Reklama

Totus Tuus

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1996 r. Jan Paweł II przybył z pielgrzymką do grobu św. Ludwika Marii Grignion de Montfort (w Saint-Laurent-sur-Sevre), gdzie razem z obecnym tam duchowieństwem odnowił akt oddania Matce Bożej, który proponuje św. Ludwik. Święty ten w „Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” zapisał formułę zawierzenia Maryi, zawartą w słowach „Totus Tuus”. Zawołanie to papież Jan Paweł II wybrał jako dewizę swego pontyfikatu. Sam czytał traktat w czasie okupacji, gdy pracował jako robotnik w Krakowie. Traktat ten jest odzwierciedleniem duchowości św. Ludwika, a jednocześnie źródłem inspiracji dla jego spadkobierców, wśród których należy wymienić Braci Świętego Gabriela oraz Księży Montfortianów. Zgromadzenia te od 1998 r. są obecne również w Częstochowie. „Moja aktywność w Polsce związana jest z duchowością naszego zakonu. W tym roku podczas audiencji naszego generała u Benedykta XVI, Papież zasugerował, że nasz zakon, ze względu na duchowość maryjną, taką jaką miał polski Papież, powinien być obecny w Polsce” - mówi o. Mihovil Filipović, montfortianin.

O. Mihovil (Michał) Filipović

Reklama

Urodził się w mieście Derventa (Chorwacja) w rodzinie katolickiej jako siódme z ośmiorga dzieci. Ukończył szkołę podstawową i Technikum Chemiczne. Po odbyciu służby wojskowej podjął pracę w Zakładach Chemicznych, która nie dawała mu szczęścia. Szukając sensu życia, doznał wielkiej łaski. „Poczułem wielką miłość Bożą i pragnienie, by na nią odpowiedzieć” - mówi o. Filipović. Pomocy szukał m.in. na kartach Biblii, w odmawianiu Różańca. Chciał zrealizować powołanie do służby Bożej. Nie było to takie oczywiste, gdyż dla Europy Środkowo-Wschodniej były to czasy głębokiej komuny. Po II wojnie światowej Chorwacja wchodziła w skład Jugosławii. Przez całe dziesięciolecia reżim przedstawiał społeczeństwu Kościół katolicki, jego biskupów i kapłanów, jako współwinnych współpracy z hitlerowcami. Nienawiść była główną przyczyną krwawej wojny domowej, której skutki, zwłaszcza antagonizmy między Serbami i Chorwatami, widoczne są do dziś.
Do zgromadzenia Montfortianów, wskazanego przez proboszcza, młody Mihovil wstąpił w 1988 r. Formację zakonną odbył w Weronie, a studia teologiczne w Rzymie na Lateranum (1990-95). W 1997 r. wrócił do ojczyzny, do Zagrzebia. Niezapomnianym wydarzeniem, które do dziś wspomina z wielkim wzruszeniem, było spotkanie z Janem Pawłem II. Błogosławieństwo papieskie otrzymane w dniu wyjazdu z Wiecznego Miasta na dalszą kapłańską drogę jest dla niego wsparciem, zwłaszcza w trudnych momentach. W Chorwacji bardzo szybko dał się poznać jako człowiek modlitwy, otwarty na potrzeby innych. Powierzano mu kolejno funkcję asystenta ruchów religijnych: neokatechumenatu, Odnowy w Duchu Święty, Legionu Maryi, a nawet pracę w Akademii Wojskowej, gdzie przez 4 lata był kapelanem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Polska

Po raz pierwszy odwiedził Polskę w 1998 r. jako pielgrzym. Od roku mieszka w Częstochowie, ale współpraca zaczęła się 3 lata temu, gdy prowadził rekolekcje dla Braci Gabrielistów. W cieniu Jasnej Góry, jak stwierdza, znalazł się z Opatrzności Bożej, której na co dzień doświadcza. Z inicjatywy pani Iwony Pikos, abp Stanisław Nowak mianował go asystentem Odnowy w Duchu Świętym. Jako charyzmatyk służy ludziom potrzebującym duchowego wsparcia, zagubionym: odprawia Mszę św., prowadzi modlitwy o uzdrowienie, dni skupienia, katechezy, spowiada, jest otwarty na rozmowę, kierownictwo duchowe. „Podczas modlitwy o uzdrowienie działa sam Bóg. Największym egzorcyzmem jest szczera spowiedź, rachunek sumienia. Sakrament Pokuty często nie jest dobry, bo rachunek sumienia nie jest właściwy. Dlatego nie ma nawrócenia, uwolnienia. Często główną przyczyną chorób jest brak przebaczenia. Ludzie są zranieni, ale też coraz więcej osób otwiera się na działanie łaski Bożej. Przykładem może być fakt, że podczas Ogólnopolskiej Pielgrzymki Odnowy na Jasną Górę spowiadałem przez 8 godzin. Ludzie nawracali się przez spowiedź się z całego życia, płakali ze szczęścia. Ja to widziałem. Jest to znak że Duch Święty działa. Ja się tylko modlę, a działa sam Bóg. Jestem tylko na służbie, otwarty by pomagać innym” - stwierdza skromnie. A pracy jest niemało, ponieważ w Częstochowie jest 10 grup Odnowy. Sam również założył wspólnotę Shalom, działającą przy klasztorze Braci Gabrielistów na ul. Noskowskiego.

Pierwsze soboty miesiąca

Dla wszystkich, którzy w duchu św. Ludwika i za przykładem Jana Pawła II pragną odpowiedzieć na wezwanie Matki Bożej, aby wynagradzać Jej Niepokalanemu Sercu za grzechy, o. Mihovil razem z Braćmi Montfortianami zaplanował praktykę nabożeństw pierwszych sobót miesiąca. „Ponieważ Maryja jest środkiem pewnym, drogą prostą i niepokalaną, by dojść do Chrystusa i znaleźć Go niezawodnie, dlatego dusze, które mają zabłysnąć szczególną świętością, muszą znaleźć Jezusa przez Maryję. Nasz dom jest otwarty dla potrzebujących. Chętni mogą skorzystać również z rekolekcji, które odbywają się w naszym domu dwa razy w roku. Z tych rekolekcji korzystają nie tylko Polacy, ale również pielgrzymi z zagranicy (m.in. z Francji, Hiszpanii czy Chorwacji). Związane jest to z międzynarodowym charakterem naszej wspólnoty. Moim pragnieniem jest m.in. praca dla Legionu Maryi. W Chorwacji w ciągu ostatnich 15 lat bardzo rozwinęła się działalność tych grup, z którymi pracowałem od 1997 r.” - stwierdza o. Mihovil Filipović.
„Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo jeśli przyjdzie, będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. Niepokalana dopomoże wam do zwycięstwa” (kard. August Hlond).

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzina daje tożsamość, ochronę i miejsce pośród ludzi

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Szunemitka rozpoznaje w Elizeuszu „świętego męża Bożego”. Nie zatrzymuje się na uprzejmości jednego posiłku. Przygotowuje dla niego stałą izbę na dachu. Wymienia łóżko, stół, krzesło i lampę. Dom otwiera dla proroka miejsce odpoczynku, modlitwy i ciszy. Gościnność w Piśmie ma wielką wagę. Dom, który przyjmuje posłańca Boga, staje się miejscem nawiedzenia. Szunemitka czyni dobro proste i wierne. Nie szuka zysku. Daje przestrzeń. Elizeusz pragnie odwzajemnić to dobro. Kobieta nie prosi o miejsce na dworze ani o wpływ. Mówi, że mieszka pośród swego ludu. To odpowiedź człowieka wolnego od ambicji. Prorok dostrzega jednak ból niewypowiedziany. Nie ma syna. Jej mąż jest już stary. Pada obietnica narodzin za rok. Reakcja kobiety odsłania trzeźwość serca zranionego długim czekaniem. Nie chce złudzeń. Bóg jednak potrafi otworzyć życie tam, gdzie nadzieja ludzka dawno przygasła. Ta historia przypomina Sarę i Annę. Pan pozostaje wierny także wtedy, gdy człowiek nie ma już sił do oczekiwania.
CZYTAJ DALEJ

Miarą każdej autentycznej miłości jest Bóg

2026-06-25 09:05

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Miarą każdej autentycznej miłości jest Bóg. W nim, niczym w lustrze, winien przeglądać się każdy, kto deklaruje komuś miłość, w tym także swoim rodzicom.

Jezus powiedział do swoich apostołów: «Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody».
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: biskupi zdecydowanie przeciw przestępczości narkotykowej

2026-06-28 19:09

[ TEMATY ]

Meksyk

sprzeciw biskupów

przestępczość narkotykowa

Vatican Media

Biskupi Meksyku wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec przestępczości narkotykowej

Biskupi Meksyku wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec przestępczości narkotykowej

Zło nie ma ostatniego słowa, a pokój nie jest abstrakcyjnym ideałem – przypominają meksykańscy biskupi. Przy okazji obchodzonego 26 czerwca Międzynarodowego Dnia Walki z Nadużywaniem Środków Odurzających i Nielegalnym Handlem Narkotykami, przewodniczący episkopatu przybliża projekt, który staje się realnym antidotum na plagę przestępstw narkotykowych. Nielegalny proceder przynosi zyski w wysokości 11 proc. PKB, a mafijne porachunki z nim związane pochłaniają życie wielu osób.

Meksyk należy dziś do krajów najbardziej dotkniętych przemocą, związaną z działalnością organizacji przestępczych. W kraju odnotowuje się tam nawet 100 zabójstw dziennie a ponad 135 tysięcy osób jest uznanych za zaginione.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję