Reklama

Na temat...

Dobrze wiedzieli!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Piszę te słowa na dwa dni przed pogrzebem Czesława Miłosza; ukażą się na łamach Niedzieli już po fakcie. Ale nie sądzę, by straciły aktualność.
Napisała pani Magdalena Smoczyńska, córka Jerzego Turowicza: „...W ciągu tych kilkunastu dni od śmierci Czesława Miłosza myślę sobie: «Boże, jakie to szczęście, że mój ojciec tego nie widzi!». A jednak pewnie widzi z Tamtej Strony. Niestety!...”
Zadumałem się nad tymi słowami. Rzeczywiście, nad trumną poety-noblisty działo się coś bardzo złego, coś co ma za nic powagę śmierci i ciszę, która jej przystoi. Z jednej strony nachalny, nękający, nieustępliwy wrzask: „Na Skałkę! Tylko tam! Natychmiast!”. Z drugiej strony oczywiste akcje sprzeciwu, komitety obrony jednej z najważniejszych polskich nekropolii, uzasadnione protesty. Atmosfera zamętu, choć w imię imponderabiliów, w tym wypadku niewątpliwie zagrożonych...
Nie dziwię się zatroskaniu Magdaleny z Turowiczów, ale dziwię się, że jakby nie zauważała przyczyny tego zgorszenia, którego przecież nie byłoby, gdyby ktoś z całą świadomością nie postanowił wyzyskać śmierci Miłosza dla swych niepięknych celów. Czy ci, którzy zażądali pochowania Miłosza na Skałce, nie zdawali sobie sprawy z tego, co wywołają? Przeciwnie - dobrze wiedzieli! Postawić Kościół, a zwłaszcza Ojców Paulinów, pod ścianą; zmusić ich, by się ugięli, nie licząc się z nikim i niczym; pokazać, kto tu rozdaje karty; wywołać reakcję obronną, aby potem móc rozdmuchać na cały świat po raz kolejny wieść o polskim „ciemnogrodzie”... Przypuszczam, że to wszystko tak właśnie zostało zaplanowane, i nie wierzę, by Czesław Miłosz tego sobie życzył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zimna krew Gugela pozwoliła zorganizować ratunek papieżowi Janowi Pawłowi II. Wspomnienie

2026-01-18 07:07

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel był bardzo oddany Janowi Pawłowi II. Był jak rodzina. Można było na nim zawsze polegać; a ponieważ był tak blisko Papieża Polaka, to i Polska była mu bliska - mówi Vatican News kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Ojca Świętego, który uczestniczył 17 stycznia w Mszy św. żałobnej w intencji zmarłego byłego kamerdynera Jana Pawła II. „Nie mogłem nie przyjechać” – dodaje kardynał.

Wypełniony ludźmi kościół Matki Bożej Łaskawej niedaleko Watykanu – tak żegnano w sobotnie popołudnie zmarłego 15 stycznia w wieku 90 lat Angela Gugela, kamerdynera trzech papieży – Jana Pawła I, Jana Pawła II i na początku pontyfikatu – Benedykta XVI.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powraca do publicznego obmywania stóp w Wielki Czwartek. Zmiana stylu w stosunku do praktyki Franciszka

2026-01-17 11:33

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

Papież Leon XIV w Wielki Czwartek, 2 kwietnia będzie sprawował Liturgię Wieczerzy Pańskiej w bazylice św. Jana na Lateranie i tam obmyje stopy wiernym - podaje portal infovaticana powołując się na Prefekturę Domu Papieskiego.

Informacja ta oznacza zmianę stylu w stosunku do praktyki Franciszka, który przez lata obmywał stopy w miejscach cierpienia - zwłaszcza w więzieniach lub ośrodkach dla uchodźców czy też domach starców - jako gest duszpasterski i symboliczny w samym sercu Wielkiego Tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję