Reklama

Mała szkoła wielkie serca

Niedziela Ogólnopolska 5/2004

W jasełkach nie zabrakło folkloru góralskiego.

W jasełkach nie zabrakło folkloru góralskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ubiegłym roku Jan Gacek, dyrektor Szkoły Podstawowej w Borze na Podhalu (gmina Szaflary), wpadł na pomysł zorganizowania dość nietypowego konkursu, którego hasło brzmi: Historia i dzień dzisiejszy parafii i gminy Szaflary. „Celem konkursu - jak wyjaśnia jego pomysłodawca - jest zapoznanie dzieci i młodzieży z historią parafii i miejscowości, z których w większości pochodzą, pogłębienie wiedzy o kulturze własnego regionu i jej związków z kulturą narodową”.
Pomysł chwycił. Podjęło go wielu nauczycieli szkół podstawowych i gimnazjalnych. Uczniowie zbierali i przygotowywali materiały. Powstało opracowanie, które liczy ponad 150 stron i jest jedynym tego typu zbiorem dotyczącym przede wszystkim historii kapliczek i kościołów tego regionu. Równolegle z tymi pracami młodzi ludzie przyswajali sobie wiedzę teoretyczną. Odbyły się eliminacje na szczeblu szkolnym i wreszcie 6 stycznia br. w miejscowości Bór rozstrzygnięto konkurs.
Uroczystość rozpoczęła Msza św. sprawowana w kaplicy pw. Świętych Piotra i Pawła przez ks. Wojciecha Wcisło, proboszcza parafii św. Andrzeja Apostoła w Szaflarach. Następnie uczestnicy konkursu i zaproszeni goście udali się do znajdującego się w sąsiedztwie Szkoły Podstawowej budynku remizy OSP, gdzie odbyły się zmagania finałowe. Wśród zaproszonych gości byli m.in.: wspomniany już ks. Wojciech Wcisło, ks. prał. Mieczysław Łukaszczyk - proboszcz parafii św. Katarzyny w Nowym Targu, a zarazem autor opracowania 550 lat dekanatu nowotarskiego, oraz przedstawiciele lokalnych władz samorządowych z wójtem gminy Szaflary - mgr. inż. Stanisławem Ślimakiem na czele.
W czasie gdy młodzi odpowiadali na finałowe pytania konkursu, ich opiekunowie spotkali się z zaproszonymi gośćmi na krótkiej konferencji podsumowującej dotychczasową pracę nad katalogowaniem zabytków sakralnych gminy i zastanawiali się wspólnie, jak tę pracę udoskonalić i jak zachęcić młodzież do jej kontynuowania w przyszłości. Dyskusja pokazała, jak wielki potencjał drzemie w ludziach, którzy całym sercem są oddani swej małej ojczyźnie. Jest w nich ogromny zapał i chęć, aby przybliżyć młodzieży skarby lokalnej kultury i trudną historię Podhala. To bardzo budujące spotkać takich pedagogów i widzieć, jak wiele można dokonać dzięki solidarnej współpracy władz, duchowieństwa i nauczycieli.
Ze względu na czas, w jakim odbywał się konkurs, oprawę artystyczną finału stanowiły jasełka wystawione przez uczniów Szkoły Podstawowej w Borze. W spektaklu nie zabrakło elementów folklorystycznych. Tradycyjne góralskie stroje, muzyka, taniec i miejscowa gwara były we wszystkich prezentowanych scenach.
To była prawdziwa przyjemność móc przeżyć tajemnicę Bożych Narodzin wśród podhalańskich górali. W przygotowanie i przeprowadzenie spotkania w Borze zaangażowani byli niemal wszyscy pracownicy szkoły. Nie miałoby ono jednak takiego familijnego charakteru, gdyby nie pomoc rodziców, którzy nie tylko wzięli udział w przygotowaniu miejsca spotkania, ale zadbali również, aby na stołach znalazły się prawdziwe domowe smakołyki.
Byłam w Borze dwa dni. Rozmawiałam z dyrektorem Gackiem o Szkole, o tym, jak sobie radzi z ogólnie znanymi problemami oświaty - brakiem środków finansowych, coraz większym ubóstwem. Pytałam też, jak wygląda kwestia organizacji szkolnych dyskotek w związku z ostatnimi zaleceniami Episkopatu Polski, aby organizowane były one w inne dni niż piątki. Znamienna była odpowiedź Dyrektora na to ostatnie pytanie: „Proszę Pani, gdybym organizował dyskoteki czy ogniska z pieczeniem kiełbasek w piątki, nie miałbym się po co pokazywać we wsi”. Zostawię to bez komentarza.
Na koniec podajemy nazwiska zwycięzców konkursu Historia i dzień dzisiejszy parafii i gminy Szaflary: I miejsce - Izabela Hreśka, ZSPiG Bańska Niżna, II miejsce - Anna Pawlikowska, ZSPiG Bańska Wyżna, III miejsce - Katarzyna Strama, ZSPiG Maruszyna Dolna, IV miejsce - Anna Mucha, ZSPiG Maruszyna Dolna.
Zwycięzcom i organizatorom konkursu gratulujemy i życzymy wielu równie wspaniałych inicjatyw. Szczęść Wam, Boże!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie, ile razy mam przebaczyć?

2026-09-13 22:49

Marzena Cyfert

Msza św. przy Grocie Golgocie Wschodu

Msza św. przy Grocie Golgocie Wschodu

To pytanie św. Piotra wybrzmiało szczególnie mocno podczas Mszy św. za Ojczyznę i w intencji ofiar reżimów totalitarnych, sprawowanej w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu. Ks. Adam Łuźniak mówił o tym, że przebaczenie nie oznacza zapomnienia, a droga do wolności prowadzi przez prawdę.

Sprawowana w ceremoniale wojskowym Eucharystia zgromadziła przedstawicieli środowisk patriotycznych i kombatanckich, przedstawicieli władz samorządowych, służby mundurowe, liczne poczty sztandarowe i mieszkańców Wrocławia.
CZYTAJ DALEJ

Niezwykłe odkrycie podczas budowy w Lesznie. To mogą być pozostałości kościoła

2026-09-14 09:45

[ TEMATY ]

Leszno

Adobe Stock

Podczas prac przy przebudowie Sali Widowiskowej MOK przy ul. Bolesława Chrobrego archeolodzy natrafili na kamienno-ceglane fundamenty - informuje miasto Leszno na swoim profilu na FB.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że są to pozostałości kościoła pw. św. Ducha i św. Barbary, ufundowanego na przełomie XVI i XVII wieku przez Zofię z Bnina Opalińską.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję