Reklama

Katechezy o Psalmach i Hymnach

Modlitwa w utrapieniu

Niedziela Ogólnopolska 29/2003

AG/AP/Plinio Lepri

Podczas audiencji generalnej w Auli Pawła VI 9 lipca 2003 r.

Podczas audiencji generalnej w Auli Pawła VI 9 lipca 2003 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ps 143 [142], 1-11 - z Jutrzni na czwartek IV tygodnia
Audiencja generalna, 9 lipca 2003 r.

1. Przed chwilą był proklamowany Psalm 143 [142], ostatni z tzw. psalmów pokutnych w serii siedmiu modlitw błagalnych zawartych w Psałterzu (por. Ps 6; 32 [31]; 38 [37]; 51 [50]; 102 [101]; 130 [129]; 143 [142]). Tradycja chrześcijańska używała ich wszystkich, aby upraszać u Pana przebaczenie grzechów. Tekst, który dzisiaj chcemy pogłębić, był szczególnie drogi św. Pawłowi, który wyciągnął z niego wniosek o fundamentalnej grzeszności wszelkiego ludzkiego stworzenia: "Nikt żyjący (o Panie) nie jest sprawiedliwy przed Tobą" (Ps 143 [142], 2). Apostoł przyjmuje to zdanie za fundament swego nauczania o grzechu i łasce (por. Ga 2, 16; Rz 3, 20). Liturgia Godzin proponuje nam to wezwanie na początku dnia jako postawę wierności oraz błagania o Bożą pomoc. Psalm bowiem pozwala nam mówić do Boga: "Spraw, abym rychło doznał Twojej łaski, bo w Tobie pokładam nadzieję" (Ps 143 [142], 8).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

2. Psalm rozpoczyna się usilnym wołaniem, skierowanym do Boga, który wierny jest obietnicy zbawienia złożonej ludowi (por. w. 1). Modlący się uznaje, że nie ma żadnych zasług, dlatego pokornie prosi Boga, aby nie był dla niego sędzią (por. w. 2). Potem opisuje dramatyczną sytuację, podobną do śmiertelnego zagrożenia, w której się znajduje: Oto nieprzyjaciel, symbolizujący zło historii i świata, prowadzący go aż do progu śmierci. Oto on, modlący się, leżący w prochu ziemi, która już jest wyobrażeniem grobu; oto ciemności, które są zaprzeczeniem światła, znaku Bożego życia; a wreszcie - "dawno umarli", tzn. ci, co przeminęli (por. w. 3), do których wydaje się on być już zaliczony.

3. Życie Psalmisty jest zniszczone: brak mu już oddechu i serce wydaje się być kawałkiem lodu, niezdolnym bić dalej (por. w. 4). Wierzącemu, rzuconemu na ziemię i podeptanemu, pozostają tylko wolne ręce wznoszące się ku niebu w geście, który jest jednocześnie błaganiem o pomoc i szukaniem wsparcia (por. w. 6). Jego myśl biegnie ku przeszłości, w której Bóg dokonywał wielkich czynów (por. w. 5).
Ta iskra nadziei ogrzewa lód cierpienia i próby, w której modlący się czuje się zanurzony i pochłonięty (por. w. 7). Chociaż napięcie pozostaje bardzo mocne, to na horyzoncie wydaje się ukazywać promień słońca. W ten sposób przechodzimy do drugiej części Psalmu (por. ww. 7-11).

4. Ta część Psalmu otwiera się nowym, naglącym wołaniem. Wierzący, czując jakby uciekało mu życie, wznosi do Boga swój krzyk: "Prędko wysłuchaj mnie, Panie, albowiem duch mój omdlewa" (w. 7). Wyraża lęk, że Bóg ukrył swoją twarz i oddalił się, porzucając i opuszczając swoje stworzenie.
Zniknięcie Bożego oblicza pogrąża człowieka w rozpaczy, w śmierci, gdyż Bóg jest źródłem życia. Wtedy właśnie, wobec zagrożenia śmierci, pojawia się zaufanie do Boga, który nigdy nie opuszcza. Modlący się powtarza swoje wołania i opiera je na deklaracjach zaufania do Boga: "W Tobie pokładam nadzieję (...) wznoszę do Ciebie moją duszę (...) do Ciebie się uciekam (...) Ty jesteś moim Bogiem (...)". Prosi on o wybawienie od swoich nieprzyjaciół (por. ww. 8-12) i uwolnienie z utrapienia (por. w. 11), ale nieustannie powtarza również inną prośbę, która objawia głębokie aspiracje duchowe: "Naucz mnie czynić Twą wolę, bo Ty jesteś moim Bogiem" (w. 10a; por. też ww. 8b. 10b.).
To pełne miłości błaganie winniśmy uczynić naszą osobistą prośbą. Musimy zrozumieć, że naszym największym dobrem jest zjednoczenie naszej woli z wolą naszego Ojca niebieskiego, gdyż tylko w ten sposób możemy przyjąć w siebie Jego miłość, która przynosi nam zbawienie i pełnię życia. Jeżeli zawierzeniu Bogu nie towarzyszy gorące pragnienie słuchania Go, to nasze zaufanie do Niego nie jest autentyczne.
Modlący się jest tego świadom i wyraża to właśnie pragnienie. Jest to jego rzeczywiste wyznanie zaufania Bogu Zbawicielowi, który wyzwala z rozgoryczenia i przywraca sens życia, w imię swojej "sprawiedliwości", a raczej swojej zbawczej i pełnej miłości wierności (por. w. 11). Modlitwa, która zrodziła się w pełnej goryczy sytuacji, oparta jest na nadziei, na radości i świetle, dzięki szczeremu przylgnięciu do Boga i do Jego woli, która jest wolą miłości. Taka jest właśnie moc modlitwy, która przywraca do życia i do zbawienia.

5. Ze wzrokiem utkwionym w świetle poranka łaski (por. w. 8), św. Grzegorz Wielki w swoim komentarzu do Psalmów pokutnych tak opisuje ten świt nadziei i radości: "Jest to dzień oświecony przez prawdziwe Słońce, które nie zna zachodu, którego chmury nie czynią mrokiem i mgła nie zaciemnia (...). Gdy ukaże się Chrystus, nasze życie, i zaczniemy widzieć Boga twarzą w twarz, wtedy znikną wszelkie mroki, rozwieje się dym ignorancji, będzie rozproszona wszelka mgła pokusy... Będzie to dzień świetlisty i wspaniały, przygotowany dla wszystkich wybranych przez Tego, który wyrwał nas z mocy ciemności i przeniósł nas do królestwa swego Syna umiłowanego. Porankiem tego dnia jest przyszłe zmartwychwstanie (...). W ten poranek rozbłyśnie szczęśliwość sprawiedliwych, objawi się chwała, zobaczy się radość, gdy Bóg otrze wszelką łzę z oczu świętych, gdy jako ostatnia będzie zniszczona śmierć, gdy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca. W ten poranek Pan pozwoli nam doświadczyć swego miłosierdzia (...), mówiąc: «Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego» (Mt 25, 34). Wtedy objawi się miłosierdzie Boga, którego w życiu obecnym umysł ludzki nie może pojąć. Pan bowiem przygotował dla tych, którzy Go miłują, to, czego oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, co nie weszło do serca człowieka" (PL 79, kol. 649-650).

Z oryginału włoskiego tłumaczył o. Jan Pach OSPPE

2003-12-31 00:00

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

Misyjny wizjoner

Łączył pracę z modlitwą i ewangelizację z nowymi środkami przekazu, przez co stał się wzorem dla kolejnych pokoleń misjonarzy.

Święty Arnold Janssen – założyciel trzech zgromadzeń misyjnych: Zgromadzenia Słowa Bożego (werbiści), Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego (werbistki) i zakonu klauzurowego Sióstr Służebnic Ducha Świętego od Wieczystej Adoracji – urodził się w nadreńskim miasteczku Goch. Wiary nauczył się od pobożnego ojca, który opowiadał dzieciom o potrzebie ewangelizowania. Przez jego świadectwo Arnold od najmłodszych lat pragnął zostać księdzem, by głosić Ewangelię ludziom na całym świecie. Marzenie to zrealizował, wstępując do Wyższego Seminarium Duchownego w Münster.
CZYTAJ DALEJ

Bp Solarczyk: Papież jest bramą łaski dla całego Kościoła

2026-01-15 16:23

[ TEMATY ]

papież

Bp Marek Solarczyk

św. Jan Paweł II

Papież Leon XIV

ks. Marek Weresa\@Vatican Media

Bp Marek Solarczyk

Bp Marek Solarczyk

Spotkanie z Papieżem to nie tylko wzruszający moment, ale przede wszystkim duchowe doświadczenie - powiedział bp Marek Solarczyk po audiencji generalnej z Ojcem Świętym. O doświadczeniu działania łaski Pana Boga, byciu pielgrzymami nadziei oraz wielkiej modlitwie mówił biskup diecezji radomskiej w rozmowie z mediami watykańskimi, który w czwartek, 15 stycznia przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II.

Biskup diecezji radomskiej w środę, 14 stycznia uczestniczył w audiencji generalnej u Ojca Świętego. Na koniec pozdrowił osobiście Leona XIV. Było to jego pierwsze osobiste spotkanie z Biskupem Rzymu. Bp Solarczyk wskazał, że po ludzku jest to niezwykle podniosłe i ważne wydarzenie. Natomiast od strony wiary – człowiek doświadcza spotkania z tym, „który jest bramą łaski dla całego Kościoła”. To „przeogromne uczestnictwo w niepojętych tajemnicach duchowych”. Takie spotkanie to również okazja do modlitwy za Ojca Świętego i za to, co wnosi on w życie Kościoła oraz co Pan Bóg w tym Kościele objawia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję