Reklama

Na „majówkę” czas!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

I znowu zapachniało nam majem. Pod krzyżem przydrożnym, pod kamienną figurą Niepokalanej na skrzyżowaniu dróg, w kaplicach i kościołach naszej Ojczyzny, jak co roku o tej porze, będziemy rzucać kwiaty wezwań loretańskich pod stopy Maryi. Kwiaty modlitwy, z której wyrasta nasza bliskość z Matką - „niebiańską kotwicą” podarowaną nam przez Boga, pragnącego nas wszystkich mieć dla siebie i przy sobie. Kwiaty modlitwy, z których rodzą się nasze dobre czyny, dobre słowa i myśli, sięgające Nieba i Niebo sprowadzające na ziemię.
Wszystko w tym najpiękniejszym wiosennym miesiącu kieruje nas ku Maryi. Kalendarze historyczne, które mówią o Jej obecności w dziejach naszego narodu. Kalendarze liturgiczne, przypominające nam o Jej macierzyńskiej trosce wobec Kościoła i Jego dzieci. A wreszcie kalendarze naszego ludzkiego serca, które bije dla Niej tak samo, jak i dla naszych ziemskich matek. I jeszcze żywe wspomnienie Tego, który przed rokiem został wyniesiony do chwały ołtarzy, a który całym swoim życiem wołał: „Totus Tuus, Maryjo! Totus Tuus!”, nie pozostawiając nam wątpliwości co do tego, że to Ona właśnie jest pewną drogą do Nieba, że przylgnięcie do Niej ma moc przemieniającą nie tylko pojedynczego człowieka, ale całe społeczeństwa i narody.
Tyle świadectw, tyle osób i wydarzeń. Tyle orędzi i objawień na przestrzeni wieków, także wieku naszego. A przez wszystko to przemawia niepojęta troska i miłość Matki Pana, która chce nas wszystkich zagarnąć i przytulić na wieczność do Bożego Serca. Zawierzmy zatem na nowo Maryi. Niech ten miesiąc, który nazywamy maryjnym, będzie sposobnością do ożywienia naszej relacji z Najczulszą z matek; pozwólmy Jej przejąć kontrolę nad naszym życiem i uczynić nas świadkami cudów, jeszcze większych od tego w Kanie Galilejskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje księży motocyklistów. Przystanek u Strażniczki Wiary

2026-09-17 12:07

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

Bardo

rekolekcje w drodze

księża motocykliści

Archiwum prywatne

Uczestnicy rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards w sanktuarium w Bardzie

Uczestnicy rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards w sanktuarium w Bardzie

Bardo stało się ostatnim modlitewnym przystankiem rekolekcji Kapłańskiego Klubu Motocyklowego God’s Guards Sacerdos Group. Księża przybyli do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej, gdzie modlili się za zmarłych członków klubu i wysłuchali homilii ks. kan. Wojciecha Draba.

Czwartkowy dzień rozpoczęła wspólna jutrznia. Po śniadaniu uczestnicy wyruszyli motocyklami do Barda. O godz. 11 zgromadzili się na Eucharystii w bazylice Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, przed cudowną figurką Matki Bożej Bardzkiej. Wykonana z drewna lipowego, mierząca niewiele ponad 43 cm Madonna uchodzi za najstarszą zachowaną drewnianą rzeźbę maryjną w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

17 września Sowieci zabrali nazaretankom szkoły i klasztory. Zgromadzenie przetrwało w ukryciu

2026-09-17 07:50

[ TEMATY ]

nazaretanki

Fot. arch Sióstr Nazaretanek

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

2026-09-19 15:08

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W dniu święta św. Januarego, o godz. 10:04, Neapol po raz kolejny przeżył „cud krwi” swojego patrona, to znaczy, że krew świętego się upłynniła. Czytamy o tym we włoskich portalach.

Od wieków cud krwi św. Januarego ma miejsce tradycyjnie trzy razy w roku: w sobotę przed pierwszą niedzielą maja, czyli w święto przeniesienia relikwii świętego do Neapolu, w dniu jego liturgicznego wspomnienia 19 września oraz 16 grudnia - dniu upamiętniającym ostrzeżenie przed erupcją Wezuwiusza w 1631 r. Zmiana konsystencji zakrzepłej krwi męczennika uważana jest za zapowiedź pomyślności dla Neapolu i jego mieszkańców. Cud przyciąga rzesze wiernych i widzów. Jego brak jest uważany przez neapolitańczyków za zły znak. Tak było np. w latach pandemii koronawirusa w 2020 i 2021 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję