Reklama

20-lecie Telewizji Matki Angeliki

Niedziela Ogólnopolska 33/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ANNA PRZEWOŹNIK: - Jaką rolę powinny spełniać we współczesnym świecie media katolickie: telewizja, radio i prasa?

KRISTINA BORGES: - Media katolickie mają bardzo ważną rolę do spełnienia. Mogę o tym powiedzieć na przykładzie Eternal Word Television Network (EWTN), która skupia się na pomaganiu ludziom w poznawaniu Boga. TV Matki Angeliki kładzie duży nacisk na to, aby nauczanie i istnienie Kościoła w poszczególnych domach było jasne i zrozumiałe, ponieważ w obecnych czasach jest bardzo wiele pseudokatolickich programów, które bardzo często podważają wiarę. Dla nas ważną sprawą jest wierność nauce Kościoła i Ojcu Świętemu.

- Czy można powiedzieć, że łączy Was wspólna misja z Polską Telewizją Katolicką Niepokalanów?

- TV Niepokalanów i TV Matki Angeliki łączy wspólna misja, czyli głoszenie słowa Bożego, głoszenie Ewangelii przez media, w tym wypadku przez telewizję. Współczesny człowiek spędza kilka godzin dziennie przed telewizorem, dlatego telewizja stała się jednym z najważniejszych środków przekazywania informacji, a dzięki telewizji katolickiej - ważnym nośnikiem słowa Bożego. Eternal Word Television Network ( EWTN) chciała od dawna połączyć wysiłki ze stacjami TV w Europie. Jest bowiem wiele ośrodków, które nadają programy katolickie, m.in. TV Niepokalanów. Dlatego naszej telewizji bardzo zależy, aby wzmocnić wysiłki, by oddziaływanie ewangeliczne przez telewizję było jeszcze silniejsze.

- TV Matki Angeliki jest znana nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Co sprawia, że cieszy się tak dużą popularnością oraz czym kierujecie się przy produkcji programów?

- Bardzo istotne w programach telewizji katolickiej Matki Angeliki jest to, że nie jest ona nastawiona na propagowanie reklam ani rozwodnionej doktryny katolickiej. Zawsze najważniejszym kryterium jest jasność tej nauki oraz głoszenie prawdy. Mówi się dużo o prawdzie, która czasami jest trudna, o poświęceniu na naszej drodze do świętości. To jest bardzo ważna, twarda doktryna - prawda, którą się kierujemy. EWTN to także duża różnorodność programów ukazujących zarówno naukę, doktrynę Kościoła katolickiego, jak również piękno i bogactwo wiary katolickiej i historii Kościoła, piękno liturgii. Nasza telewizja prezentuje filmy biograficzne, serie filmów dokumentalnych, programy dla młodzieży, wiadomości z życia Kościoła. Przede wszystkim kładziemy nacisk na ukazywanie piękna naszej wiary i na bogactwo architektury istniejącej od 2000 lat Kościoła.
Obok dużej różnorodności, centralnym i stałym punktem programu jest Msza św., a o godzinie 15.00 - Koronka do Miłosierdzia Bożego. EWTN dotyka nie tylko naszej intelektualnej sfery, ale przede wszystkim duchowej. Dużą popularnością cieszą się programy na żywo, tzw. Live Talk Show. Celem tych programów jest przede wszystkim przekazywanie ludziom żywej wiary, uczenie ich, jak w codzienności tę naukę Kościoła stosować.

- Od jak dawna istniejecie i do kogo adresujecie swoje programy?

- Telewizja powstała 15 sierpnia 1981 r., ewangelizujemy przez telewizję już 20 lat. Obecnie Eternal Word Television Network ( EWTN) oglądana jest w 34 krajach.
TV Matki Angeliki nie zrobiła szczegółowych badań, natomiast z poczty - również internetowej - z listów i faksów wynika, że do TV dochodzi około 50 tys. listów miesięcznie od różnych osób. To oznacza, że wszyscy oglądają EWTN, począwszy od małych dzieci, a skończywszy na osobach starszych, samotnych. Programy są przeznaczone dla wszystkich. Każdy może w naszej telewizji znaleźć coś dla siebie.

- Czy w Polsce można oglądać telewizję Matki Angeliki?

- EWTN można już odbierać na terenie Polski z satelity Hot-Bird 4, potrzebna jest do tego antena satelitarna lub telewizja kablowa ze specjalnym przystosowaniem. Nasza telewizja ma nadzieję na współpracę z TV Niepokalanów, bowiem bardzo chcielibyśmy być dostępni na stałe w Polsce.

- Podczas pobytu w Polsce odwiedziła Pani Jasną Górę. Jakie są wrażenia z tego pobytu?

- Jestem zaskoczona i zachwycona Jasną Górą, nie tylko architekturą, ale całą historią tego miejsca, które jest tak ważne dla Polaków. Jest to trzecia moja wizyta w Polsce, jednak dotąd nie miałam okazji tu być. Tym razem, jeszcze przed przyjazdem, obiecałam sobie, że muszę tu przyjechać i udało się. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa. Przyjechałam tu także ze szczególną intencją: prosić Maryję o specjalne wstawiennictwo, aby możliwe było głoszenie słowa Bożego przez katolickie media, m.in. przez TV EWTN ze współpracą z TV Niepokalanów.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskupi UE zaniepokojeni opinią TSUE ws. wykreślania danych z ksiąg chrztu

2026-10-05 19:57

[ TEMATY ]

chrzest

dokumenty

annazuc/pixabay.com

Rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Laila Medina uznała, że unijne przepisy o ochronie danych osobowych mogą mieć zastosowanie do danych zawartych w księgach chrztu. COMECE obawia się, że przyjęcie takiego kierunku może doprowadzić do poważnej niepewności prawnej co do prowadzenia ksiąg chrztu w Kościołach całej UE. Przypominają, że rejestry te są ważne dla życia i misji Kościoła.

Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) wyraziła poważne zaniepokojenie opinią rzeczniczki generalnej TSUE Laili Mediny w sprawie C-12/25 Bisdom Gent, dotyczącej możliwości usuwania danych osobowych z ksiąg chrztu. Opinia została przedstawiona 1 października 2026 r., a stanowisko COMECE opublikowano 5 października.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Fatima spodziewa się w tym roku milionów pątników. Znaczna ich część to Polacy

2026-10-06 10:00

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

miliony pątników

Adobe Stock

Łącznie ponad 6 mln pielgrzymów przybędzie tym roku do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - przekazał rektor tego słynnego miejsca kultu maryjnego ksiądz Carlos Cabecinhas. Według portugalskiego duchownego, w najbliższych dniach powinna się utrzymać wysoka frekwencja ze strony zarówno rodzimych, jak i zagranicznych pątników. Dodatkowo Cabecinhas spodziewa się napływu wielu tysięcy pielgrzymów w związku z zaplanowanymi na 12 i 13 października tego roku uroczystościami 109. rocznicy ostatniego objawienia maryjnego w Fatimie. Szczególnie wielu pątników może przybyć z Polski.

Ks. Cabecinhas, który pod koniec września przebywał na Litwie, zaprezentował tegoroczną sytuację w portugalskim sanktuarium. Poinformował, że nie słabnie napływ zagranicznych pielgrzymów. Wskazał, że wśród nich szczególnie liczni są Polacy, co wpłynęło na wprowadzenie przez sanktuarium codziennych Mszy św. w języku polskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję