Dla uczczenia 15. rocznicy wizyty Ojca Świętego Jana Pawła
II w Łodzi została zorganizowana archidiecezjalna pielgrzymka do
Rzymu. Dzieci pierwszokomunijne wraz z opiekunami wyjechały w czerwcu
br. czterema autokarami na spotkanie z Papieżem w Wiecznym Mieście.
Dodatkowym darem niebios okazało się uczestnictwo we Mszy kanonizacyjnej
ojca Pio. Łódzka grupa włączyła się w ogromne (ok. 1 mln osób) zgromadzenie
liturgiczne na Placu św. Piotra. Niepowtarzalna atmosfera połączyła
pielgrzymów różnych narodowości. Tuż obok stali pielgrzymi z Brazylii
i Irlandii. Mnóstwo Włochów i Hiszpanów. Byli Francuzi, Włosi i Amerykanie.
Wszyscy pozdrawiali się nawzajem z życzliwością i uśmiechem. Słońce
paliło niemiłosiernie, lecz upał nie odbierał pielgrzymom radości
z uczestnictwa w tej wspaniałej uroczystości. Dzieci trwały dzielnie
wraz z innymi.
Po Mszy św. nadszedł czas na wędrówkę po "mieście świątyń,
placów i fontann" - jak niektórzy nazywają Rzym. Fontanna di Trevi
i te z placu Navona zainteresowały nas nie tylko dlatego, że imponują
bogactwem rzeźb i wielkością, ale także dlatego, że rozpryskująca
woda przynosiła nieco ochłody w ten upalny dzień.
Ogromne przeżycie duchowe towarzyszyło nam na Świętych
Schodach. Dzieci poruszyło to, że stąpają po tych samych schodach
co Jezus, gdy Go prowadzono do Piłata. Jak każe obyczaj, weszliśmy
po nich na kolanach. W znajdującej się tuż obok wspaniałej Bazylice
św. Jana na Lateranie pośród wizerunków kolejnych następców św. Piotra
dzieci wypatrzyły oczywiście portret naszego Ojca Świętego. Wiele
innych faktów i wydarzeń pozostanie na długo w pamięci pielgrzymów,
jak choćby potężna Bazylika św. Piotra. Jednak największym i najważniejszym
wydarzeniem było dla wszystkich spotkanie z Janem Pawłem II w środę
19 czerwca, po audiencji generalnej w Auli Pawła VI.
Dzieci ubrane w stroje pierwszokomunijne wyróżniały się
pośród międzynarodowej rzeszy uczestników audiencji i budziły spore
zainteresowanie. Atmosfera, podniosła i uroczysta od początku, osiągnęła
apogeum, gdy na salę przybył Papież. W oczach pojawiły się łzy. Mimo
ściśniętych wzruszeniem gardeł dzieci zaśpiewały Ojcu Świętemu "Oto
jest dzień, który dał nam Pan". Spodobała się Ojcu Świętemu piosenka,
spojrzał ku małym pielgrzymom przyjaźnie i pobłogosławił dzieci,
mówiąc: "Niech Chrystus wam błogosławi w całym waszym życiu". Na
koniec wzruszone i szczęśliwe dzieci podeszły blisko Jana Pawła II,
otoczyły jego fotel i zrobiono pamiątkowe zdjęcie. Prawdziwie był
to dzień, który dał nam Pan.
Kto z uwagą przygląda się Ikonie z San Damiano, ten zauważy, że w dwóch miejscach ikony pojawiają się zastępy aniołów. Jedna grupa towarzyszy scenie Wniebowstąpienia, bowiem nad głową Jezusa, w czerwonym kręgu, symbolizującym tutaj niebo, widzimy Go – tym razem wstępującego do nieba. W lewej ręce niczym berło trzyma On krzyż – znak zwycięstwa. Otoczony jest przez chór aniołów. Kilku z nich wyciąga swoje ręce w stronę Jezusa, niejako w powitalnym geście.
Okrąg, który widzimy dokoła Chrystusa to symbol pełni i doskonałości ofiary Jezusa. Czerwony płaszcz, jaki ma On na swoich ramionach, wskazuje na Jego władzę kapłańską. Oczy Jezusa zwrócone są ku górze, w stronę Ojca, którego dłoń widać na samej górze, w półokręgu. Wyprostowane palce tej dłoni to znak oznaczający wskrzeszenie Jezusa lub błogosławieństwo Boga Ojca na wszystko, co czyni Jezus.
W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.
Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.
Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.