Wielu ludzi poszukuje dziś rzeczy niezwykłych, wielu też, szukając „cudowności”, odchodzi od Kościoła, zbacza na manowce obcych wierzeń i zabobonów, narażając się na ingerencję sił zła. Tymczasem
w Kościele katolickim cuda i znaki dzieją się niemal na każdym kroku, zgodnie z zapewnieniem Jezusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7).
Wśród nas żyją ludzie, którzy doświadczyli prawdziwych cudów. Wśród nas żyli święci i błogosławieni, którzy wstawiają się za nami u Boga, wypraszają nadzwyczajne uzdrowienia, nawrócenia, niewytłumaczalne
wydarzenia.
Cuda i Łaski Boże - taki tytuł nosi nowy miesięcznik dla rodzin katolickich, ukazujący się w Krakowie. Redakcja zamierza przedstawiać w nim ludzi, którzy doświadczyli Bożej łaski. Będzie opisywać
niewytłumaczalne wydarzenia minionego i obecnego wieku. Zaprezentuje cudowne wizerunki oraz postaci świętych, błogosławionych i sług Bożych, którzy wstawiają się za nami u Boga. Nawet jeśli opisywane
wydarzenia nie spełniają wymogów cudu w myśl prawa kanonicznego, są jednak cudami w opinii ludzi, którzy ich doświadczyli.
Pierwszy numer w całości poświęcony jest cudom i łaskom otrzymanym za przyczyną Matki Bożej Jasnogórskiej. Jest m.in. mowa o uzdrowieniu z paraliżu nóg Michała Bartosiaka, kościelnego z Gostynina,
Janiny Lach z Łodzi, która poruszała się jedynie o kulach, a także o tym, jak Matka Boża kierowała losami rodziny prof. Antoniego Jackowskiego z Krakowa. Następny numer - już dostępny w sprzedaży
- odnotowuje cuda zdziałane za wstawiennictwem św. s. Faustyny Kowalskiej.
Miesięcznik rozprowadzany jest przez parafie, księgarnie katolickie i drogą prenumeraty. Wydawnictwo AZ ufa, że miesięcznik przyczyni się do umocnienia wiary i nadziei wiernych. Można dodać, że Wydawnictwo
to wydaje także inne czasopisma katolickie, takie jak: Nasza Arka, Jaś oraz Dominik.
Obok publikujemy tekst z miesięcznika Cuda i Łaski Boże, dotyczący nadzwyczajnych wydarzeń, których doświadczył prof. Antoni Jackowski wraz ze swoimi rodzicami.
Adres Redakcji: ul. św. Filipa 17, 31-150 Kraków, tel. (0-12) 428-49-10
Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
Ewangelia uczy, że nikt nie jest gotów wybrać się w drogę za Jezusem, poddać się Jego wymaganiom czy też poświęcić się dla Niego, jeśli wpierw nie (roz)pozna w Nim swojego Zbawiciela.
Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
Do pięciu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych niedzielnego wykolejenia się dwóch pociągów dużych prędkości na południu Hiszpanii - podała agencja prasowa EFE. Wcześniej informowano o dwóch zabitych.
Do tragicznego wypadku doszło w Adamuz w prowincji Kordoba w Andaluzji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.