Reklama

Zamotani w miłość

Niedziela Ogólnopolska 41/2004

Laureat - bp Józef Zawitkowski

Laureat - bp Józef Zawitkowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hymnem Ciesz się, Matko Polsko, w wykonaniu grudziądzkiego chóru męskiego „Echo”, rozpoczęta została uroczystość wręczenia dorocznej Ogólnopolskiej Nagrody im. ks. prof. Janusza Pasierba, przyznanej w tym roku bp. Józefowi Zawitkowskiemu. W swojej relacji pominę teksty wygłoszone przez Laureata, bo ta uroczystość była dla niego i o nim. Chociaż bardzo pokornie bronił się - „Biada wam, gdy ludzie was chwalą. Tacy już wzięli swoją nagrodę” - to słowa miłości, które usłyszał, są uzasadnione.
Prezydent Grudziądza Andrzej Wiśniewski, witając bp. Józefa Zawitkowskiego, bp. Andrzeja Suskiego - ordynariusza toruńskiego oraz licznie przybyłych mieszkańców Grudziądza i gości, na czele z ich Burmistrzem i Przewodniczącym Rady Miasta Łowicza, podkreślił, że: „ideą tego wyróżnienia (…) jest promowanie i nagradzanie działań dla polskiej kultury, podejmowanych przez ludzi, którzy w swoim życiu i w swojej twórczości kierują się chrześcijańskimi zasadami”.
„W wyborze laureatów Kapituła Nagrody zawsze kieruje się ideami, które ks. prof. Janusz Pasierb stawiał na pierwszym miejscu: szczera wiara w Boga, ukochanie Ojczyzny oraz dobroć serca, płynąca z głębi ludzkiego humanizmu postawa wobec świata i ludzi. Ksiądz Biskup Józef jest osobą o niezwykłym darze przekazywania słuchaczom w sposób ciepły i poetycki Słowa Bożego. Tworzy małe dzieła muzyczne dla zespołów wokalnych, jest autorem modlitewników i książeczek dla dzieci podpisującym się pseudonimem «Ks. Tymoteusz». W jego życiu i kapłańskiej posłudze ważną sprawą, bardzo istotną w obecnych czasach, jest rodzina” - tak uzasadniał wybór Laureata ks. inf. Tadeusz Nowicki - prepozyt Nagrody.
Następnie członek Kapituły - p. Zofia Sołtys w ciepłych słowach przybliżyła zebranym biogram Laureata. W części artystycznej młodzież licealna recytowała fragmenty homilii bp. Zawitkowskiego wygłaszanych na wiedeńskim Kahlenbergu. Odczytano też list gratulacyjny od biskupa łowickiego Andrzeja Dziuby.
„Artystą się rodzi, a nie zostaje, ale skoro się urodzi, powinno się pozostawać… Był kiedyś ktoś, kogo nazywano Chryzostomem, czyli Złotoustym, bo wydobywał najpiękniejsze słowa, słowa pożywne, mądre, podnoszące człowieka na duchu. W tych czasach taką rolę pełni niewątpliwie bp Józef Zawitkowski” - takimi słowami gratulował Laureatowi Biskup miejsca.
„Nie da się żadnymi słowami wypowiedzieć tego, co czujemy do Naszego Biskupa” - mówił Burmistrz Łowicza.
Barbara Jagiełło, radując się z Nagrody, mówiła: I znów zakwitło Łowiczem, tym razem w Grudziądzu. Spotkały się dwie znakomitości kultury polskiej. Dwie osobowości wypełnione najpierw łaską kapłańskiego powołania, wypełnione miłością do Boga, człowieka, Ojczyzny i do piękna, które zrodziło w nich sztukę, poezję, intelekt. Dwóch wielkich kaznodziejów obdarowanych talentem i mistrzostwem w głoszeniu Bożego Słowa.
W laudacji Barbara Jagiełło zatrzymała się nad trzema aspektami twórczości tegorocznego Laureata. „Kompozytor - teksty 61 pieśni z muzyką ks. prał. Wiesława Kądzieli - to pieśni, które łatwo wpadają w ucho i w serce. Ksiądz Biskup pisze teksty pieśni okolicznościowych, dziękczynnych, pokutnych, pisze hymny, kantaty... Ukończona muzykologia…otwarte przez Pana Boga ucho i «skażenie» muzyką stanowią o treści i urodzie Księdzabiskupowych kazań. One są jak muzyka.
(…) Poeta - 3 tomy Kazań Świętokrzyskich, 4 tomy innych kazań, 5 kazań z Kahlenbergu, Zamyślenia: Nad Tryptykiem, Wielkopostne, Loretańskie, Epitafium dla Czesława Niemena, Bajki, Jasełka Łowickie, albumy - tryptyk Woda, Ogrody i Góry. (…) Wszystko, czego by się nie dotknął, jest poezją.
(…) Publicysta - tutaj trzeba sięgnąć do jego kazań. Te eseje w formie i urodzie języka są też bardzo mocne w treści, zarówno religijnej, jak i społecznej, obyczajowej czy nawet politycznej. Treści, które często przyprawiają o drżenie - «Oni na innego czekają, Uchowaj Boże - bo Polska nierządem stoi, Pobożnie czy inaczej». 79 pozycji książkowych już wydanych, Niedziela - obecnie cykl Listy polecone, Nasz Dziennik, Różaniec, Anioł Stróż, sporadycznie Jasna Góra i Czas Serca…”.
Wrzesień to miesiąc dożynek. Dlatego przedstawiciele rolników z podłódzkiej parafii Brzeziny przybyli na „poetyckie dożynki” i dzielili się tegorocznym chlebem i miodem z tym Poetą Ambon.
Dziękując za wyróżnienie, Laureat uczynił wymowny gest pocałunku portretu ks. Janusza Pasierba.
A potem była Msza św. w intencji ks. prof. Pasierba, odprawiona przez bp. Zawitkowskiego. I kazanie, w którym mówił jak niegdyś ks. Piotr Skarga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kuba uwolni 51 więźniów po rozmowach ze Stolicą Apostolską

2026-03-13 18:30

[ TEMATY ]

Kuba

Stolica Apostolska

więźniowie

Vatican Media

Kuba

Kuba

Hawana ogłosiła, że w najbliższych dniach uwolnieni zostaną niektórzy więźniowie, w tym osoby, które odbyły już znaczną część kary. Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej potwierdza, że „odbyły się ostatnio rozmowy dotyczące uwolnienia”

Rząd Kuby zapowiedział uwolnienie „w najbliższych dniach” 51 więźniów, przedstawiając tę decyzję jako gest dokonany „w duchu dobrej woli oraz bliskich i płynnych relacji między państwem kubańskim a Watykanem”. Komunikat, związany również z inicjatywami w ramach obchodów Wielkiego Tygodnia, został wydany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Hawanie. Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni, odpowiadając na pytania dziennikarzy, potwierdził, że „odbyły się ostatnio rozmowy dotyczące uwolnienia więźniów”.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie zarządu fundacji św. Józefa: będziemy wierni misji, jaką jest finansowanie pomocy osobom skrzywdzonym

2026-03-14 10:53

[ TEMATY ]

oświadczenie

Red.

Zarząd Fundacji św. Józefa jest i będzie wierny pierwszej i podstawowej misji, jaką jest finansowanie pomocy osobom skrzywdzonym wykorzystaniem seksualnym w Kościele; wszelkie porozumienia, które Fundacja zawiera, muszą gwarantować pełną realizację tej podstawowej misji - napisali członkowie Zarządu Fundacji św. Józefa KEP.

Zarząd Fundacji Św. Józefa jest i będzie wierny pierwszej i podstawowej misji jaką jest finansowanie pomocy terapeutycznej, edukacyjnej, psychologicznej, duchowej i prawnej osobom skrzywdzonym wykorzystaniem seksualnym w Kościele. Fundacja jednocześnie wspiera i realizuje działania na rzecz kształtowania zasad prewencji w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję