Reklama

IX Zjazd Gnieźnieński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gniezno odegrało znaczącą rolę w kształtowaniu polskiej państwowości, a także wiary chrześcijańskiej. W marcu 1000 roku odbył się tam I Zjazd Gnieźnieński, w którego wyniku powstała kościelna administracja na ziemiach polskich, zależna jedynie od Rzymu.
Od 1997 r. z inicjatywy gnieźnieńskiego arcybiskupa Henryka Muszyńskiego organizowane są kolejne Zjazdy. Każdy jest ważnym wydarzeniem w dziedzinie duchowej i politycznej w skali europejskiej. Spotykają się na nim chrześcijanie z Europy Środkowo-Wschodniej, podejmując modlitwy, refleksje i debaty na aktualne problemy, w trosce o przyszłość naszego kontynentu. Myślą przewodnią tegorocznego IX Zjazdu, który odbył się w dniach 16-18 marca, była Europa obywatelska, a w niej rola i miejsce chrześcijan. W trzydniowych spotkaniach zaangażowanych było około 1050 osób, liczba prelegentów wynosiła 107 osób, doliczono się 150 przedstawicieli mediów.
Oficjalnie IX Zjazd zainaugurowali prymas Polski abp Józef Kowalczyk oraz prezydent RP Bronisław Komorowski. Wśród wielu znakomitych gości byli nuncjusz papieski w Polsce abp Celestino Migliore, kardynałowie Stanisław Ryłko i Kazimierz Nycz. Przybyli znani politycy prof. Jerzy Buzek, b. przewodniczący Parlamentu Europejskiego, i premier Tadeusz Mazowiecki. Zjazdy mają szeroki charakter ekumeniczny, dlatego obecni byli duchowni i przedstawiciele dziesięciu Kościołów chrześcijańskich oraz religii monoteistycznych: judaizmu i islamu. Swoją wiedzą i doświadczeniem dzielili się ludzie nauki i kultury, liderzy organizacji kościelnych i pozarządowych.
Inicjatorzy Zjazdu poświęconego roli religii w społeczeństwie obywatelskim współczesnej Europy, wybierając taki temat, chcieli odpowiedzieć na różne bolączki trapiące ten kontynent. Unia Europejska wyrosła na trwałym fundamencie chrześcijaństwa, zrodzona z chrześcijańskiego myślenia jej ojców założycieli. Chrześcijanie mają w niej swe miejsce, prawa i obowiązki. Dostrzega się niewielkie zaangażowanie obywateli w proces integracji europejskiej, niechcących utożsamiać się z biurokratycznymi strukturami UE. Słabnie w Europie głos chrześcijan. Wielu z nich ucieka w prywatność, rezygnuje z zaangażowania, traci motywację do pracy na rzecz innych. A przecież, jak napisał do uczestników IX Zjazdu w swoim pozdrowieniu papież Benedykt XVI: „Chrześcijaństwo, choć ukierunkowuje człowieka ku wieczności, nie zwalnia go z troski o rzeczywistość doczesną, co więcej zachęca do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym w duchu miłości Boga i bliźniego”.
Profesor Jerzy Buzek w swoim wystąpieniu, mówiąc o kryzysie, jaki dziś dotknął Europę, powodując jej dysharmonijne pęknięcie, wskazał na rozdźwięk między poziomem materialnym a normami moralnymi, a także między bardzo bogatymi a bardzo biednymi. Uznał, że Polska może wnieść do Europy ideę solidarności, której dzisiaj w niej potrzeba. I wskazał na ogromną rolę Kościołów w Europie w przypominaniu obowiązku dialogu i rozmowy, na których zbudowano europejską demokrację.
W przesłaniu prezydent Bronisław Komorowski uznał, że europejską ideę trzeba na nowo wypełnić obywatelską treścią. Zaakcentował pogląd, że niebagatelną rolę do odegrania mają w tym chrześcijanie i wyznawcy innych religii. W „wspólnotach religijnych, w środowiskach ludzi inspirujących się swoją wiarą tkwi obywatelski potencjał, stanowiący tak dla Polski, jak i dla Europy wielką szansę, jest on wielkim rezerwuarem energii i możliwości” - mówił prezydent.
Kardynał Kazimierz Nycz przypomniał, że dobrym obywatelem, sumiennie wypełniającym codzienne obowiązki jest ten, kto jest wierny wartościom ojczystym czy religijnym. Bardziej patriotycznie i obywatelsko angażują się ludzie głęboko wierzący, niż ci, którym wiara religijna jest obojętna. Kardynał jako głębokie źródło dzisiejszego kryzysu uznał nie tylko błędne decyzje ekonomiczne, lecz postępującą w Europie sekularyzację.
Obok obrad plenarnych uczestnicy spotykali się w mniejszych grupach na warsztatach obywatelskich zatytułowanych „Wierzę, więc działam”, będących praktyczną lekcją realizacji powołania chrześcijańskiego we współczesnych realiach. Modlili się na nabożeństwach ekumenicznych w kościołach Gniezna, wysłuchali koncertu z udziałem Stanisława Sojki śpiewającego ŕ propos tematu zjazdowego popularny swój utwór „Aby żyć - siebie samego trzeba dać”. Po Mszy św. w katedrze z homilią prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka ogłoszono przesłanie do Europejczyków i zaproszono na Jubileuszowy X Zjazd Gnieźnieński w roku 2015.
W przesłaniu uczestnicy IX Zjazdu Gnieźnieńskiego zaapelowali do wszystkich chrześcijan o większe zaangażowanie na rzecz budowy otaczającego nas świata w duchu wartości, jakie wyznajemy. Wyrazili pragnienie Europy bardziej chrześcijańskiej, przepojonej w życiu publicznym, nie wyłączając polityki, zasadami płynącymi z Ewangelii, gdyż jej przesłanie nie straciło na aktualności. Do działania w tym kierunku zobowiązał nas Chrystus, jeśli rzeczywiście chrześcijanie mają być solą ziemi. Takich chrześcijan potrzebuje społeczeństwo obywatelskie, gdyż potrzebuje ono ludzi o wrażliwym sumieniu, potrafiących wybierać dobro i odróżniać je od zła. A człowiek wierzący - święty obywatel - to dobry obywatel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: odbudowa Notre-Dame symbolem odrodzenia Kościoła i Europy

2026-09-30 10:49

[ TEMATY ]

katedra Notre‑Dame

odbudowa

Leon XIV

symbol odrodzenia

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Na odrodzenie jako klucz do odczytania swej zakończonej w poniedziałek podróży apostolskiej do Francji wskazał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Swoją katechezę poświęcił podsumowaniu tej wizyty. Za symbol tego odrodzenia uznał odbudowaną po pożarze katedrę Notre-Dame w Paryżu. „Prawdziwa odbudowa, odnowa Kościoła, której może dokonać jedynie Bóg” - powiedział papież nawiązując do wielkiej Mszy św. na paryskim Place de la Concorde.

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Kolejny atak na krzyż!

2026-09-30 15:13

Archiwum prywatne

Zniszczona figura Chrystusa po drugim ataku

Zniszczona figura Chrystusa po drugim ataku

Już po raz trzeci krzyż na wrocławskich Żernikach przy skrzyżowaniu ul. Kosmonautów i Trójkątnej został zniszczony – tym razem sprawca oblał go niebieską farbą!

Na początku sierpnia wandal rozbił umieszczoną na krzyżu figurę Chrystusa. Mieszkańcy osiedla nie pozostali obojętni, wspólnie zrobili zbiórkę, kupili nową figurę i umieścili ją na krzyżu. W nocy 6 września prawdopodobnie ten sam wandal wrócił z łomem i po raz kolejny zniszczył figurę Chrytsusa. Teraz figura została zdewastowana po raz trzeci, oblana niebieską farbą! Dla mieszkańców osiedla, ale także dla innych mieszkańców Wrocławia, to niezrozumiały i bolesny akt wandalizmu – krzyż stoi w tym miejscu od 80 lat. Postawili go tam repatrianci z Kresów jako dziękczynienie za szczęśliwy powrót do Ojczyzny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję