy powiedzą, że albo badanie jest nierzetelne, albo po prostu „takie czasy”, że się młodzież uczyć nie chce. Najlepszym wyjściem byłoby winę rozłożyć na wszystkie te aspekty i nad każdym z nich pracować. Problemem pozostaje tylko czas, którego na ratowanie polskiej edukacji zdaje się ubywać. Grunt, żeby zdążyć, zanim w głowach licealistów znów zacznie być aktualne przeświadczenie, że nie matura, a chęć szczera zapewni im w przyszłości byt.

* * *

Wrocławskie Licea Sukcesu:

CZĘŚĆ HUMANISTYCZNA:
1. XII LO, pl. Orląt Lwowskich
2. V LO, ul. Grochowa
3. XIV LO, al. Brucknera
4. XIII LO, ul. Hauke Bosaka
5. III LO, ul. Składowa
6. VII LO, ul. Krucza
7. II LO, ul. Parkowa
8. IV LO, ul. Świstackiego
9. Liceum Dwujęzyczne nr 4, ul. P. Skargi
10. VIII LO, ul. Zaporoska
11. IX LO, ul. P. Skargi
12. X LO, ul. Piesza

CZĘŚĆ MATEMATYCZNO-PRZYRODNICZA:
1. XIV LO, ul. Brucknera
2. III LO, ul. Składowa
3. VII LO, ul. Krucza
4. XII LO, pl. Orląt Lwowskich
5. XIII LO, ul. Hauke-Bosaka
6. VIII LO, ul. Zaporoska
7. IX LO, ul. P. Skargi

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katowice: 12 tysięcy aniołów w jednej kaplicy. Za każdym z nich kryje się wyjątkowa historia

2026-01-21 21:02

[ TEMATY ]

Anioł Stróż

kaplica

Agata Kowalska

Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach to miejsce szczególne na mapie Polski. W 26 lat, w podziękowaniu za ratunek czy jako wyraz modlitwy o zdrowie, trafiło tam już ponad 12 tysięcy figurek aniołów. Za każdym z nich kryje się historia konkretnego dziecka. O tej wyjątkowej kaplicy opowiada portalowi niedziela.pl brat Maciej Kucz OFM - duszpasterz chorych, kapelan w GCZD.

Agata Kowalska: Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach to miejsce, w którym znajdziemy aż 12 tysięcy figurek aniołów! Przyznam szczerze, wynik jest niesamowity! Skąd wzięły się wszystkie anioły i dlaczego jest ich aż tyle? Wiadomo, kto i kiedy zapoczątkował ten niezwykły proceder?
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: trzeba wznowić proces toruński w sprawie śmierci ks. Popiełuszki [część IV]

2026-01-21 12:00

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki/40rocznica.popieluszko.net.pl

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim o wynikach sekcji zwłok w interpretacji biegłych profesorów medycyny sądowej, rozmawia Milena Kindziuk (część IV).

Znane są wyniki sekcji zwłok ks. Popiełuszki przeprowadzonej w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku pod kierunkiem prof. Marii Byrdy i dr. Tadeusza Jóźwika. Biegli ci 31 października 1984 r. sporządzili ,,Protokół oględzin zewnętrznych i wewnętrznych zwłok Jerzego Popiełuszki” wydając zarazem „Opinię tymczasową” ale potem, już w trakcie śledztwa i procesu toruńskiego pojawiły się kolejne opinie, a nawet sprostowania do tych wcześniej wydanych. Jak to należy rozumieć? Która wersja jest w pełni poprawna?
CZYTAJ DALEJ

„Głos Beskidu” - 180 osób z rodzinnej grupy muzycznej prosto z Limanowej porywa serca

2026-01-22 21:05

[ TEMATY ]

Głos Beskidu

Karol Porwich/Niedziela

– Gramy z pasji, marzeń i miłości do muzyki – podkreśla Andrzej Biernat, kierownik kapeli „Głos Beskidu”. Zespół powstał w 2021 r. i szybko stał się iskrą, która zapaliła serca dziesiątek ludzi w całym regionie Limanowej.

– Wszystko zaczęło się, kiedy rozpocząłem naukę gry na heligonce i poprosiłem kuzyna grającego na saksofonie, żebyśmy wspólnie zagrali. Z czasem dołączyło do nas jeszcze dwóch kolegów i dosłownie po chwili tworzyliśmy już prawie dwudziestoosobową grupę – wspomina Biernat. W takim składzie po raz pierwszy zagrali podczas lokalnej Pasterki. Kapela została bardzo dobrze odebrana i to był początek misji zespołu. – Po pierwszym koncercie zaczęli dołączać do nas kolejni muzycy. Dzisiaj stanowimy prawie 180 osobową, rodzinną grupę – wyjaśnia lider.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję