Na całym świecie przeprowadzono już w tym roku ponad 2 mln 100 tys. aborcji. Pandemia koronawirusa przysłania niestety tę przemilczaną przez media plagę. Już niebawem liczba zabitych jedynie w tym roku nienarodzonych dzieci będzie większa od ilości ofiar śmiertelnych COVID-19.
Liczby te podaje witryna internetowa „Worldmeters”, która gromadzi światowe statystyki pochodzące z oficjalnych źródeł i pokazuje ich przyrost w czasie rzeczywistym. Dane te odpowiadają statystykom Światowej Organizacji Zdrowia z poprzednich lat. W latach 2015-2019 przeprowadzano średnio 73,3 mln aborcji rocznie.
Aborcja jest najczęstszą przyczyną śmierci na świecie i powoduje więcej zgonów niż zachorowania na raka czy wypadki drogowe. Według prognoz już w połowie lutego liczba zabitych tylko w tym roku dzieci będzie także większa od całkowitej liczby zgonów związanych z pandemią COVID-19.
Paradoksalnie, choć na świecie nie brakuje mediów wyczulonych na kwestie rasizmu, ich uwadze uchodzi fakt, że w Stanach Zjednoczonych czarne kobiety dokonują aborcji trzy razy częściej od białych, co jest de facto eksterminacją czarnoskórych dzieci.
Pikieta w Warszawie przed wystawą, zorganizowaną pod patronatem Ewy Kopacz z okazji Dnia Wcześniaka, ma na celu przypomnieć, że prawo do życia mają także dzieci chore. Kilka dni wcześniej Marszałek Sejmu głosowala za ustawą pozbawiającą ich takich praw. Aborcje na dzieciach chorych są często wykonywane w zaawansowanej ciąży.
Księga Habakuka ma budowę dialogu. Dwie skargi proroka i dwie odpowiedzi Boga. Czas - przełom VII i VI wieku, gdy po bitwie pod Karkemisz (605) Babilon przejmuje panowanie nad Bliskim Wschodem. Pierwsza skarga dotyczyła bezprawia w samej Judzie; odpowiedzią była zdumiewająca zapowiedź, że narzędziem sądu staną się Chaldejczycy. Nasza perykopa przynosi skargę drugą, teologicznie najostrzejszą. Jak Bóg, którego „oczy są zbyt czyste, by na zło patrzeć”, może posługiwać się narodem jeszcze brutalniejszym niż karani? Obraz rybaka, który zagarnia ludzi siecią i „składa ofiary swojej sieci”, opisuje imperium ubóstwiające własną potęgę militarną - przemoc, która sama siebie czyni religią.
Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.
– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.