Ostatnim punktem papieskiej wizyty na Malcie jest spotkanie z migrantami w Centrum „Laboratorium Pokoju im. Jana XXIII” w Hal Far. Będzie ono poświęcone gościnności, która jest jednym z motywów przewodnich podróży Franciszka. „Papież jest głosem, który przemawia w imieniu ubogich. Potrzebujemy, aby inne narody słuchały jego słów” – wyjaśnia o. Dionizy Mintoff, założyciel ośrodka.
Marek Krzysztofiak SJ /vaticannews.va /Hal Far (KAI)
Franciszkanin założył Laboratorium Pokoju w 1971 r. Obecnie w ośrodku pomagają wolontariusze. Prawą ręka zakonnika jest Livingstone Ngetuny, student z Kenii, który przed przyjazdem Franciszka napisał do niego list w imieniu społeczności migrantów. Jak zaznaczył, choć w samym ośrodku migranci żyją jak rodzina, to bardzo wielu z podróżujących przez morze nie przeżyło przeprawy. „Z powodu ignorancji i chciwości ludzie nadal będą ginąć na morzu. Ufamy, że Twoja wizyta zwróci większą uwagę na tę tragedię. Wiadomość o Twoim przyjeździe rozbudziła nasze nadzieje bardziej niż kiedykolwiek, nadzieję, że marzenia staną się rzeczywistością” – pisał Ngetuny.
Obecnie Centrum gości ponad 50 migrantów, głównie z Mali, Erytrei, Etiopii, Gwinei i Senegalu, którzy przybyli do Europy w poszukiwaniu lepszego życia. Przyjmuje osoby ubiegające się o azyl, promuje wśród nich solidarność i wartości chrześcijańskie. W ośrodku działa punkt informacyjny oraz kawiarenka internetowa, dzięki której przybysze mogą utrzymywać kontakt z rodziną.
„Ośrodek ten narodził się wraz z pierwszą łodzią, która przypłynęła z uchodźcami przed 50 laty. Kiedy przyjechali, nie było dla nich miejsca. Teraz witamy ich serdecznie. Tutaj śpią, dostają wyżywienie. Chodzą do szkoły i mają do dyspozycji przychodnię – mówi o. Mintoff. – W spotkaniu wezmą udział także migranci z innych centrów dla uchodźców oraz osoby już zintegrowane ze społecznością maltańską. Panuje olbrzymi entuzjazm. Papież jest głosem, który przemawia w imieniu ubogich. Potrzebujemy, aby inne narody słuchały jego słów”.
Papież spotka się w sumie z dwustoma migrantami, także z innych ośrodków i wysłucha kilku świadectw.
Papież Franciszek przyjął w sobotę przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Davida Sassolego. Po audiencji szef PE powiedział dziennikarzom, że rozmawiał z papieżem o potrzebie działań na rzecz zniesienia nierówności i obrony praw człowieka.
Sassoli relacjonował: "Mowa była o obronie centralnej pozycji osoby jako miary wszystkich rzeczy; to odnosi się do polityki, imigracji oraz praw".
Któż z nas nie zna prostych i pełnych ufności słów modlitwy: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój..." Dla niektórych była to może pierwsza w życiu modlitwa, szeptana jeszcze na kolanach matki. Ale czy anioły są żywo obecne tylko w świecie dziecięcej wyobraźni? Czy my, dorośli, też możemy wierzyć w anioły?
Jak ktoś kiedyś policzył, anioły są wspomniane w Piśmie Św. Starego i Nowego Testamentu 222 razy! Pismo Święte jest zatem od początku do końca przeplatane wzmiankami o aniołach. Bóg stawia anioły u wrót raju; aniołowie nawiedzają Abrahama; aniołowie wyprowadzają Lota i jego córki z pożaru Sodomy; anioł nie pozwala Abrahamowi zabić jego syna Izaaka. Czasem aniołowie są groźni: Bóg posyła anioła, który zabija pierworodne Egipcjan. Ale to anioł również wyprowadza Izraelitów z niewoli. Anioł zamyka paszcze lwów, żeby nie pożarły Daniela.
Także w Nowym Testamencie jest wiele zdarzeń, w których występują aniołowie. Przecież to Archanioł Gabriel zwiastuje Maryi Pannie poczęcie Syna Bożego; aniołowie śpiewają przy Jego narodzinach i sprowadzają pasterzy do stajenki; aniołowie ostrzegają Mędrców ze Wschodu przed Herodem. Anioł objawia św. Józefowi tajemnicę wcielenia i każe uciekać Świętej Rodzinie do Egiptu. Aniołowie służą Jezusowi, przy grobie Jezusowym zapewniają o Jego zmartwychwstaniu, a przy wniebowstąpieniu zapowiadają powtórne przyjście Zbawiciela.
Sam Pan Jezus wspomina o aniołach. Mówiąc na przykład o nawróceniu grzeszników, stwierdza: "Tak samo powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca" (Łk 15, 10). Opisując sąd ostateczny zaznacza, że to aniołowie zwołaja ludzi na ten sąd, a On, jako Sędzia, zjawi się tam otoczony aniołami.
W każdą sobotę października Plac św. Piotra rozświetlą pochodnie. O godz. 21.00 wierni i pielgrzymi będą wspólnie odmawiać różaniec, prosząc o zakończenie wojen i pokój między narodami. Pięć wieczorów modlitwy z wizerunkiem Mater Ecclesiae będzie odpowiedzią na szczególny apel Leona XIV.
3, 10, 17, 24 i 31 października - przez pięć kolejnych sobót - Plac św. Piotra stanie się miejscem wieczornej modlitwy o pokój. O godz. 21.00 rozpoczynać się będzie różaniec aux flambeaux, odmawiany przy świetle pochodni. Modlitwie towarzyszyć będzie wizerunek Matki Bożej Mater Ecclesiae.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.