Reklama

Pielgrzymowanie 2005

Pielgrzymka duchowa

Niedziela Ogólnopolska 32/2005

Archiwum

O. Stanisław Jarosz OSPPE

O. Stanisław Jarosz OSPPE

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z o. Stanisławem Jaroszem OSPPE - definitorem generalnym Zakonu Paulinów - rozmawia Wiesława Kowalska

Wiesława Kowalska: - Sierpień to czas pielgrzymowania na Jasną Górę. Każdego roku do tronu Jasnogórskiej Matki zmierzają tysiące pielgrzymów z kraju i z zagranicy. Czym jest dla Ojca pielgrzymowanie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O. Stanisław Jarosz OSPPE: - Dla mnie jest to czas szczególnej łaski, zatrzymanie się w biegu, oddalenie „tysiąca pilnych spraw”, spojrzenie wstecz na swoje życie. Jest to radość wędrowania do domu Matki, by się nacieszyć Jej obecnością, przytulić do serca, posłuchać Jej rad.

- Szczególną formą pielgrzymowania może być pielgrzymka duchowa. Na czym ona polega oraz kto może w niej wziąć udział?

- Pielgrzymka duchowa skierowana jest do osób, które z różnych względów nie mogą wziąć udziału w pielgrzymce w sposób fizyczny ze względu na podeszły wiek, chorobę, skomplikowaną sytuację rodzinną, służbę wojskową, oddalenie od kraju itp. Mogą jednak pod pewnymi warunkami pielgrzymować, łącząc się sercem i modlitwą z pątnikami wędrującymi na Jasną Górę, pomnażając w ten sposób dobro duchowe oraz uzyskując wiele łask.

- Wspomniał Ojciec: „pod pewnymi warunkami”. Jakie to są warunki?

Reklama

- Jest ich kilka. Po pierwsze należy podjąć taką decyzję. Rozpoczynając duchowe pielgrzymowanie, należy pojednać się z Bogiem, przebaczyć wyrządzone krzywdy i - począwszy od konkretnego dnia - rozpocząć pielgrzymowanie. Dla ducha bowiem nie ma przeszkód. Wykonując swoje obowiązki w domu, w miejscu pracy, przebywając w szpitalu, pełniąc służbę na ziemi, w powietrzu czy na morzu - można znaleźć się na trasie w sposób duchowy, zaś dołączając swoją modlitwę i ofiarę, można odnieść wiele duchowych korzyści.

- Czy Ojciec ma na myśli konkretne modlitwy i inne pobożne praktyki?

- Owszem, chociaż niektóre są bardzo konkretne, inne nie.

- Mógłby Ojciec rozwinąć tę myśl szerzej?

- Jak już wcześniej wspomniałem, na początku należy odbyć spowiedź i - jeżeli jest to możliwe - każdego dnia uczestniczyć we Mszy św. oraz przyjmować Komunię św. Nie jest to jednak warunek konieczny. Osoby, które nie mają takiej możliwości, mogą np. uczestniczyć we Mszy św. radiowej i przyjmować Pana Jezusa w sposób duchowy. Do konkretnych praktyk należy także odmawiana każdego dnia Modlitwa pielgrzyma oraz Anioł Pański w intencjach Ojca Świętego. Zalecałbym także dołączyć jakieś dowolne dobre postanowienie, może to być dodatkowa modlitwa, post, umartwienie, jałmużna lub konkretna pomoc osobie chorej czy potrzebującej. Pragnę dodać, że nie chodzi tutaj o ilość praktyk, ale raczej o ich jakość. Polecałbym też, szczególnie w tym czasie, czytanie Pisma Świętego, adorację Najświętszego Sakramentu, odprawianie Drogi Krzyżowej, Różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, Godzinki ku czci Najświętszej Maryi Panny itp.

- Wspomniał Ojciec o Komunii św. duchowej. Czy mógłby Ojciec powiedzieć nieco więcej na ten temat?

Reklama

- Są takie sytuacje, kiedy nie mamy możliwości uczestniczenia we Mszy św. i przyjęcia Komunii św. Możemy wtedy wzbudzić w sercu żal za grzechy i poprosić Pana Jezusa, aby przyszedł do nas w sposób duchowy i napełnił nas swoją obecnością. Możemy to wyrazić w bardzo prosty sposób, mówiąc: „Panie Jezu, bardzo pragnę przyjąć Cię do swojego serca i nie mogę tego uczynić w sposób sakramentalny, dlatego proszę, przyjdź do mnie teraz i napełnij mnie swoją obecnością, pokojem, miłością. Obdarz mnie łaskami, których najbardziej potrzebuję”. Wierząc w rzeczywistą obecność Jezusa, który może przyjść do nas tyle razy w ciągu dnia, ile tego zapragniemy, trwamy w ciszy, dziękując i uwielbiając Pana.

- Wyruszając na pątniczy szlak, pielgrzymi dokonują wpisu do Księgi duchowego pielgrzyma, otrzymują kartę uczestnictwa i znaczek grupy, z którą chcą wędrować. A co z pielgrzymami duchowymi?

- Pielgrzymi duchowi mają również swoją księgę. Stanowią odrębną grupę, która wędruje na Jasną Górę nie tyle ciałem, co duchem. Wpisują więc do księgi swoje dane, tzn. imię, nazwisko, adres oraz intencje, z którymi pragną pielgrzymować. Po dokonaniu wpisu otrzymują Kartę duchowego pielgrzyma, na której znajdują się: skierowane do pątników słowo z Jasnej Góry, warunki duchowego pielgrzymowania oraz Modlitwa pielgrzyma do codziennego odmawiania.

- Gdzie można otrzymać Kartę duchowego pielgrzyma?

- Można ją otrzymać, pisząc pod adresem: o. Stanisław Jarosz, Klasztor Ojców Paulinów, ul. ks. A. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa, lub nabyć bezpośrednio w sklepie „Claromontana” na Jasnej Górze, w siedzibie Radia Jasna Góra, a w miesiącu lipcu - także w klasztorze Ojców Paulinów w Warszawie, przy ul. Długiej 3.

- A co w przypadku osób mieszkających w odległych miejscach? Czy muszą osobiście przyjechać, by dokonać wpisu do Księgi duchowego pielgrzyma i otrzymać kartę?

- Nie. Osoby, które chcą pielgrzymować duchowo, mogą zgłosić swój udział i intencje pielgrzymowania listownie i wysłać je pod jednym z podanych wyżej adresów. W parafiach można zrobić listę osób i przekazać ją drogą pocztową. Należy koniecznie pamiętać o adresie zwrotnym, na który wszystkim zainteresowanym zostaną wysłane karty.
Zachęcając do duchowego pielgrzymowania, chcę dodać, że w godzinie Apelu Jasnogórskiego wszystkich duchowych pielgrzymów ogarniać będziemy codzienną modlitwą przed Cudownym Obrazem Matki Bożej na Jasnej Górze.

- Dziękuję Ojcu za rozmowę. Do zobaczenia na pielgrzymim szlaku! Szczęść Boże!

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Orędowniczka cierpiących

Niedziela Ogólnopolska 11/2024, str. 18

[ TEMATY ]

św. Rafka

wikipedia.org

Św. Rafka, dziewica

Św. Rafka, dziewica

Nazwano ją św. Ritą Bliskiego Wschodu. Patronuje chorym, cierpiącym i prześladowanym.

Ta libańska mniszka żyła w ścisłej jedności z Chrystusem. Swoim życiem pokazała, jak przemieniać ból i cierpienie w drogę światła i chwały dla Boga. Przyszła na świat w rodzinie maronitów w Himlaya jako Boutroussyeh (Pietra) Choboq Ar-Rayes. Od młodości jej jedynym pragnieniem było życie zakonne, co nie spotkało się z aprobatą rodziny, która chciała wydać ją za mąż. Mimo sprzeciwu wstąpiła do Zgromadzenia Córek Maryi w Bikfaya. Posłusznie i sumiennie wykonywała powierzone jej obowiązki, początkowo pracowała w seminarium w Ghazir, a od 1860 r. – jako nauczycielka i wychowawczyni w szkołach prowadzonych przez zgromadzenie, do którego należała.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję