Umiłowany Ojcze Święty!
Jako Kościół Gnieźnieński zgromadzony wraz z władzami Miasta, wiernymi, osobami konsekrowanymi, duchowieństwem, Biskupem Bogdanem, pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Henryka - Metropolity Gnieźnieńskiego - na Eucharystii w Bydgoszczy na Starym Rynku z racji 500-lecia Fary-Konkatedry, w Uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, z wdzięcznością przyjmujemy błogosławieństwo apostolskie, przesłanie i życzenia Jego Świątobliwości.
Zachowujemy w stałej pamięci modlitewnej najpierw fakt uczestnictwa - u boku Prymasa Tysiąclecia - w uroczystości koronacji obrazu Matki Bożej Pięknej Miłości w roku 1966, a następnie nałożenie papieskich koron podczas wizyty apostolskiej do naszego Miasta w roku 1999. Umocnieni także tegorocznym - tak niedawnym i niezapomnianym - spotkaniem na ojczystej Ziemi, dziękujemy za przypomnienie prawdy o Bożym Miłosierdziu, którego Wasza Świątobliwość jest dla nas wymownym świadkiem i znakiem. Dziękujemy za wezwanie do miłości skierowane do nas zgromadzonych dzisiaj na modlitwie, w której w sposób szczególny przed obliczem Matki Bożej Pięknej Miłości pamiętaliśmy i pamiętać będziemy o najbliższym nam i zarazem największym z rodu Polaków.
Z synowskim oddaniem
Bydgoszcz, Uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny Roku Pańskiego 2002
Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill
Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby podziękować za zdrowie swojej matki.
Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?
Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.