Reklama

Oświadczenie senatorskie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Senator Adam Biela:
"Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
[Oświadczenie jest skierowane również do Prezesa Rady Ministrów].
Z sondaży OBOP wynika, że wysłaniu polskich żołnierzy do strefy wojny irackiej sprzeciwia się coraz więcej obywateli polskich. Aktualnie sprzeciw osiągnął już pułap 70% Polaków. Dlaczego więc w tej sytuacji rząd, wbrew woli Polaków, mimo wszystko wysyła polskich żołnierzy na wojnę, która nie uzyskała mandatu społeczności międzynarodowej reprezentowanej przez ONZ?
Decydując się na taki krok, rząd w ogóle nie zapytał, jakie zdanie w przedmiotowej kwestii ma polski parlament. Jest to wyrazem zupełnego ignorowania społeczeństwa, które w demokratycznych wyborach wybrało posłów i senatorów Rzeczypospolitej Polskiej. Zignorowany też został głos moralnego autorytetu świata, jakim jest Ojciec Święty Jan Paweł II, nawołujący do pokojowego uregulowania kwestii irackiej. Szkoda, że rząd odwołuje się do tego głosu tylko w wąskim zakresie i wybiórczo, zniekształcając w ten sposób moralne i cywilizacyjne przesłania naszego wielkiego Rodaka, sprawującego w czasach tak wielkiego przełomu historycznego urząd Następcy Świętego Piotra w Wiecznym Mieście.
Uwikłanie Polski przez rząd w wojnę z Irakiem nie ma żadnego usprawiedliwienia moralnego ani politycznego z punktu widzenia interesów narodu polskiego. W wojnie tej nie chodzi też o żadne polskie interesy. Ponadto wojna ta w sposób zupełnie bezsensowny konfliktuje Polskę nie tylko z Irakiem, lecz również z całym światem arabskim. Z Irakiem łączyły i łączą Polskę więzy sympatii i współpracy, nawiązane jeszcze w czasie przemarszu polskiej armii pod dowództwem generała Andersa z kraju niewoli sowieckiej na zachód. To właśnie w Iraku Polacy doznali wielkiej gościnności. Postępowanie rządu polskiego aktualnie niszczy te więzy. Czyich interesów mają bronić polscy żołnierze w tej wojnie? Rząd polski powinien pójść raczej drogą pokoju i wykorzystać wszystkie środki dyplomatyczne, żeby rozwiązać konflikt, zamiast «dolewać oliwy» do ognia rozpoczętej wojny. Dziękuję".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Krótka historia Seminarium Duchownego Kościoła częstochowskiego

2026-10-07 13:41

[ TEMATY ]

Częstochowa

seminarium duchowne

album „WSD Archidiecezji Częstochowskiej 1926 – 1991 – 2001”

Seminarium na tle Wawelu

Seminarium na tle Wawelu

„Tegoż dnia grupki młodzieńców pełnych życia i marzeń o przyszłej błogosławionej dla Chrystusa pracy pukały do furty gościnnego klasztoru. Nie znali się dotąd wzajemnie, bo każdy prawie z innych przybywał stron, ale poznali się i pokochali jak bracia od pierwszej chwili – bo jeden złączył ich cel” – wspominał 100 lat temu kleryk Jan Placek.

2 października 1926 r. w budynku Klasztoru Ojców Bernardynów w Krakowie zostało otwarte Częstochowskie Seminarium Duchowne. Nad całością przygotowań do tego wydarzenia czuwał mianowany przez bp. Teodora Kubinę rektor – 42-letni ks. dr Karol Makowski, dotychczasowy prefekt szkolny i pracownik Sądu Biskupiego w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję