Reklama

Ludzie pracy na Jasnej Górze

Pielgrzymowanie świata pracy

Niedziela Ogólnopolska 40/2004

Mama ks. Jerzego Popiełuszki - Marianna na pielgrzymce świata pracy

Mama ks. Jerzego Popiełuszki - Marianna na pielgrzymce świata pracy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

18 września wieczorną Mszą św. na Szczycie, której przewodniczył i słowo Boże wygłosił biskup diecezji włocławskiej Wiesław Mering, rozpoczęła się 22. Pielgrzymka Ludzi Pracy. Akcentem tegorocznej pielgrzymki była 20. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki, inicjatora pielgrzymek świata pracy na Jasną Górę. W słowie Bożym Celebrans zwrócił uwagę na takie wartości, jak wolność, prawda, dobro i męstwo. „Człowiek potrzebuje prawdy w swoim życiu, w mowie - potrzebuje prawdy o sobie (...). Dlatego potrzeba nam, zgromadzonym tutaj, na Jasnej Górze, męstwa” - powiedział bp Mering, wskazując na przykład ks. Jerzego Popiełuszki. Modlitwie apelowej przewodniczył metropolita gdański - abp Tadeusz Gocłowski, krajowy duszpasterz ludzi pracy. Pielgrzymi modlili się też podczas nocnego czuwaniu w Bazylice Jasnogórskiej.
W niedzielę przed Szczytem zgromadziło się ponad 80 tys. przedstawicieli świata pracy, zrzeszonych głównie w NSZZ „Solidarność”. Centralnym punktem była uroczysta Suma pod przewodnictwem abp. Gocłowskiego, z którym koncelebrowało Eucharystię 80 kapłanów - duszpasterzy ludzi pracy - na czele z ks. prał. Witoldem Andrzejewskim z Gorzowa Wielkopolskiego. Wystawiono ponad 100 pocztów sztandarowych. Obecni byli: Marianna Popiełuszko - matka ks. Jerzego, przewodniczący Związku NSZZ „Solidarność” Janusz Śniadek wraz z prezydium i Komisją Krajową „Solidarność”, główny inspektor pracy Anna Hintz wraz z okręgowymi inspektorami Państwowej Inspekcji Pracy, przewodniczący „Solidarności” Regionu Częstochowskiego Mirosław Kowalik, władze państwowe i samorządowe na czele z prezydentem Częstochowy Tadeuszem Wroną oraz prezydentem Łodzi Jerzym Kropiwnickim. Przybyłych powitał podprzeor Jasnej Góry - o. Sebastian Matecki. Szczególnie pozdrowił p. Mariannę Popiełuszko: „Droga Mamo, dziękujemy wszyscy, my - kapłani - i cały lud pracujący, cała Polska, za niezłomny przykład i świadectwo oddania bez reszty Bogu i człowiekowi, jakie Twój syn - ks. Jerzy przypieczętował męczeńską śmiercią 20 lat temu. Dziś wszyscy wierzymy, że oręduje za nami i sprawami świata pracy na polskiej ziemi” - mówił. Następnie odczytany został telegram Ojca Świętego do ludzi pracy (jego treść - obok).
W 20. rocznicę śmierci ks. Jerzego Popiełuszki do jego postaci, jako patrona „Solidarności”, odwołał się w homilii abp Gocłowski. „Ks. Jerzy w pierwszym roku stanu wojennego mówił: «Korzeniem wielkich kryzysów jest brak prawdy». Chrześcijanin musi bezwzględnie trzymać się prawdy. Jeśliby nawet wszyscy wokół nas kłamstwami się posługiwali, chrześcijanin nie może przyjąć tej metody. Odkłamać nasze społeczeństwo - to jeden z naczelnych postulatów wolności”. Ustosunkowując się do obecnego funkcjonowania państwa, abp Gocłowski stwierdził, że jest ono chore. „Coraz to nowa komisja śledcza świadczy dramatycznie o tym, jak państwo jest chore, gdy przesłuchiwać trzeba osoby sprawujące najwyższe urzędy w państwie. Niezależnie od systemu politycznego fundamentalną sprawą jest uczciwość, prawda, system wartości. Mamy prawo o tym mówić, bo to jest nasze państwo”. Abp Gocłowski raz jeszcze przywołał słowa ks. Popiełuszki, wypowiedziane pół roku przed śmiercią: „Niech na co dzień towarzyszy nam świadomość, że żądając prawdy od innych, sami musimy żyć prawdą; żądając sprawiedliwości, sami musimy być sprawiedliwi w stosunku do najbliższych; żądając odwagi i męstwa, sami musimy być na co dzień mężni i odważni”. Abp Gocłowski poświęcił następnie trzy sztandary NSZZ „Solidarność”: komisji międzyzakładowej PKN „Orlen” SA w Płocku, komisji zakładowej Spółdzielni Mleczarskiej „Maćkowy” z Gdańska i CNH Spółki z o.o. z grupy kapitałowej „Fiata” z Płocka.
Świat pracy zawierzono na koniec opiece Matki Bożej Jasnogórskiej. Uczestnicy przygotowali także okazjonalny list do Ojca Świętego, a ks. prał. Zygmunt Malacki - proboszcz kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu w Warszawie zaprosił wszystkich na centralne obchody 20-lecia męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki - 19 października br.
Oprawę uroczystości zapewniła orkiestra koncertowa „Victoria” z chórem i solistami pod dyrekcją Juliana Kwiatkowskiego z parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Warszawie Rembertowie.
Przed Mszą św. pielgrzymi wysłuchali wykładów dotyczących życia i przesłania ks. Jerzego Popiełuszki, które wygłosili: ks. prał. Romuald Biniak z Bydgoszczy, ks. prał. Edward Żmijewski z Warszawy i ks. prał. Zygmunt Malacki.
Miało także miejsce poświęcenie postumentu pod pomnik ks. Popiełuszki. Pomnik ma stanąć u wylotu Alei Najświętszej Maryi Panny. Jego odsłonięcie i poświęcenie uświetnią przyszłoroczne obchody 25-lecia NSZZ „Solidarność”. Autorem projektu pomnika jest częstochowski artysta rzeźbiarz Jerzy Kędziora.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież Leon XIV: "Nie" dla wojny!

2026-03-20 21:45

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/RICCARDO ANTIMIANI

Na polskim rynku wydawniczym pojawiła się pierwsza tematyczna antologia papieża Leona XIV z jego osobistym wprowadzeniem.

Według klucza 10 słów książka ta, po raz pierwszy w sposób uporządkowany, przedstawia duchową i teologiczną myśl nowego papieża, czerpiąc z jego nauczania. Te słowa - klucze stanowią swoisty kod, według którego papież odczytuje i ukazuje nam istotę wiary chrześcijańskiej: Chrystus, serce, Kościół, misja, komunia, pokój, ubodzy, kruchość, sprawiedliwość, nadzieja. To unikalny tekst, dzięki któremu nie tylko bliżej poznajemy duchowy rdzeń nauki Leona XIV, ale również sami jesteśmy prowadzeni w centrum chrześcijańskiej wiary stojącej wobec wyzwań współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Kielce: młodzież pamięta o zmarłym 33-letnim księdzu

2026-03-21 12:04

[ TEMATY ]

Kielce

wspomnienie

diecezja.kielce.pl

O zmarłym nagle 20 marca 2025 r. w wieku zaledwie 33 lat śp. ks. Stanisławie Lodzińskim pamięta młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, której zmarły był liderem i wzorem, jako asystent diecezjalny stowarzyszenia. Młodzi ludzie zapraszają w niedzielę 22 marca na Msze św. w jego intencji, w rodzinnym Bodzentynie zmarłego kapłana (godz. 10) oraz w Chęcinach (godz. 10.30), gdzie był wikariuszem.

Ponadto Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zaprasza do obejrzenia filmu, w którym młodzi oraz księża dzielą się swoimi wspomnieniami: instagram.com. „Materiał ten jest nie tylko świadectwem pamięci o księdzu Stasiu, ale także wyrazem wdzięczności za jego życie, dobro pozostawione w sercach wielu ludzi oraz za jego oddanie i poświęcenie dla KSM-u” - podkreśla młodzież.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję