Reklama

Jan Paweł II

Kolędowanie z Janem Pawłem II

Moi drodzy Rodacy!
Wiemy, że Boże Narodzenie jest świętem rodziny, że w wieczór wigilijny przy opłatku jednoczy się rodzina, odnajdują się wzajemnie ludzie sobie najbliżsi.
Trzeba ten obraz opłatka i Wigilii przenieść dzisiaj na wszystkie polskie rodziny w Ojczyźnie i poza jej granicami. Trzeba pomyśleć o całej Polsce jako o jednej rodzinie...
Jan Paweł II, 23 grudnia 1981 r.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Adam Bujak/Święta ze świętym/ Biały Kruk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Kolędy nie tylko należą do naszej historii, lecz poniekąd tworzą naszą historię narodową i chrześcijańską. Jest ich wiele, ogromne bogactwo. Od najdawniejszych, staropolskich, do tych współczesnych, od liturgicznych do pastorałek, jak choćby ta, tzw. góralska, której tak bardzo lubimy słuchać: „Oj, Maluśki, Maluśki”. Trzeba, ażebyśmy tego bogactwa nie zagubili. Dlatego też, łamiąc się dzisiaj z Wami opłatkiem wigilijnym, życzę, abyście wszyscy, drodzy Rodacy, czy w kraju, czy też w Rzymie, czy gdziekolwiek na świecie, śpiewali kolędy, rozmyślali nad tym, co one mówią,
nad całą ich treścią, i byście w nich odnajdywali prawdę o miłości Boga, który dla nas stał się Człowiekiem”.
Jan Paweł II, 23 grudnia 1996
Spotkanie z rodakami, Watykan, Aula Pawła VI

Podczas licznych spotkań kolędowych ze „Środowiskiem” kard. Karol Wojtyła, a później papież Jan Paweł II wymyślał kolejne zwrotki do kolędy „Oj, Maluśki, Maluśki”. Był to moment kolędowania, na który wszyscy czekali z niecierpliwością. Poniżej kilka improwizowanych zwrotek tej kolędy, zapisanych na pamiątkę przez uczestników tych spotkań, a także teksty zwrotek ułożonych przez przyjaciół Papieża Polaka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przed wyborem na papieża:

Reklama

Grudzień 1971 (u p. Marytki Oświecimskiej):
„Tam się będzies miał z pysna, miał z pysna
Jak my u Marytki,
gdzie końcymy dojadać
wigilijne zbytki”.

Styczeń 1975 (prawdopodobnie na Franciszkańskiej 3):
„My tak sobie śpiwomy, śpiwomy
i zimą, i wiosną, my się nic nie starzejemy,
nie starzejemy, jeno dziecka rosną”.
Tego wieczoru o 22.30 Ksiądz Kardynał zaśpiewał także:
„Bardzo Was lubię, bardzo Was kocham,
Ale już z mego domu wynocha!”.

Rok 1977:
„I tak z roku na rok, z roku na rok,
tak mijają czasy,
a z naszych córeczek i synków
coraz większe rosną dryblasy.
Oj, panowie, panowie i panie,
nie dajmy się czasom
i jak tylko możemy, możemy,
tak trzymajmy fason”.

6 stycznia 1978 na Franciszkańskiej 3:
„A my tak tu siedzim se, siedzim se
i cięgiem śpiewamy,
a ze nam się już spać chce, juz spać chce,
do domu wracamy”.

Podczas jednego ze spotkań opłatkowych ze środowiskiem lekarskim w Kurii:
„A gdy przyjdą do Ciebie, do Ciebie
krakowskie eskulapy,
Oj, uważaj, Panie Jezu, Panie Jezu,
byś nie wpadł w ich łapy.
Ale naród to dobry, to dobry,
co wszystkim udziela pomocy,
Oni by ci kolędy śpiewali, śpiewali
do samej północy”.
Przyjaciele Papieża także układali kolejne zwrotki
do melodii „Oj, Maluśki, Maluśki”.

Po wyborze na papieża:

Reklama

W 1979 albo 1980 w Krakowie (Ewa Wisłocka):
„Już nam tęskno, Wujku kochany,
tęskno nam do Ciebie,
A czy kiedy będziemy w Rzymie,
oj w Rzymie,
wie to Bóg na niebie.
Jak co rok u Danusi, Danusi
kolędy śpiewamy,
a na koniec śpiewania, śpiewania
list Wujka czytamy”.

XII 1984 (Ewa Wisłocka):
„Wujek śpiewa daleko, daleko,
a my tutaj sami,
ale razem nas słyszy, nas słyszy
Pan Jezus nad nami”.

Watykan 1995 (Ewa i Mieczysław Wisłoccy, podczas pobytu u Ojca Świętego w czasie świąt Bożego Narodzenia)
„Wielka radość od Boga, od Boga
jest nam dzisiaj dana,
że wraz z Wujkiem śpiewamy, śpiewamy
dla naszego Pana.
Gdy razem kolędy, kolędy
tutaj zaśpiewamy,
naszych bliskich i Polskę, i Polskę
Bogu polecamy”.
A Wujek odpowiedział:
„Ale mili goście, mili goście,
my se tu śpiewamy,
ale żal nam trochę, żal trochę,
że się rozjeżdżamy.
Ale Pan Jezus pozwoli, pozwoli,
że się tu wrócimy
i znowu se, znowu se
pokolędujemy”.

W Castel Gandolfo 26 i 27 XII 1994 (Danuta i Stanisław Rybiccy w czasie wizyty u Ojca Świętego)
„Zaczęło się od kolęd, od kolęd
w Świętym Floryjanie,
a teraz se śpiwamy, śpiwamy
tu, na Watykanie.
Ksiądz Wikary z Floriana, Floriana
śpiewał na ambonie,
teraz z nami tu śpiewa, tu śpiewa
na papieskim tronie.
Tam śpiwali, śpiwali, śpiwali
panny i studenty,
tu śpiwają prałaty, siostrzyczki i goście,
z nimi Ojciec Święty”.

Reklama

W Watykanie, styczeń 2003
Ojciec Święty: „Dobrze, żeście tutaj przyjechali, ażebyśmy tu jeszcze, tu jeszcze
zakolędowali”.

Lidia Abrahamowicz (po ogłoszeniu przez Ojca Świętego tajemnic światła)
„Niech światła tajemnic sercem odmawianie
sprawi, że na tej ziemi pokój Twój nastanie.
Już się kończy, niestety, to kolędowanie,
ale serce nasze, Wujku, przy Tobie zostanie”.

Za podzielenie się tekstami improwizowanych kolęd serdecznie dziękuję paniom: Danucie Ciesielskiej, Danucie Rybickiej oraz Ewie Wisłockiej

2013-12-24 09:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prorok naszych czasów

Niedziela zamojsko-lubaczowska 29/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

koncert

Biłgoraj

Joanna Ferens

Zaśpiewali dla Jana Pawła II

Zaśpiewali dla Jana Pawła II

W ramach Papieskiego Dnia Dziękczynienia w kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju został zorganizowany koncert Jan Paweł II – prorok naszych czasów.

Koncert odbył się w 30. rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny, a także jako dziękczynienie za dar parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju – tłumaczył organizator wydarzenia, ks. Krystian Bordzań. Chcemy w tym roku w szczególny sposób wspominać pielgrzymkę papieża Jana Pawła II do Polski, którą odbył przed 30 laty – tłumaczył kierownik koncertu, muzyk Marcin Pospieszalski. – Na początku lat 90. XX wieku wszyscy oczekiwaliśmy, że Jan Paweł II będzie z nami celebrował wolność, a on mówił trudne słowa i napominał, by wolność nie przerodziła się w swawolę lub samowolę, by nie zachłysnąć się jakąś iluzją wolności, która tak naprawdę zniewala człowieka. Część z nas nie przyjęła tego nauczania, w 30. rocznicę tej pielgrzymki trzeba dziś na nowo to nauczanie odkryć. To przesłanie jest dziś równie aktualne i jest dla nas drogowskazem, ten koncert ma pobudzić nas do refleksji nad zadaniem, które zostawił nam Ojciec Święty – zaznaczał.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Schronisko dla zwierząt w Sobolewie zostało zamknięte

2026-01-24 15:22

[ TEMATY ]

schronisko

PAP/Paweł Supernak

Premier Donald Tusk w sobotę poinformował, że Powiatowy Lekarz Weterynarii zamknął schronisko w Sobolewie (woj. mazowieckie). Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie - dodał.

Od godziny 12 miłośnicy zwierząt zebrali się przed urzędem gminy w Sobolewie i domagali się poprawy warunków życia dla psów w schronisku, z którym gmina ma podpisaną umowę. Następnie przenieśli się pod bramy schroniska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję