Reklama

Prezydent pilnie poszukiwany

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczny bieg po władzę w wyborach do rad gmin, rad powiatów i sejmików województw został na chwilę wstrzymany. Brak decyzji Sejmu odnośnie do dokładnego terminu wyborów oraz sposobu wyłaniania władz samorządowych spowodował, że zawodnicy, potencjalni przyszli radni, udali się na przymusową przerwę. Trenerzy zespołów (partyjni notable), w barwach których wystąpić mają poszczególni kandydaci, winni teraz wykorzystać czas na wprowadzenie ostatnich zmian w składzie (korektę list wyborczych) i dopracowanie przedwyborczej taktyki. Wszystko po to, by usatysfakcjonować i przyciągnąć do urn jak największą rzeszę swoich sympatyków. Oby tylko techniczne szczegóły nie przysłoniły wrażliwości i troski o jak najlepsze programy, które po wdrożeniu w życie mają pomóc nam wszystkim.

Wydawało się, że po ogłoszeniu decyzji o wytyczeniu okręgów wyborczych polityczne emocje będą towarzyszyły ewentualnemu zawieraniu i poszerzaniu się partyjnych koalicji, a następnie - używając sformułowania trenera Engela - właściwej selekcji. Machina wyborcza zwolniła jednak tempo, choć to raczej cisza przed burzą. W Gorzowie np. tylko Gorzowska Grupa Obywatelska jawnie zachęca mieszkańców do pomocy w celu znalezienia " uczciwego kandydata na prezydenta miasta". Nie ustaje w swych staraniach od kilkunastu tygodni. Plakaty, rozklejone niczym listy gończe na Dzikim Zachodzie, przyciągają wzrok przechodniów. Póki co bezskutecznie, gdyż żadne konkretne personalia nie padają. Swoją drogą, jakże interesująca może być lista z nazwiskami osób, zgłaszanymi przez mieszkańców Gorzowa. Kto to może być? W końcu łacińska maksyma mówi: "Qualis rex, talis grex" (Jaki król, taka trzoda, by nie powiedzieć: jaki pan, taki kram). Korci mnie, aby hipotetycznie rozważyć szanse kilku moich pretendentów, mogących stanąć do wyścigu z obecnym prezydentem Jędrzejczakiem. Dziś odłożę jednak realizację tej mojej zachcianki na czas, kiedy SLD, PSL i Samoobrona w końcu zdecydują się, kiedy i w jaki sposób chcą przeprowadzić wybory. Mam tylko przeczucie, że poczekamy na nowe lokalne władze aż do przyszłego roku. Ogólna sytuacja w kraju oraz wyniki sondaży nie zachęcają bowiem obecnej koalicji do pośpiechu w tej sprawie. I ja to rozumiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wincenty Pallotti

Niedziela sosnowiecka 6/2005

[ TEMATY ]

wspomnienia

wspomnienie

TER

Rzeźba św. Wincentego Pallottiego

Rzeźba św. Wincentego Pallottiego

Włoski ksiądz katolicki, założyciel Pallotynów, urodził się w Rzymie 21 kwietnia 1795 r.

Był pełnym gorliwości apostolskiej kapłanem diecezjalnym. W 1835 r. z grona jego przyjaciół i współpracowników - księży, zakonników i świeckich - powstało Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego. Wkrótce Pallotti powołał do życia wspólnotę księży i braci (Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego - Pallotyni), mającą na celu zakładanie, ożywianie i scalanie Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. Obecnie ze wspólnotą księży i braci współdziała kilka wspólnot sióstr, instytuty świeckie i stowarzyszenia świeckich. Swoje dzieło oddał Pallotti pod opiekę Maryi, Królowej Apostołów. W Niej widział najbardziej autentyczny przykład apostolstwa dla wszystkich katolików, a w szczególności świeckich.
CZYTAJ DALEJ

Zwycięski męczennik

Niedziela Ogólnopolska 3/2024, str. 20

[ TEMATY ]

patron

pl.wikipedia.org

Święty Wincenty

Święty Wincenty

Przez stulecia był przykładem wytrwałości oraz etosu służby w Kościele.

Święty Wincenty urodził się w szanowanej i zamożnej rodzinie w Hiszpanii. Większość życia spędził w Saragossie – dlatego często nazwę tego miasta dodaje się do jego imienia – tam zdobył wykształcenie i został diakonem, ściśle współpracując z biskupem Waleriuszem. Był odpowiedzialny za opiekę nad najuboższymi, zarządzał majątkiem diecezji, a nawet wygłaszał słowo Boże w imieniu bp. Waleriusza, gdy ten zaczął mieć problemy z mową.
CZYTAJ DALEJ

„Głos Beskidu” - 180 osób z rodzinnej grupy muzycznej prosto z Limanowej porywa serca

2026-01-22 21:05

[ TEMATY ]

Głos Beskidu

Karol Porwich/Niedziela

– Gramy z pasji, marzeń i miłości do muzyki – podkreśla Andrzej Biernat, kierownik kapeli „Głos Beskidu”. Zespół powstał w 2021 r. i szybko stał się iskrą, która zapaliła serca dziesiątek ludzi w całym regionie Limanowej.

– Wszystko zaczęło się, kiedy rozpocząłem naukę gry na heligonce i poprosiłem kuzyna grającego na saksofonie, żebyśmy wspólnie zagrali. Z czasem dołączyło do nas jeszcze dwóch kolegów i dosłownie po chwili tworzyliśmy już prawie dwudziestoosobową grupę – wspomina Biernat. W takim składzie po raz pierwszy zagrali podczas lokalnej Pasterki. Kapela została bardzo dobrze odebrana i to był początek misji zespołu. – Po pierwszym koncercie zaczęli dołączać do nas kolejni muzycy. Dzisiaj stanowimy prawie 180 osobową, rodzinną grupę – wyjaśnia lider.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję