Reklama

Spotkanie Rodziny Radia Maryja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 15 stycznia br. w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym w Szczecinie odbyło się spotkanie opłatkowe Rodziny Radia Maryja. Inauguracją spotkania była uroczysta Msza św. pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko-kamieńskiego. Podczas słowa wstępnego Ksiądz Arcybiskup przywitał serdecznie wszystkich obecnych oraz przypomniał, że w Kościele jest wiele grup i wspólnot modlitewnych, a jedną z tych charyzmatycznych wspólnot jest właśnie Rodzina Radia Maryja. Metropolita Szczecińsko-Kamieński wyraził swą radość i podziękował za wszelkie inicjatywy i liczne dzieła, które są prowadzone na co dzień dla całego Kościoła, kraju i narodu. Przypomniał również, jak ważna jest posługa Rodziny Radia Maryja dla Kościoła w Polsce. Ksiądz Arcybiskup zachęcił uczestników spotkania, by nabierali ducha do podejmowania w obecnym roku nowych wspólnotowych działań, a także, by w tych trudnych dla Kościoła czasach nie tracili odwagi w głoszeniu Chrystusowego świadectwa.
Kazanie wygłosił redemptorysta o. Mieczysław Witalis, który od ponad 20 lat posługuje na terenie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Kaznodzieja przybliżył historię Radia Maryja na ziemi zachodniopomorskiej oraz przypomniał o wsparciu dla tego dzieła ze strony pasterzy tych ziem, poczynając od abp. Kazimierza Majdańskiego poprzez abp. Mariana Przykuckiego i abp. Zygmunta Kamińskiego, kończąc na abp. Andrzeju Dziędze. Jak podkreślał Kaznodzieja: „Nie byłoby Rodziny Radia Maryja na tych ziemiach, gdyby nie jej pasterze i ich otwartość oraz szczere wsparcie i orędownictwo dla tej inicjatywy”. Podczas kazania zostało przypomniane, iż w latach, gdy Radio Maryja było krytykowane nawet przez środowisko kościelne i samych księży, to abp Zygmunt Kamiński osobiście bronił tego dzieła, gdy mówił, że to, co prezentuje Radio Maryja, jest wartościowe i ubogacające cały naród. Ojciec M. Witalis podkreślał, że przekaz Radia Maryja nie jest adresowany tylko do osób w podeszłym wieku, ale jest także atrakcyjny dla młodszych słuchaczy.
W dalszej części homilii poruszony został temat powołania i trudności, jakie w dzisiejszych czasach napotykają młodych ludzi, którzy pragną oddać się na służbę Chrystusowi. Kaznodzieja nawiązał do słów z drugiego czytania o pokusach wynikających z cielesności człowieka, które w dzisiejszych czasach wszechobecnej seksualności niejednokrotnie powodują wśród kleryków lęk i obawę, czy aby starczy sił do podjęcia służby, wytrwania w czystości i wędrowania w pełni za Jezusem. Kończąc kazanie, o. Mieczysław zachęcił uczestników, aby tę Mszę św. ofiarowali za alumnów, a także za całą młodzież i modlili się o powołania oraz pomoc Bożą dla tych, którzy chcą pójść za Jezusem.
Po zakończeniu Mszy św. uczestnicy spotkania udali się na seminaryjny refektarz, gdzie po odczytaniu słów Ewangelii miało miejsce wspólne kolędowanie oraz dzielenie się opłatkiem, pełne życzeń wszelkich łask Bożych na rozpoczęty rok 2012. Na zakończenie spotkania abp Andrzej Dzięga wszystkim z serca pobłogosławił, jeszcze raz życzył odwagi w głoszeniu świadectwa i życia wartościami Chrystusowymi w Nowym Roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niemcy: Podczas Mszy św. nieznany sprawca ostrzelał okna kościoła, w którym była zgromadzona polska wspólnota

2026-05-26 14:19

[ TEMATY ]

Niemcy

Adobe Stock

Pragniemy z bólem serca poinformować o bardzo przykrym zdarzeniu, które miało miejsce w zeszłą niedzielę pod koniec Mszy św. o godz. 12.00 w Hanau. Nieznany sprawca ostrzelał z bliżej nieokreślonego sprzętu okna kościoła Hl. Geist w czasie nabożeństwa, uszkadzając kilka szyb - czytamy w ogłoszeniach z Niedzieli Zesłania Ducha św. na stronie internetowej pmk-hanau.de - Polskiej Misji Katolickiej w Hanau-Fulda.

Pragniemy z bólem serca poinformować o bardzo przykrym zdarzeniu, które miało miejsce w zeszłą niedzielę pod koniec Mszy św. o godz. 12.00 w Hanau. Nieznany sprawca ostrzelał z bliżej nieokreślonego sprzętu okna kościoła Hl. Geist w czasie nabożeństwa, uszkadzając kilka szyb. Jest to czyn godny potępienia w najwyższym stopniu, gdyż godzi on w wolność wyznawania naszej wiary i zakłóca czas nabożeństwa. Dzięki Bożej Opatrzności nikomu nic się nie stało. Odpowiednie służby zajmują się badaniem i wyjaśnieniem tej sprawy oraz dbają o nasze bezpieczeństwo. Z powodu tego zajścia słowa wsparcia skierowali do naszej wspólnoty biskupi, burmistrz miasta Hanau i przedstawiciele wspólnot religijnych z Hanau. Prośmy Ducha Świętego o dar męstwa w wyznawaniu wiary, oraz o pokój w naszych sercach, społeczeństwie i na świecie. Za wszelkich wrogów módlmy się o łaskę nawrócenia i opamiętania. Niech owoce Ducha Świętego: Miłość, Radość, Pokój...będą udziałem nas wszystkich i naszych bliźnich.
CZYTAJ DALEJ

Piłkarz Désiré Doué: dziękuję Jezusowi Chrystusowi, ponieważ to była moja modlitwa, aby wygrać Ligę Mistrzów!

2026-05-31 19:50

[ TEMATY ]

Liga Mistrzów

PAP/EPA/ANNA SZILAGYI

Piłkarz Désiré Doué

Piłkarz Désiré Doué

Te obrazy przyspieszają bicie serc oddanych kibiców na całym świecie. Zaraz po zwycięstwie w Lidze Mistrzów UEFA, gwiazda Paris Saint-Germain, Désiré Doué, pokazał, gdzie leżą jego prawdziwe priorytety. Zamiast po prostu świętować sportowy triumf, wyraźnie wzruszony napastnik wykorzystał mikrofon do mocnego wyznania wiary chrześcijańskiej: „I dziś wieczorem dziękuję mojemu Panu i Zbawicielowi, Jezusowi Chrystusowi, ponieważ to była moja modlitwa, to była moja modlitwa, aby wygrać Ligę Mistrzów i udało nam się! Jestem tak szczęśliwy”.

Dla młodego, wybitnego napastnika zwycięstwo na boisku było ewidentną odpowiedzią na intensywne, osobiste modlitwy. Ale dla Doué to coś więcej niż tylko sukces sportowy - to misja. Zapytany o motywację stojącą za jego słowami i sukcesem, piłkarz PSG znalazł odpowiedź równie prostą, co głęboką, którą można uznać za naczelną zasadę jego życia poza boiskiem. Désiré Doué dołącza do rosnącej grupy światowej klasy piłkarzy, którzy wykorzystują swoją sławę, aby odważnie głosić Ewangelię i dziękować Bogu za swój talent.
CZYTAJ DALEJ

Michał Listkiewicz, były prezes PZPN: Spotkanie z Janem Pawłem II jak finał mistrzostw

2026-05-31 22:50

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

PZPN

Autorstwa Roger Gorączniak/commons.wikimedia.org

Michał Listkiewicz

Michał Listkiewicz

Wiedziałem, że to jest jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II mogę porównać tylko do sędziowania finału mistrzostw świata w piłce nożnej – mówi Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i pierwszy Polak, który wystąpił w finale mundialu. W rozmowie z Vatican News wspomina on audiencje u Ojca Świętego, w których brał udział.

Zanim Michał Listkiewicz został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, był jednym z najlepszych polskich sędziów piłkarskich. W 1990 roku wyznaczono go do sędziowania spotkań podczas mistrzostw świata, które odbywały się we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję