"- Przeczytałem niedawno w prasie rosyjskiej, że Rosja jest chora przez wojnę w Czeczenii. Czy pan rozmawiał o tym z prezydentem Putinem?
- Rozmawialiśmy. On to ocenia lepiej - jako poważny problem, ale z symptomami istotnej poprawy. Jest wobec spraw czeczeńskich zdecydowanie bardziej optymistyczny niż my. I myślę,
że to wynika z rezultatów referendum, które tam było, i z innych faktów, o których informacje otrzymuje".
Tak odpowiedział Aleksander Kwaśniewski na pytanie Adama Michnika w długim wywiadzie, opublikowanym 5 lipca br. Zwykle dociekliwy naczelny Gazety Wyborczej tym razem zadowolił się tą zwięzłą
wypowiedzią i nie zapytał o nic więcej - np. o to, co Prezydent RP osobiście myśli na temat tragedii czeczeńskiego narodu i rosyjskiej polityki na Kaukazie.
Kwaśniewski zasłonił się optymizmem Putina, a wyniki "referendum" przyjął za dobrą monetę. Koniec, kropka.
Dwa dni później prasa doniosła o zamachu samobójczym, przeprowadzonym przez dwie kobiety podczas koncertu rockowego w Moskwie. Zginęło kilkanaście osób. Oczywiście, władze rosyjskie
natychmiast ogłosiły, że sprawcami są Czeczeni, a Putin powtórzył starą śpiewkę, że żadnych rozmów z Asłanem Maschadowem nie będzie, choć ten legalnie wybrany prezydent Czeczenii
wielokrotnie o to zabiegał - i to bez warunków wstępnych. Putin prze do "wyborów" 5 października br., które mają osadzić na ruinach miasta Grozny uległą Kremlowi marionetkę.
Dobrze wie, że te wybory będą farsą, wie też o nieustannych zbrodniach, jakich dopuszczają się moskiewscy żołdacy na skrajnie umęczonym, dogorywającym narodzie.
Dla władz III Rzeczypospolitej jest to temat tabu. Jak długo jeszcze?...
Prefekt policji Paryża Patrice Faure poinformował w piątek, że 25 września, w dniu przyjazdu papieża Leona XIV, zmobilizowanych zostanie do zapewnienia bezpieczeństwa w stolicy 14 tysięcy funkcjonariuszy. W drugim dniu wizyty, w sobotę 26 września ich liczba wyniesie 12 tysięcy.
Wśród tych sił porządku publicznego będą: policjanci, żandarmi i wojskowi z patroli Sentinelle, czyli operacji o charakterze antyterrorystycznym. Ponadto zmobilizowanych zostanie 2,5 tys. strażaków.
Kolumbijski sąd nakazał prezydentowi Abelardo de la Esprielli wystosowanie przeprosin za religijną symbolikę obecną podczas inauguracji jego rządów. Zdaniem sądu, przywódca miał naruszyć zasadę neutralności religijnej państwa.
Niedawno wybrany prezydent Kolumbii, Abelardo de la Espriella, otwarcie deklaruje się jako katolik. Dlatego też w czasie inauguracji jego rządów 7 sierpnia pojawiła się symbolika religijna, w tym wizerunek Matki Bożej Fatimskiej. W programie uroczystości była też międzywyznaniowa modlitwa z udziałem trzech duchownych – księdza katolickiego, protestanckiego pastora i żydowskiego rabina.
Stosunkiem głosów 13 do 12 parlament Lichtensteinu wyraził zgodę na projekt będący wynikiem inicjatywy obywatelskiej, przewidujący możliwość przerwania ciąży do 12. tygodnia. Odrzucono natomiast wniosek o przeprowadzenie referendum. Książę regent może teraz zawetować ustawę, odmawiając jej zatwierdzenia. Kościół zabrał głos domagając się ochrony życia dzieci nienarodzonych, wskazując przy tym na słowa Jana Pawła II.
Parlament Lichtensteinu przyjął kilka dni temu, stosunkiem głosów 13 do 12, projekt ustawy, który legalizowałby aborcję do 12. tygodnia ciąży. Tą samą różnicą głosów, 13 do 12, parlament odrzucił następnie propozycję poddania projektu pod referendum.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.