W pierwszy dzień 2012 r. pod przewodnictwem abp. Józefa Michalika odbyła się w kościele parafialnym pw. św. Mikołaja Biskupa w Wyszatycach uroczystość poświęcenia koron i sukien Matki Bożej i Pana Jezusa. Obraz nawiązuje do wydarzeń z 1966 r., kiedy to Kościół w Polsce obchodził uroczyście 1000-lecie chrztu Polski. Dla uczczenia tego wielkiego wydarzenia został zamówiony i sprowadzony do Wyszatyc (przez ówczesnego proboszcza ks. kan. Stefana Zawadzkiego) koronowany obraz. W tym czasie został także przywieziony drugi obraz, wierna kopia cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, który jest obrazem procesyjnym. Znajduje się pod nim osobista dedykacja Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.
Korony i sukienki, a także gruntownie odnowiony obraz to wotum dziękczynne ks. proboszcza Andrzeja Pokrywy dla Matki Bożej, ofiarowane za szczęśliwe przeprowadzenie i zakończenie gruntownego zewnętrznego remontu kościoła. Remont ten obejmował: m.in. przebudowę frontu kościoła i nawiązanie do wyglądu świątyni wybudowanej w 1905 r. i poświęconej przez św. bp. Józefa Sebastiana Pelczara, a zburzonej przez Austriaków we wrześniu 1914 r. Wcześniej przeprowadzono wiele prac wewnątrz kościoła, m.in. remont i konserwację zabytkowych organów, wykonanie polichromii oraz odnowienie wszystkich ołtarzy. Prze kilka lat parafianie z Wyszatyc wspierali te wielkie dzieła niezwykłą ofiarnością, składając dobrowolne kwoty pieniężne na ten cel. Brali jak najlepszy przykład z ofiarności swoich przodków, którzy w okresie istnienia parafii wznieśli wspólnie z fundatorami pięć świątyń, z czego trzy w okresie od 1900 do 1932 r.
Uroczyste poświęcenie koron i sukienek, którego dokonał abp Józef Michalik w obecności rektora WSD w Przemyślu ks. dr. hab. Dariusza Dziadosza, ks. proboszcza Andrzeja Pokrywy i zaproszonych księży, było zwieńczeniem kilkuletnich prac remontowo-budowlanych prowadzonych w naszym kościele. Przez te prace parafianie chcą godnie przygotować się do uroczystych obchodów jubileuszu 600-lecia istnienia parafii obrządku łacińskiego w Wyszatycach w 2019 r.
Uroczystość w kościele rozpoczęła krótka modlitwa zgromadzonych w kościele parafian pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa i towarzyszących mu kapłanów, przed odsłaniającym się powoli obrazem. Oczom wiernych ukazał się piękny widok złotych koron i sukien ozdabiających Matkę Bożą Częstochowską z Dzieciątkiem Jezus na rękach. W tym dniu, w święto Bożej Rodzicielki Maryi, parafianie z Wyszatyc najgodniej jak tylko mogli uczcili Matkę Boga i Matkę wszystkich ludzi. Po modlitwie wiernych przedstawiciele parafii złożyli dary ofiarne, a wśród nich przede wszystkim dary duchowe: osobiste zobowiązania parafian i ich rodzin złożone Matce Najświętszej, prośby i podziękowania, które będą wspierane modlitwami i nabożeństwami ku Jej czci.
Żywimy ogromną nadzieję i wiarę w to, że z okazji jubileuszu 600-lecia parafii, wierni swoimi modlitwami i zawierzeniem Matce Bożej sprawią, że obraz z Wyszatyc stanie się cudami słynący. Obyśmy doczekali tej wyjątkowej chwili.
Kolęda to coś więcej niż tradycyjna wizyta duszpasterska – to moment, który łączy pokolenia, codzienność z duchowością, a czasem nawet odmienne światy. To okazja, by na chwilę się zatrzymać, porozmawiać, zastanowić się nad sensem i siłą wspólnoty.
Tradycja kolędy, czyli wizyty duszpasterskiej, ma swoje korzenie zarówno w Biblii, jak i w kulturze starożytnej. Jej geneza biblijna nawiązuje do opisu rozesłania uczniów przez Jezusa, a słowa wypowiadane podczas wizyty: „Pokój temu domowi”, mają swoje źródło w Ewangelii. Z kolei odpowiedź domowników: „I wszystkim jego mieszkańcom”, podkreśla symboliczny charakter tego spotkania. Najdawniejsze ślady tej tradycji sięgają jednak starożytności, kiedy to termin calendae (kalendy) oznaczał pierwszy dzień miesiąca. W czasach przed reformą kalendarza rzymskiego, która została przeprowadzona w 45 r. przed Chr., kalendy styczniowe rozpoczynały nowy rok. Był to czas uroczystych obchodów, w których szczególną rolę odgrywały odwiedziny w domach bliskich, wymiana życzeń oraz wręczanie drobnych podarunków. Te starożytne zwyczaje, przenikając do kultury chrześcijańskiej, stworzyły fundament dla współczesnego obrzędu kolędy, który do dziś łączy duchowy wymiar z elementami wspólnoty i tradycji.
Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.
Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
Europejskie Centrum na rzecz Prawa i Sprawiedliwości opublikowało raport poświęcony przestępstwom z nienawiści wymierzonym w chrześcijan w Europie. Dokument wskazuje na wzrost skali przemocy, przestępstw z nienawiści oraz marginalizacji chrześcijan, przy jednoczesnym zaniżaniu skali zjawiska w oficjalnych statystykach. W 2024 r. w 35 krajach Europy odnotowano 2211 aktów nienawiści wobec chrześcijan, w tym 274 napaści fizyczne, których liczba wzrosła mimo ogólnego spadku incydentów.
Najczęstsze formy agresji obejmują wandalizm, podpalenia, profanacje i ataki na duchownych, a najbardziej dotknięte tym procederem kraje to m.in. Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Polska i Włochy. Autorzy wskazują na kulturowe i ideologiczne przyczyny nienawiści wobec chrześcijaństwa oraz na nierówne traktowanie wyznawców tej religii przez instytucje międzynarodowe, postulując wprowadzenie jasnej definicji antychrześcijańskiej nienawiści i wzmocnienie ochrony prawnej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.