Reklama

List do rodziców

Czas przygotowań

Niedziela Ogólnopolska 35/2003

Koniec wakacji

Koniec wakacji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrystus Dobry Pasterz troszczy się o każdą „owieczkę”, nosi ją na rękach, kaleczy dłonie wydobywając inną z cierni. Puka cierpliwie do „drzwi”, choć klamka jest z drugiej strony - dostępna tylko dla człowieka.
Pasterz parafii troszczy się o swoją „trzodę” - raduje się z tymi, którzy się radują; modli się i cierpi za tych, którym się nie wiedzie. Zanim jednak podejmie się prowadzenia owczarni - modli się i przygotowuje do podjęcia tej roli.
Od 20 lat pracuję jako nauczycielka w przedszkolu, od 15 lat jestem mamą, dziś już czwórki dzieci. Czas wakacji był dla mnie czasem błogosławionego odpoczynku, a jednocześnie okazją do refleksji nad problemami, jakie napotykam w swojej pracy zawodowej. Chciałabym podzielić się swoimi przemyśleniami ze wszystkimi, którym leży na sercu dobro dziecka.
Kiedy dziecko przychodzi na świat, jego rodzice przygotowują się do pełnienia swych ról, snują plany co do jego przyszłości. Oczekują pierwszych uśmiechów, gaworzenia; każdy postęp w jego rozwoju jest oczekiwany, a pokonanie jakiejkolwiek trudności sowicie wynagradzane. „Małe” osiągnięcia - wzmacniane przez najbliższych - mocno zapisują się w psychice dziecka. Gdy przychodzi u dziecka chwila skupienia, rodzice przekazują mu to, co uważają za najpilniejsze i najważniejsze. Przekazując treści ważne, przekazujemy to, co w późniejszym czasie będzie współtworzyć jego przyszłość. Dziecko szybko się nudzi i wymaga od rodziców ogromnego zaangażowania, inwencji twórczej i wiedzy pedagogicznej. Intuicja rodzicielska - dar rodzicielstwa odpowiednio wykorzystywany i wzmacniany Łaską Uświęcającą to największa i najwspanialsza siła dla rodziców.
To, w jaki sposób dziecko będzie postrzegało cały świat: począwszy od małego kwiatka, chmurki, innych dzieci, dorosłych, oraz to wszystko, co je otacza, zależy głównie od nas - rodziców. Jeżeli będziemy umieli przekazywać mu pozytywny obraz zjawisk, sytuacji, a napotkanych ludzi ukazywać jako przyjaciół, to i dziecko tak to będzie postrzegało.
Jeżeli będziemy się starać pochylać nad pięknem świata, przekazywać szacunek, wdzięczność dla Stwórcy jako najlepszego Ojca - to dziecko przesiąknie miłością i wdzięcznością dla Niego, jego wrażliwość będzie wzmacniana od najmłodszych lat w sposób odpowiedni przez najbliższe i najdroższe mu osoby.
Przychodzi taki moment w życiu dziecka, że rodzice muszą tłumaczyć mu coraz więcej zjawisk, nawet takich, które są dla niego przykre i trudne do przyjęcia. Gdy dziecko zachoruje i trzeba iść z nim do lekarza, to dobrze jest je przygotować do takiego spotkania. Czy przedstawiamy lekarza jako przyjaciela, dzięki któremu dziecko stanie się zdrowe, czy jako człowieka, który sprawi przykrość: przepisze „złe” lekarstwo, a może i zastrzyki?
To od nas, rodziców, zależy, kim stanie się dla naszego dziecka lekarz, ksiądz, nauczyciel. Jak bardzo ważna jest nasza postawa - nasze świadectwo wobec dziecka! Każdy taki przekaz dziecko skrupulatnie „notuje” w swojej świadomości i na takich doświadczeniach pomalutku buduje swój własny system wartości, swój pogląd na świat.
Bawiące się małe dziecko budzi u wszystkich uśmiech i uczucie radości. Kiedy jednak stawiamy takiemu dziecku wymagania, ono buntuje się i nie zawsze wypełnia nasze prośby. Czy wówczas używamy własnego autorytetu, by przekonać dziecko, czy będziemy je straszyć?
Myślę, że wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo ważne jest odpowiednie rozwiązanie takich małych problemów - zadań.
„Czekaj, pójdziesz do pani pielęgniarki, da ci taki zastrzyk, że popamiętasz!”. A za kilka dni: „Ten zastrzyk nie będzie bolał, nie bój się!” - no i dziecko nie wie, co jest prawdą.
„Czekaj, pójdziesz do przedszkola, to cię nauczą!”. A w niedługim czasie: „Zostań, niedługo wrócę po ciebie, baw się dobrze!” - dziecko zwyczajnie nie wie, w którym momencie rodzice mówią prawdę, a kiedy „żartują”.
W jakim świetle rodzice stawiają lekarzy, stomatologów, nauczycieli? Czy tak przygotowane dziecko będzie miało zaufanie do innych ludzi, do których posyła je codzienność?
Zbliża się kolejny rok szkolny. Bardzo dużo dzieci rozpocznie swoją edukację przedszkolną i szkolną. Postarajmy się przygotować siebie i swoje dziecko do podjęcia nowych ról w przedszkolu czy szkole, postrzegać nowych ludzi jako osoby życzliwe, a nowe sytuacje widzieć w pozytywnym świetle.
Pani w przedszkolu ma prawo wymagać od dziecka, aby posprzątało klocki po zabawie, i wie, że ono może to wykonać.
Pani w szkole, jeżeli zadaje trudne zadanie, to nie po to, by „zgnębić” ucznia, ale by stawiać przed nim coraz trudniejsze problemy.
Dziecko będzie postrzegać tysiące takich i innych sytuacji w sposób dobry tylko wtedy, gdy my, rodzice, to dobro dziecku przekażemy.
Ja sama, zanim przyjmę dzieci od rodziców, modlę się za nie, staram się robić wszystko, by powierzoną mi pracę wykonać jak najlepiej.
Jest jeszcze czas - przygotujmy więc swoje dzieci do ich nowych, ale ważnych ról. Postarajmy się, by częściej postrzegały ludzi jako przyjaciół niż wrogów. Nauczmy przyjmować to, co przynosi dzień, jako dar od samego Boga i najlepszego Ojca.
„... Z całego serca Bogu zaufaj,
nie polegaj na swoim rozsądku,
myśl o Nim na każdej drodze,
a On twe ścieżki wyrówna...”
(por. Prz 3, 5-6)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi w Wenezueli: "Cudowny Medalik mnie uratował"

2026-07-08 08:10

[ TEMATY ]

świadectwo

trzęsienie ziemi

Wenezuela

Andrés Henríquez/EWTN

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.

Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Weronika Giuliani: Najświętsza Maryja Panna była dla niej „drogą Mamą”, „Matką miłości”

[ TEMATY ]

Matka Boża

Maryja

św. Weronika Giuliani

pl.wikipedia.org

Obszerne fragmenty dziennika jednej z największych mistyczek i stygmatyczek Kościoła, tym razem dotyczące jej relacji z Maryją. Książka „Święta Weronika Giuliani. Pisma Maryja” to owoc pracy s. Judyty Katarzyny Woźniak OSCCap oraz s. Zuzanny Rejmak OSCCap. Książka ukazała się właśnie nakładem wydawnictwa Serafin pod patronatem "Niedzieli".

Życie Weroniki Giuliani to czas wzrastania na drodze miłości pod kierunkiem Matki Bożej. Święta Weronika Giuliani często zwracała się do Maryi w sposób świadczący o bliskości i czułości łączących obie kobiety. Najświętsza Maryja Panna była dla mniszki „drogą Mamą”, „moją podporą”, „Matką miłości”. To tylko przykłady bardzo licznych „imion”, jakimi święta zwracała się do Matki Bożej. Ta ostatnia zresztą również obdarzała Weronikę czułością.
CZYTAJ DALEJ

„Idziemy, bo jeżeli ja będę lepszy, to lepszy będzie świat” – lipcowe pielgrzymowanie na Jasną Górę

2026-07-09 19:52

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymowanie

#Pielgrzymka

Maria Kopacka-Fornal

Przez te kilka lub kilkanaście dni obowiązuje ich Dziesięć Przykazań, regulamin pielgrzymkowy, zasady ruchu drogowego i zakaz… narzekania. Mimo szybkiego tempa życia, zaawansowanych technologii, wciąż wielu Polaków, ale nie tylko, wybiera rekolekcje w drodze na Jasną Górę. To życie w rytmie kroków czy obracanych rowerowych kół, zdania się na gościnność innych czy łaskę i niełaskę pogody. - Idziemy, bo jeżeli ja będę lepszy, to lepszy będzie świat - motywują pątnicy pielgrzymkowy trud.

Duże, diecezjalne docierać będą już na lipcowy odpust Matki Bożej z Góry Karmel - 15 lipca. Jest to pierwszy wakacyjny tzw. szczyt pielgrzymkowy przypadający 14 lipca. Swój cel osiągną wtedy Piesza Pielgrzymka Arch. Przemyskiej i Piesza Pielgrzymka Poznańska, przyjdą też m.in. Kliszczacy z parafii św. Marii Magdaleny z Trzebuni w arch. krakowskiej. Dzień wcześniej dotrą pątnicy z Piotrkowa Trybunalskiego.Natomiast 10 lipca cel osiągnie 227. lat Piesza Pielgrzymka Kalwaryjsko-Lanckorońska, 12 lipca Piesza Pielgrzymka organizowana przez Duszpasterstwo Rolników Diec. Zielonogórsko-Gorzowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję