Reklama

Rozmaitości

Duszpasterz czy menadżer?

Niedziela Ogólnopolska 47/2004

ks. Adam Lechwar

„Proboszcz - duszpasterz czy menadżer?” - na to pytanie szukali odpowiedzi uczestnicy XV Sympozjum KOINONIA

„Proboszcz - duszpasterz czy menadżer?” - na to pytanie szukali odpowiedzi uczestnicy XV Sympozjum KOINONIA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Realizowanie posoborowej odnowy było pragnieniem sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, który - inicjując ruch Żywego Kościoła - zainspirował także nurt odnowy parafii m.in. przez sympozja KOINONIA. Umożliwiają one wymianę doświadczeń między kapłanami a świeckimi na temat wspólnoty lokalnej.
XV Sympozjum KOINONIA w tym roku zostało zorganizowane w parafii św. Barbary w Tarnobrzegu (11-12 października). „Oczekiwania wobec proboszczów tworzą pewne napięcie we wspólnotach parafialnych. Z jednej strony ma to być przewodnik wspólnoty - jej życia wiary, modlitwy, liturgii, z drugiej - nawet przy najsprawniej działających radach parafialnych - proboszcz jest w jakimś zakresie menadżerem parafii, zarządcą także jej strony instytucjonalnej” - zauważył ks. Piotr Kulbacki, który z ramienia Instytutu Formacji Pastoralno-Liturgicznej KUL oraz Ruchu Światło-Życie prowadził całość Sympozjum. Zmienia się także samoświadomość kapłanów, coraz szerzej realizujących wizję parafii zaproponowaną przez Sobór Watykański II, według której parafia ma być wspólnotą wspólnot. Kiedy zatem patrzymy na rozwijające się zaplecze materialne wielu parafii - nie tylko nowych, ale i istniejących od dawna - rodzi się pytanie, kim w takiej rzeczywistości ma być kapłan, proboszcz.
Otwierając Sympozjum, bp Edward Frankowski mówił o specyfice czasu i zagrożeniach dla życia duchowego człowieka. Ks. dr Bogdan Biela z Uniwersytetu Śląskiego wygłosił referat: Kapłan jako budowniczy „communio” parafialnej. Prof. dr hab. Elżbieta Firlit (SGH Warszawa, ISKK SAC) prezentowała referat: Przemiany społecznej roli parafii w okresie transformacji systemowej. Konwersatorium na temat: Ewangelizacja w diecezji sandomierskiej - spuścizna różnorodnych tradycji stało się okazją do uświadomienia sobie bogactwa działań podejmowanych w Kościele sandomierskim. Doskonale wprowadziło ono do wysłuchania referatu ks. dr. Mariana Balickiego - proboszcza parafii w Nisku, nominowanego do tytułu „proboszcza trzeciego tysiąclecia” - na temat: Posługa ewangelizacyjna w parafii. Prelegent wskazał na możliwości podejmowania dzieła ewangelizacji, począwszy od tradycyjnych form duszpasterskich, aż po rozmaite akcje z udziałem świeckich, adresowane także do tych, którzy obojętnieją lub odeszli od praktykowania wiary.
Niezwykła atmosfera towarzyszyła panelowi: Współpraca kapłanów i świeckich w parafii, z udziałem proboszcza parafii św. Antoniego w Łodzi - ks. prał. Bogdana Nowackiego, menadżera - Tomasza Błażowskiego z Wisły i działacza Akcji Katolickiej - Piotra Molla z Bielska. Podobnie odbierane były warsztaty Proboszcz - duszpasterz czy menadżer? i dyskusja plenarna, w której usiłowano określić program pracy dla parafii. Ks. dr Piotr Kulbacki, podsumowując, sformułował następujące wnioski: Proboszcz powinien łączyć posługę duszpasterza i menadżera. Należy jednak zaznaczyć, że menadżer to nie to samo, co biznesmen. Troska o życie parafialne jest stałym wyzwaniem postawionym Kościołowi i domaga się przełamywania wielu oporów, szczególnie na linii kapłan - świeccy.
Warsztatowe ćwiczenie prowadzone w trakcie Sympozjum pokazało, jak wiele prac obciążających kapłana można i należałoby bez duchowej czy materialnej szkody złożyć w ręce dobrze przygotowanych świeckich członków Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Po co się niepokoić…” – noworoczne przesłanie Brata Alberta

2025-12-31 12:57

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

dr Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

„Po co się niepokoić, wszak Bóg w nas, a my w Nim, a poza tym wszystko takie mało znaczące…” – te słowa Brata Alberta, wyryte na drewnianym szyldzie w pustelni na Kalatówkach, mogłyby stać się mottem nie tylko mijającego Roku 2025, ale i noworocznego przesłania.

Odwiedziłam niedawno „Pustelnię św. Brata Alberta” w Tatrach – jedno z tych miejsc, gdzie cisza mówi więcej niż słowa, a widok na ostre granie i turnie budzi to, co Jan Paweł II nazywał mistyką gór. Już przy wejściu wita turystów skromna gablota z cytatami, które brzmią jak duchowa instrukcja wspinaczki: „Góry oczyszczają z egoizmu i samolubstwa, z zarozumialstwa i pychy. Góry stanowią wspaniały teren zdobywania wierności w szukaniu. Góry uczą szukania, uczą cierpliwości…”. A potem pada zdanie, które wydaje się kwintesencją całej tej drogi: „Gdy człowiek czuje się jak karzeł wobec ogromu gór i gdy, poznając samego siebie, swoje wnętrze, swoje możliwości, swoją niewystarczalność, zdobywa krok za krokiem jedną z najcenniejszych cech ludzkich – pokorę, która zdobyta w górach potem owocuje w dolinach. Właśnie wtedy, na pytanie: po co chodzisz po górach, jesteś zakłopotany i nie wiesz, co odpowiedzieć, to właśnie wtedy dajesz dowód, że szukasz NIEZNANEGO”.
CZYTAJ DALEJ

Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu

2025-12-31 15:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu – pisze Ewangelista. To ważne słowa. Pełne mądrości, a raczej tęsknoty za mądrością, pragnienia posiadania jej. W tych słowach Ewangelia mówi pośrednio, że życie nie stoi w miejscu.

Pasterze pośpiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiedzieli. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane. Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał Anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Papież spotkał się z wiernymi na Placu Świętego Piotra

2025-12-31 18:51

[ TEMATY ]

Watykan

Papież Leon XIV

Vatican Media

Po zakończeniu „Te Deum” odprawionego w bazylice św. Piotra Leon XIV udał się do szopki ustawionej na środku placu, gdzie pomimo panującego w Rzymie przenikliwego zimna zgromadziło się wielu wiernych.

Po przybyciu samochodem Leon XIV wysiadł i, przez kilka minut modlił się przed sceną Narodzenia Pańskiego, a następnie ponownie zatrzymał się na modlitwie przed Dzieciątkiem. Na koniec udzielił błogosławieństwa zgromadzonym rzeszom. Wydarzenie uświetniała muzyka orkiestry Gwardii Szwajcarskiej. Zbliżając się pieszo do barier, Leon XIV pozdrowił zgromadzonych wiernych oraz policję watykańską i włoską, która czuwa nad bezpieczeństwem na Placu św. Piotra. „Niech żyje Papież”, „szczęśliwego nowego roku” - te słowa towarzyszyły nieodzownym zdjęciom i selfie obecnych, wśród których było również wiele dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję