Reklama

Kino

Heroizm pod gruzami

Niedziela Ogólnopolska 42/2006, str. 46

Scena z filmu „World Trade Center”
UIP

Scena z filmu „World Trade Center”<br>UIP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowy film Olivera Stone „World Trade Center” pojawił się na ekranach w 5. rocznicę zamachu terrorystycznego na Nowy Jork w 2001 r., który stał się, jak wiemy, wydarzeniem przełomowym w życiu politycznym ostatnich lat. Akt agresji przeciwko Ameryce i całemu Zachodowi zapoczątkował wielką medialną debatę na temat walki z terroryzmem i cywilizacyjnych skutków presji świata islamu na kraje zachodnie. Kolejne zamachy terrorystyczne i reakcje muzułmanów na krytykę ekstremistycznych nurtów tej wiary zaostrzyły jeszcze tę debatę. W rocznicę zamachu doczekaliśmy się dwóch amerykańskich filmów fabularnych podejmujących ten temat. Mamy już na ekranach znakomity „Lot 93”, poświęcony dzielnym pasażerom porwanego przez terrorystów samolotu, który jako jedyny nie trafił w wyznaczony cel. Obecnie jesteśmy po premierze. Film Olivera Stone jest zupełnie odmienny gatunkowo od „Lotu 93”.
Producenci hollywoodzcy długo zwlekali w podjęciu realizacji filmów o wydarzeniach 11 września z uwagi na pamięć o ofiarach oraz wrażliwość na ból rodzin wówczas poległych ludzi. Fabularne kino hollywoodzkie kieruje się przecież swoimi prawami komercyjnymi, co w wypadku utworów o tym zamachu mogło zostać uznane za nadużycie. Stone, reżyser o orientacji mocno lewicującej, stale krytykujący Amerykę i posuwający się aż do solidarności z Fidelem Castro, wybrnął tym razem bardzo dobrze z zadania nakręcenia filmu rocznicowego. Aby zilustrować rozmiar katastrofy i poświęcenie ratowników ze służb publicznych jako oś opowieści wybrał autentyczne losy dwóch policjantów, którzy cudem przeżyli zamach.
Will Jimeno i John McLaughlin 11 września zostali przywaleni gruzami wieżowców WTC i po 12 godzinach doczekali się pomocy. Reżyser ukazał ich przeżycia z dwóch perspektyw, z jednej strony obserwując dramatyczną walkę policjantów o przetrwanie, z drugiej zaś rozpacz ich żon i dzieci oczekujących na wydobycie mężów i ojców spod gruzów. Powstał film bardzo prosty w konstrukcji dramatycznej, typowo hollywodzki, przepełniony pozytywnymi emocjami. Autorzy afirmują wartości heroicznego poświęcenia w służbie publicznej, ale przede wszystkim na pierwszym miejscu stawiają wierność rodzinie, czyli to, co pomogło rannym bohaterom w przetrwaniu pod gruzami. Wartości te znamy z tradycyjnych gatunków kina amerykańskiego: westernu, filmu przygodowego, sensacyjnego i wojennego. Dobrze się stało, że zostały teraz przypomniane.

„World Trade Center”, USA, 2006. Reżyseria -
Oliver Stone. Wykonawcy: Nicolas Cage, Michael Pena, Jay Hernandez, Maggie Gyllenhaal, Maria Bello i inni. Dystrybucja - UIP.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedlina-Zdrój. W drodze do diakonatu stałego

2026-01-14 11:33

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Archiwum prywatne

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Do posługi diakona stałego w diecezji świdnickiej przygotowuje się Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju. Przed nim już ostatnia prosta formacji, czas szczególnego skupienia, modlitwy i porządkowania doświadczeń życia, które Pan Bóg przez lata wpisywał w jego drogę powołania.

Ta droga prowadziła przez bardzo różne środowiska i doświadczenia, które dziś układają się w spójną historię służby. 30 czerwca 2025 roku Janusz Radziszewski przyjął posługę lektoratu, choć z Liturgiczną Służbą Ołtarza związany jest nieprzerwanie od 1988 roku, od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej. Posługa słowa od lat była więc naturalną przestrzenią jego zaangażowania w Kościele. Obecnie podejmuje on formację dla przyszłych diakonów stałych w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne bezprawne wykorzystanie wizerunku. Oświadczenie Kapucynów

2026-01-14 21:20

[ TEMATY ]

oświadczenie

kapucyni.pl

Oświadczenie rzecznika prasowego Warszawskiej Prowincji Zakonu Braci Kapucynów dotyczące bezprawnego wykorzystywania wizerunków br. Andrzeja Derdziuka.

Warszawska Prowincja Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów informuje, że wszelkie materiały audiowizualne, w szczególności nagrania reklamowe pojawiające się w przestrzeni internetowej, w których rzekomo występuje br. Andrzej Derdziuk i które promują suplementy diety, lekarstwa lub inne produkty o charakterze komercyjnym, są materiałami fałszywymi.
CZYTAJ DALEJ

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję