Do stanu dziewic konsekrowanych diecezji zielonogórsko-gorzowskiej dołączyła wczoraj Joanna Piwońska z parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie. Uroczystości konsekracji w tejże parafii przewodniczył pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński.
W homilii biskup przypomniał, że wśród ochrzczonych są kobiety i mężczyźni, którzy przyjmują radykalny styl życia, który wyraża się w naśladownictwie rad ewangelicznych: posłuszeństwa, ubóstwo i czystości. – Osoby konsekrowane wzbogacają świat świecki właśnie tym wymiarem duchowym. Wejście na drogę życia konsekrowanego wzmocnione modlitwą i błogosławieństwem Kościoła daje możliwość głębszego zjednoczenia z Bogiem –mówił biskup.
Kaznodzieja zauważył, że w obrzędzie konsekracji dziewicy nie ma posłania do świata bo ta osoba jest w świecie. – To powołanie osoby konsekrowanej ma z jednej strony wymiar zakorzenienia w świecie przez codzienne życie i pracę, a serce w niebie poprzez modlitwę i miłość do Boga – mówił biskup.
Dziewica konsekrowana ma być apostołką we współczesnym świecie. – Dziewictwo konsekrowane jest nie tyle przeżywaniem miłości oblubieńczej w zaciszu swojego domu, ale dziewictwo konsekrowane jest świadectwem dla świata, tak bardzo głodnego Bożej miłości. Powołanie do dziewictwa konsekrowanego jest z jednej strony znakiem bogactwa darów Ducha Świętego, ale także i nadziei, że miłość Boga jest nieustannie wierna wobec każdego człowieka – mówił biskup.
Joanna Piwońska jest farmaceutką, która kierują jedną z gorzowskich aptek. W swojej parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wlkp. pomaga ubogim w Parafialnym Zespole Caritas. – Reakcje otoczenia na moją decyzję to zdziwienie i zaciekawienie, tym nieznanym powołaniem. Do tej pory nie miałam żadnych reakcji negatywnych i nawet osoby niewierzące doceniały moją odwagę – podkreśla pani Joanna.
Dziewice konsekrowane to kobiety żyjące w świecie, które decydują się poświęcić Chrystusowi i Kościołowi. – To kobiety, które chcą podążać drogą doskonałości ewangelicznej, dążyć do świętości i służyć Bogu w bliźnich. Ta forma życia nie jest czymś nowym w Kościele, bo jej początki znajdziemy już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa – przypomina ks. Grzegorz Słapek, delegat biskupa ds. indywidualnych form życia konsekrowanego.
Statuetkę odebrali m.in. ks. kan Zbigniew Samociak oraz ks. kan. Andrzej Tomys
Gorzowscy pielgrzymi dziękowali dziś u Pani Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie za dar 40 lat pielgrzymowania.
Bp Tadeusz Lityński, wręczając okolicznościowe statuetki, wyraził wdzięczność wszystkim kapłanom, kierownikom, przewodnikom poszczególnych grup pielgrzymkowych oraz świeckim, którzy na przestrzeni lat poświęcali swój czas na rzecz Gorzowskiej Pieszej Pielgrzymki.
Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty wyraził ubolewanie z powodu aktów przemocy w Nigerii, w związku z Światowym Dniem Modlitwy i Refleksji Poświęconej Walce z Handlem Ludźmi zaapelował o poszanowanie godności każdej osoby i wezwał do modlitwy o pokój.
Z bólem i troską przyjąłem wiadomość o ostatnich atakach na różne wspólnoty w Nigerii, które spowodowały liczne ofiary śmiertelne. Wyrażam swoją modlitewną bliskość wszystkim ofiarom przemocy i terroryzmu. Mam nadzieję, że właściwe władze będą nadal z determinacją działać na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony życia każdego obywatela…
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.