Reklama

Młodzież o agresji (1)

Narastająca fala

Agresja wśród młodzieży to przedmiot badań, dyskusji i zamyśleń psychologów, wychowawców, duszpasterzy i rodziców. Poproszono więc młodzież, by sama wypowiedziała się na temat agresji. Wyniki badań wśród uczniów liceów warszawskich niech będą ważnym głosem w tej dyskusji i w naszych zamyśleniach.

Niedziela Ogólnopolska 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spacer po mieście jest prawie niemożliwy. Idąc, przyspieszamy kroku w obawie, aby nas ktoś nie zaczepił. Żebracy to jeszcze nie jest zagrożenie, wystarczy parę groszy, ale nawet nasze odwrócone spojrzenie niczego jeszcze nie sprowokuje.
Inaczej jest z przeciętnymi młodymi przechodniami czy przypadkowymi towarzyszami podróży. Zaczynamy się ich bać. Dlaczego? Czy zawsze baliśmy się młodych ludzi?
Na pytanie postawione młodzieży: Czy uważasz, że obecnie młodzi ludzie są bardziej agresywni niż kiedykolwiek wcześniej? 84% ankietowanych uczniów liceów warszawskich odpowiedziało, że tak. 16% było innego zdania, choć zauważają przejawy agresji. Stwierdzają, że „agresja wśród młodzieży była zawsze. Teraz jest bardziej pokazywana w mediach i więcej się o niej mówi”. Jedna z uczennic pierwszej klasy liceum uważa: „Dziś jest więcej czynników wywołujących agresję i zmieniły się sposoby ujawniania agresji”. Inny uczeń z czwartej klasy liceum twierdzi, że „agresja zawsze była wśród młodzieży, ale obecnie młodzi mają więcej możliwości rozładowania napięć przez agresję”.
Ta niewielka grupa ankietowanych, choć nie widzi nasilenia przejawów agresji wśród rówieśników, zauważa ten problem.
Jednak przeważająca grupa licealistów widzi zwiększanie się z roku na rok przejawów agresji. Jeden z uczniów mówi wprost: „Moi młodzi koledzy są przerażająco dziwni, czasem się ich boję”. Inny dodaje: „Na przestrzeni trzech lat widzę nasilenie agresji. Tego nie było, kiedy rozpoczynałem liceum”.
Powszechność agresji dopomina się o pytanie: Gdzie młodzi ludzie spotykają się z agresją?
„Agresja pojawia się wszędzie. Począwszy od szkoły, aż po dom rodzinny”. Inny uczeń dodaje: „Jadąc do szkoły, na ulicy, w tramwaju nie ma żadnych hamulców i zasad u ludzi”.
Pytamy dalej: Dlaczego agresja staje się zjawiskiem powszechnym?
Posłuchajmy, co mówi młodzież: „Społeczeństwo pozwala na wychowanie małych grup chuliganów, którzy przekształcają się w grupy przestępcze. Ludzie się boją, ale nic nie robią, aby ich powstrzymać.
Kiedyś ludzie wychowywani byli surowiej, dzieci trzymało się krócej. Dzieci były kierowane, lepiej nauczane tego, co do nich należy. Dzisiaj rodzice pozwalają swoim dzieciom na więcej. Dają im wolną rękę do działania i młodzi robią, co chcą - głupieją. Czują się bardziej bezkarni niż wcześniej”.
Jedna z licealistek pisze: „Jest więcej przyzwolenia na agresję. Zostały zatracone pewne wartości, które powstrzymywały ludzi przed złymi czynami. Wyraźny brak kultury. Kiedyś to było nie do pomyślenia”.
Jej koleżanka dodaje: „Z roku na rok rośnie agresja wśród nas. Nie liczy się druga osoba - najważniejsze, żeby mnie było dobrze”.
Uczeń pierwszej klasy liceum, mówiąc o powodach wzrostu agresji, stwierdza: „Przyczyną jest złe wychowanie przez rodziców lub w ogóle brak wychowania”.
Uczniowie w swoich wypowiedziach zwracają uwagę na brak pozytywnych wzorców: „Nie mamy z kogo brać przykładu. Naszym miejscem spotkań jest ciemna brama lub ukryta w parku ławka, a tam nietrudno o złe przykłady”.
Dopełnieniem tej myśli jest wypowiedź ucznia klasy czwartej liceum: „Ci, którzy doznali z naszej strony agresji, uważają to za normalne i sami zaczynają agresją reagować. Agresja rodzi agresję”. I - co ciekawe - dodaje koleżanka: „Ostatnio agresywne stały się nawet dziewczyny. A to już źle”.
Nie można też pominąć wypowiedzi znacznej grupy młodych ludzi, która przyczyny wzrostu agresji upatruje w przekazach medialnych. Dlaczego?
„Dziś środki społecznego przekazu dają nam wiele, ale nie dają żadnych ideałów. Staramy się wzrastać bez wzorców”. Kolega dodaje: „Agresja i przemoc jest czymś bardziej oglądanym niż seriale obyczajowe, które pokazują, jak ludzie żyją i rozwiązują problemy”. W innej wypowiedzi czytamy: „Obecnie może jest więcej agresji, ponieważ jest ona proponowana w mediach. Ukazuje się ją jako sposób na życie, zapewniający powodzenie i sukces towarzyski”.
Ta kategoryczność opinii młodzieży na temat, jak było kiedyś, a jak jest dziś, zastanawia, na ile są to przekonania oparte na własnych doświadczeniach. Wydaje się, że pewna grupa wypowiedzi odzwierciedla raczej punkt widzenia dorosłych. Jedynie najstarsi licealiści mieli czas, by w swoim życiu zebrać wystarczająco wiele danych do ferowania pewnych opinii o rówieśnikach. Uwzględniając te zastrzeżenia, można jednak stwierdzić, że przekonanie młodych ludzi o narastaniu agresji w środowiskach młodzieżowych odzwierciedla pogorszenie się nastrojów społecznych z tym związanych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus nie skupia się wyłącznie na głodzie duchowym

2026-07-29 12:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus połamał pięć chlebów oraz dwie ryby i dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jezus nie skupia się wyłącznie na głodzie duchowym, wewnętrznym. Pragnie ugasić także głód cielesny. Ciało również jest Jego dziełem, stąd potrzeby ciała nie są Bogu obojętne.

Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: «Miejsce to jest pustkowiem i pora już późna. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności». Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść!» Odpowiedzieli Mu: «Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb».On rzekł: «Przynieście Mi je tutaj». Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a z tego, co pozostało, zebrano dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

2026-07-28 17:53

[ TEMATY ]

profanacja

Medjugorie

Adobe Stock/Red

Polak został aresztowany za akty wandalizmu w miejscu pielgrzymkowym Medjugorie w Bośni i Hercegowinie. Jak poinformował bośniacki dziennik „Dnevni avaz” sprawcą jest Polak, który w nocy z 27 na 28 lipca zbeszcześcił oblewając czarną farbą figury Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba. Został aresztowany we wsi Cerno koło Ljubuškiego. Wcześniej przebywał w tym miejscu jako pielgrzym.

Przy figurze Matki Bożej umieścił obelżywy napis: „Diabeł w spódnicy”. Ponadto na zbeszczeszczonych miejscach znalazły się graffiti oraz transparenty z hasłami przeciwko miejscu pielgrzymkowemu i wizjonerom objawień maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent do powstańców: jesteście żywym pomnikiem naszej narodowej egzystencji

2026-07-30 12:15

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Karol Nawrocki

PAP/Radek Pietruszka

Jesteście żywym pomnikiem naszej narodowej egzystencji – podkreślił prezydent Karol Nawrocki zwracając się w czwartek do powstańców podczas spotkania poprzedzającego 82. rocznicę Powstania Warszawskiego. Dodał, że jako prezydent może zagwarantować im „wieczność prawdy” o Powstaniu.

Podczas spotkania z powstańcami Nawrocki zaznaczył, że cała narodowa wspólnota każdego dnia podejmuje decyzje i odpowiada na pytania „co będzie naszym pomnikiem egzystencji”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję