Reklama

"Całun" Leszka Mądzika

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najnowszy, premierowy spektakl Sceny Plastycznej KUL - autorskiego teatru Leszka Mądzika - nosi tytuł Całun. Spektakl ten prezentowany będzie w Częstochowie w ramach Festiwalu "Gaude Mater". Całun jest typowym spektaklem tego teatru bez słów, a za to o niezwykłej sugestywności wizji plastycznej oraz muzyki współkreującej nastrój. Jak wiele spektakli Leszka Mądzika, Całun mówi o umieraniu i o pośmiertnej wędrówce duszy. Jest jednak spektaklem na swój sposób innym, nowym. Działa na bardzo ściszonych rejestrach, w atmosferze zadumy i trwania. Mało tu dramatycznych działań i ostrych przejść sytuacyjnych, charakterystycznych dla innych spektakli Mądzika.
Początek spektaklu to jakby powolne narastanie atmosfery śmierci, a potem uwalnianie się z całunu, odsłanianie go. Jednakże nie ma tu jakiejś normalnej logiki czy kolejności rzeczy. Sekwencje śmierci, umierania i towarzyszącego mu dramatyzmu i napięcia, dynamiki scenicznej, przenikają się z wizjami dusz, wolnych już od ciała. A ostatnią scenę spektaklu stanowi wręcz drastyczna wizja trupa, oświetlonego czerwonym światłem, choć wcześniej już wędrowaliśmy po zaświatach. To mieszanie logicznej kolejności rzeczy zdaje się być charakterystyczną cechą tego spektaklu.
Na mnie największe wrażenie zrobiła najważniejsza chyba i najdłużej trwająca sekwencja z wizją dusz tkwiących niemal nieruchomo w mrocznej przestrzeni. Głównym źródłem światła są ich głowy, stanowiące zarazem ciekawie pomyślane, przyblakłe latarnie. Kojarzy mi się to ze średniowiecznymi "latarniami zmarłych" na Zaduszki. Po pewnym czasie w owych duszach zaczyna się stopniowo rozpaczliwa szamotanina uwięzionych w nich postaci, sytuacja staje się bardzo dramatyczna, a przede wszystkim niejednoznaczna. Jak cały teatr Mądzika zresztą.
W Całunie nie ma tak ulubionych przez Artystę, pełnych symboliki "wejść" i zakończeń spektaklu. Jest on naprawdę pod wieloma względami inny, ale jak zawsze u Mądzika - znakomity artystycznie, niezwykle sugestywny i piękny wizualnie. Stanowi niepowtarzalne w świecie sztuki przeżycie artystyczne i duchowe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan/ Ukaże się pierwsza encyklika Leona XIV: troska o człowieka w dobie sztucznej inteligencji

2026-05-25 07:05

[ TEMATY ]

Encyklika

Vatican Media

Trosce o człowieka w dobie sztucznej inteligencji jest poświęcona pierwsza encyklika papieża Leona XIV „Magnifica Humanitas”, która zostanie opublikowana w poniedziałek. Po raz pierwszy AI będzie wiodącym tematem dokumentu papieskiego nauczania. Nowością jest też udział Leona XIV w jego prezentacji.

Polska redakcja Radia Watykańskiego – Vatican News opublikuje dziś bezpłatny audiobook Encykliki Leona XIV „Magnifica humanitas”. Już dziś w południe będzie można odsłuchać „Wprowadzenie” i pierwszy rozdział dokumentu na portalu Vatican News. Kolejne części pierwszej encykliki Leona XIV będą udostępnione w najbliższych dniach.
CZYTAJ DALEJ

Uszkodzony klasztor dominikanów w Kijowie. Posługują tam m.in. polscy zakonnicy

2026-05-24 14:35

[ TEMATY ]

dominikanie

ataki na Kijów

uszkodzony klasztor

polscy zakonnicy

Vatica Media

Uszkodzony klasztor dominikanów w Kijowie

Uszkodzony klasztor dominikanów w Kijowie

W wyniku rosyjskiego ostrzału uszkodzony został klasztor ojców dominikanów w Kijowie, w którym posługują także polscy ojcowie. Większość sal wykładowych, a także kaplica klasztorna zostały uszkodzone – mówi Vatican News o. Jarosław Krawiec. Wierni od rana gromadzili się w klasztorze. Nie niknie nadzieja na pokój.

W minioną noc Kijów przeżył bardzo potężny atak rosyjskich dronów i rakiet. Jedna z rakiet tuż przed godziną czwartą uderzyła w budynek mieszkalny, dziesięciopiętrowy blok, który się znajduje naprzeciw klasztoru ojców dominikanów.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Bruno Borowski

2026-05-24 22:17

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz Bruno Borowski miał 93 lata życia i 68 lat kapłaństwa.

Urodził się 17 grudnia 1932 w Rumi. Święcenia kapłańskie przyjął 23 czerwca 1957 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bolesławcu. [1957 -1961]. Następnie został administratorem, a później proboszczem parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni.[1961-1984]. Po podziale parafii w 1984 roku był proboszczem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeszowie.[1984 - 1989]. Następnie wyjechał pełnić posługę kapłańską do Austrii. Po powrocie do Polski był rezydentem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rumi [Archidiecezja Gdańska] [2000-2026]. Ostatnie miesiące swojego życia spędził w Domu Księży Emerytów we Wrocławiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję