Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Falstart

Miał dostarczyć, ale nie dostarczył. Nie dostarczył, choć miał, ponieważ zaniemógł. Chodzi o pełnomocnika komitetu wyborczego SLD-UP na powiat sokólski, który nie zdążył zarejestrować dwóch list kandydatów. Kandydaci na kandydatów rwą teraz włosy z głowy i tupią nogami ze złości, zachodząc w głowę, dlaczego ich pełnomocnika dopadła akurat w takim momencie tajemnicza i nagła niemoc (Gazeta Wyborcza, 5-6 października). Z tą tajemniczością to lekka przesada. Prawdopodobnie zbyt wcześnie zaczął świętować upragnione zwycięstwo.

Powrót do przeszłości

U niektórych kandydatów SLD-UP w nadchodzących wyborach samorządowych zaobserwowano symptomy powrotu do przeszłości. Tak jakby wsiedli w wehikuł czasu i cofnęłi się. Konkretnie do tych świetlanych czasów, gdy przewodnią siłą była wiadoma partia. Popierało ją w każdych wyborach 99,9% oświeconych obywateli łącznie z Kubusiem Puchatkiem, Bolkiem i Lolkiem oraz Jackiem i Agatką. Te brakujące 0,1% przeznaczone wtedy było dla nieprzytomnych, oszołomów i tym podobnych reakcyjnych typów, włączając w to imperialistycznego Kaczora Donalda i Psa Pluto. Kandydatom przewodniej partii towarzyszyło onego czasu wspaniałe przekonanie, że ludziska ich kochają i popierają praktycznie bez wyjątku. Ten stan ducha odżywa dziś u co niektórych. Objawia się tym, że wpisują do komitetów poparcia kogo popadnie - oczywiście, spośród osób, które mają tzw. nazwisko lub funkcję. Kandydat SLD-UP z Poznania na ten przykład wpisał trenera piłkarskiej reprezentacji Polski. Jedynym powodem było to, że zna go doskonale z telewizji. Natomiast pretendent do urzędu w Rawie Mazowieckiej wpisał dwóch wysokich rangą policjantów, bo ci opiniowali jego program. Panowie, obudźcie się! Mamy rok 2002.

Dylemat nierozstrzygalny

Zrezygnował czy został wyrzucony? Oto jest pytanie, które w ubiegłym tygodniu zajmowało głowy - żeby nikogo nie urazić, grubo przesadzamy - cirka 1 (słownie - jeden) procent Polaków. Osią problemu stał się lider KPEiR i poseł SLD Tomasz Mamiński, który w wyborach warszawskich poparł w imieniu i razem z - cokolwiek by to znaczyło - KPEiR kandydata PO. Mający swego najpoważniejszego konkurenta w kandydacie PiS, kandydat PO ucieszył się, czego nie można powiedzieć o biegnącym w ogonie stawki kandydacie SLD. W związku z powyższym - władze SLD postanowiły, że wyrzucą na zbity pysk szefa KPEiR z klubu SLD, ale lider KPEiR zarzekał się, że uprzedził bezwględny ruch SLD, oświadczając ułamek sekundy wcześniej, że SLD ma to w nosie. Co było pierwsze: wyrzucenie na pysk czy deklaracja o nosie? Dylemat podobny do klasycznego: co było pierwsze: jajko czy kura?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

2026-08-13 07:59

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością, która została ci darowana?

2026-08-16 09:41

[ TEMATY ]

Polska

wolność

Gdańsk

kard. Robert Sarah

Prosta droga do Boga

Monika Książek

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah

W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.

Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi rzeszowscy zapewniają o modlitwie za zmarłych i poszkodowanych w wypadku na Węgrzech

2026-08-16 15:45

[ TEMATY ]

Rzeszów

biskupi

bp Jan Wątroba

bp Krzysztof Chudzio

PAP

W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób

W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób

Biskupi z Rzeszowa - bp Jan Wątroba i bp Krzysztof Chudzio opublikowali komunikat, w którym zapewnili o modlitwie za zmarłych i poszkodowanych w wypadku autokaru z pielgrzymami na Węgrzech.

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym znajdowali się między innymi pielgrzymi z diecezji rzeszowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję