Reklama

Ciche sanktuarium

Niedziela rzeszowska 22/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urokliwy, zatopiony wśród drzew kościółek pod wezwaniem Imienia Maryi znajduje się jakby na uboczu, przy końcu spokojnej uliczki, w oddaleniu od centrum ropczyckiego rynku i kościoła parafialnego. Do kościoła prowadzi ciekawa drewniana brama ozdobiona kapliczką z figurą św. Jana Nepomucena pochodzącą z osiemnastego stulecia. We wnętrzu małej świątyni panuje półmrok. Wokół kojąca cisza...

650 lat Ropczyc i Piękna Madonna

Reklama

Ropczyce zawdzięczają swój rozwój wielkiemu królowi polskiemu Kazimierzowi, który w 1362 r. zezwolił na lokowanie tutaj miasta. Za czasów ostatniego Piasta oraz w dobie jagiellońskiej szlak, który przebiegał przez miasteczko, pełnił rolę drugiego po tzw. drodze sandomierskiej traktu handlowego z Krakowa na Ruś. Dzięki temu Ropczyce odwiedzały liczne karawany kupieckie ciągnące tu ze Wschodu i od Krakowa.
Drewniana, gotycka figurka Maryi z Dzieciątkiem, która obecnie znajduje się w głównym ołtarzu kościoła pw. Imienia Maryi w północno-wschodniej części Ropczyc, zwanym przez miejscowych mieszkańców „kościółkiem”, trafiła do Ropczyc prawdopodobnie za przyczyną licznych kontaktów handlowych Ropczyc sięgających Lwowa na Wschodzie i Wrocławia na Zachodzie. Ta niewielka, około 60-centymetrowa figurka Maryi z Dzieciątkiem pochodzi prawdopodobnie z I połowy piętnastego stulecia i zaliczana jest do tzw. typu Pięknych Madonn. Być może została wyrzeźbiona w jakimś krakowskim warsztacie. Niewykluczone jednak, że figurka Madonny została wykonana na ziemi ropczyckiej, a następnie sprzedana przez nieznanego rzemieślnika jednemu z bogatych ropczyckich mieszczan. Maryja w ropczyckiej figurze okryta jest niebieskim płaszczem z czerwonym podbiciem, natomiast pod płaszczem Maryi znajduje się złota suknia. W prawym ręku ropczycka Madonna trzyma jabłko, lewą ręką podtrzymuje Dzieciątko. Twarz Maryi zdobi łagodny uśmiech.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z kapliczki do kościółka

Początkowo ropczycka figurka przebywała przez około 200 lat w drewnianej kapliczce, opodal innego ropczyckiego kościoła - pw. św. Barbary. Tę kapliczkę, jedną z najstarszych zachowanych średniowiecznych kapliczek w Polsce, przechowuje się jako cenną relikwię za ołtarzem głównym kościoła pw. Imienia Maryi. W czasach reformacji miał tu mieć miejsce spektakularny cud: młoda dziewczyna kosząc trawę u luteranki, która bezdusznie zmuszała dziewczynę do pracy w niedzielę, nieszczęśliwie ucięła sobie palec. Po gorących modlitwach zanoszonych do ropczyckiej Pani dziewczyna odzyskała palec ręki, a jej chlebodawczyni nawróciła się na katolicyzm. Wówczas to próbowano przenieść figurę do kościoła parafialnego. W Ropczycach bowiem główną świątynią jest kościół pw. Przemienienia Pańskiego, ufundowany ponoć ok. 1368 r., wielokrotnie potem niszczony i przebudowywany, m.in. w XIX wieku. Ale po jednej spędzonej w kościele nocy Matka Boża zapłakała, chcąc wrócić na poprzednie miejsce. Kiedy cudowną figurkę na powrót umieszczono w kapliczce łzy Maryi zniknęły. Następnie postanowiono przenieść figurkę do drewnianego kościółka Nawiedzenia NMP. W 1618 r. bardzo prawdopodobne jest, iż pełnił on rolę kościoła parafialnego, kiedy świątynię farną użytkowali protestanci. Około 1674 r. wybudowano kolejny kościółek drewniany. Także i on okazał się jednak za mały dla potrzeb kultu; wówczas to zdecydowano wybudować obecny kościół - niewielkie sanktuarium kultu ropczyckiej Pani. O istnieniu kultu świadczy zapis z 1721 r. w aktach biskupich, gdzie ropczycką figurkę określono mianem „Imago miraculosa”.

Kupisz mnie za trzy grosze

W latach 1721-28 wzniesiono obecną murowaną świątynię. Powstała ona m.in. z fundacji hrabiego Józefa Potockiego starosty ropczyckiego. Arystokratyczny ród Potockich opiekował się sanktuarium do końca XIX wieku. Kościół ten pełnił rolę świątyni filialnej. Konsekracji nowego murowanego kościoła pw. Imienia Maryi w 1767 r., dokonał biskup pomocniczy krakowski Franciszek Potkański. W czasach zaboru austriackiego zdecydowano o likwidacji kościołów filialnych św. Barbary i Świętego Ducha. Podobno jednemu z mieszczan ropczyckich cudowna Madonna przyśniła się pewnej nocy i nakazała pojechać na licytację kościoła do pobliskiego Tarnowa wypowiadając słowa: kupisz mnie tam za trzy grosze. Kiedy ów człowiek opowiedział wszystko następnego dnia swoim znajomym, ci postanowili zebrać sporą kwotę na uratowanie kościółka. Kościół ocalał, ponieważ udało się go wykupić, a pobożny mieszczanin miał ponoć dołożyć zaledwie trzy grosze do całej kwoty...
Cudowna Figurka znajduje się w głównym ołtarzu wśród wielu umieszczonych tutaj wot, m.in. różańca kard. Stefana Wyszyńskiego. W dowód uznania licznych łask otrzymanych przez mieszkańców ziemi ropczyckiej za przyczyną cudownej figury została ona ukoronowana 16 września 2001 r. przez ordynariusza rzeszowskiego bp. Kazimierza Górnego, koronami poświęconymi w 1999 r. przez papieża Jana Pawła II na krakowskich Błoniach. Kościółek jest Sanktuarium Matki Bożej - Królowej Rodzin.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość NMP Królowej Polski w 2026 r. nie odbędzie się 3 maja. Dlaczego?

2025-12-31 20:55

[ TEMATY ]

uroczystość NMP Królowej Polski

Karol Porwich/Niedziela

W 2026 roku liturgiczna uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski będzie obchodzona 2 maja, a nie jak zwykle 3 maja. Wiąże się to z przypadającą w tym dniu V Niedzielą Wielkanocną.

W odpowiedzi na pismo abp. Tadeusza Wojdy SAC, Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski z 11 lutego 2025 roku, Dykasteria ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zezwoliła, aby w roku 2026 uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski zbiegająca się z celebracją V Niedzieli Wielkanocnej, była przeniesiona z dnia 3 maja na dzień 2 maja. Ponadto, wspomnienie świętego Atanazego, biskupa i doktora Kościoła, zostało przeniesione z 2 maja na 4 maja i jednocześnie ze wspomnieniem św. Floriana, męczennika, stały się tego dnia wspomnieniami dowolnymi.
CZYTAJ DALEJ

Odeszła Barbara Ladżyńska – Przyjaciel Pielgrzymów i Tygodnika „Niedziela”

2026-01-02 11:54

[ TEMATY ]

pożegnanie

Archiwum prywatne

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Barbary Ladżyńskiej, naszej wieloletniej przyjaciółce, założycielce i dyrektorce Konsorcjum Polskich Biur Podróży, wybitnej postaci polskiej turystyki, oddanej propagatorki pielgrzymowania do Miejsc Świętych. Odeszła osoba o wielkim sercu, która całe swoje życie zawodowe i prywatne poświęciła służbie drugiemu człowiekowi.

Barbara Ladyńska była postacią nietuzinkową w świecie polskiej przedsiębiorczości. To pod jej sterami biuro Konsorcjum.pl Trade & Travel Company stało się marką rozpoznawalną w całym kraju, stając się pierwszym biurem podróży uhonorowanym prestiżowym Godłem „Teraz Polska”. Jej dbałość o najwyższą jakość usług oraz rzetelność sprawiły, że firma przez lata utrzymywała to wyróżnienie, stając się wzorem dla innych podmiotów w branży. Za swoje zasługi dla rozwoju polskiej turystyki została odznaczona Brązowym Krzyżem Zasługi RP.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję